ZAWORY, WAŁKI, ŁAŃCUSZEK ROZRZĄDU

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

Postprzez david88 » sobota, 28 maja 2011, 11:56

Witajcie Panowie. Mam takie pytanko. Czy wałki rozrządu z gsxf 96r pasowały by do gsxf 93r.? Wiem, że ja mam jeszcze płytki, a w 96 już ich nie ma. Czy to ma jakieś znaczenie?
david88
 

Postprzez dziadekartur » niedziela, 29 maja 2011, 10:58

W moim GSX600F z 1996 r zawory są regulowane na płytkach! Ma to wielkie znaczenie-inna budowa.
Ostatnio edytowano niedziela, 29 maja 2011, 10:59 przez dziadekartur, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
dziadekartur
 
Posty: 52
Dołączył(a): poniedziałek, 25 października 2010, 16:15
Lokalizacja: Bliżyn

Postprzez david88 » niedziela, 29 maja 2011, 12:06

Wiesz tutaj w tym temacie chłopaki pisali, że płytki były w rocznikach 92-94.
Dostałem informację, że te wałki można naprawić po przez napawanie. Co o tym myślicie?
david88
 

Postprzez dziadekartur » niedziela, 29 maja 2011, 16:19

Jeżeli chodzi o zawory regulowane płytkowo lub śrubami - do wałka nic to nie ma, tylko, czy wałki są identyczne tego chyba nikt Ci nie powie jeżeli ich fizycznie nie porówna. Płytki były do 1996 r. W zimie sam robiłem kapitalny remont (znam się na tym) całego silnika i wiem co mam. Jeśli chodzi o nadspawywanie to moim zdaniem jest to bez sensu - wałki rozrządu muszą być idealnie wyważone ponieważ w przeciwnym razie uszkodzą wszystkie mocowania a są one cierne, smarowane poprzez kanały olejem z silnika ( najlepsze wyjście allegro).
Avatar użytkownika
dziadekartur
 
Posty: 52
Dołączył(a): poniedziałek, 25 października 2010, 16:15
Lokalizacja: Bliżyn

Postprzez zary » niedziela, 29 maja 2011, 18:57

jeśli firma się zna na wałkach to zrobią Ci nawet lepsze niż oryginały
zary
 

Postprzez david88 » poniedziałek, 30 maja 2011, 14:44

dziadekartur- mówisz, że najlepsze wyjście to allegro, ale tam szukam i nic nie ma.A jak coś jest to tylko jeden wałek. Ciężka sprawa. Kupic problem, z tym napawaniem też problem.
david88
 

Postprzez dziadekartur » poniedziałek, 30 maja 2011, 20:28

poszukaj u niego
http://moto.allegro.pl/suzuki-gsx-gsxr- ... 80409.html
i sprawdź PRIW podałem mój telefon.
Ostatnio edytowano poniedziałek, 30 maja 2011, 20:30 przez dziadekartur, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
dziadekartur
 
Posty: 52
Dołączył(a): poniedziałek, 25 października 2010, 16:15
Lokalizacja: Bliżyn

Postprzez david88 » poniedziałek, 30 maja 2011, 20:33

Dzięki kolego dziadekartur Jutro zadzwonie i spytam. a jak nie to napawanie u świątka o tu http://www.swiatek.com.pl/go.live.php
Jutro napiszę co załatwiłem.

[ Dodano: 31-05-11, 22:35 ]
Dzwoniłem do tego kolesia co link jest wyżej i nie ma wałków.
Natomiast kontaktowałem sie z tą firmą Świątek. Mówią, że jakieś 270zł za wałek :( no ale cóż coś z tym trzeba zrobic
david88
 

Źle ustawione wałki rozrządu ??

Postprzez rogal » niedziela, 12 czerwca 2011, 10:56

Witam

Najwyraźniej za bardzo chwaliłem swój motocykl i padł. spraw wygląda tak Suzuki GSX 750 (Inazuma). VIN JSIAE12130...... . Rocznik 1999.Przebieg 50 000km .
Kupiłem 2 lata temu po szlifie zrobiłem 10 000km . I pewnego pięknego dnia podchodzę do moto pale odpala gitarka jedno krótkie kręcenie jadę do warszawy ale nagle tak jakby przestaje działać na jednym garze ale jakoś wróciłem z do domu (20 km) generalnie działała normalnie tylko przerywała na luzie i ciężko paliła na następny dzień już nie dałem rady jej odpalić kręciłem parkneła i zgasła .(zaznaczam że moto od wymiany oleju do wymiany spaliło go tylko jakieś 3 mm w oczku . Paliła poniżej 6 l w trasie w mieście ok 7 l czyli wszystko ok )
Zdjąłem kapę od zaworów na początku myślałem ze to świeca ale nie, kręcę wałem ale niestety znaki nie chciały mi się spotkać. Z mojej analizy wynika że któryś wałek przeskoczył o jeden ząb
Czy ktoś miał już taki przypadek ?? nie chciał bym kupować nowego silnika bo ten jest naprawdę dobry :P czy może się mylę wszystko jest ok ?? to co innego ??

Czekam na rady i wszelkie sugestie co dalej i ewentualnie namiary na dobrych mechaników w okolicy warszawy. Z naprawą mi się nie spieszy bo mam 2 moto ale w tym sezonie chciał bym jeszcze nią polatać. dzieki
Album z fotkami awarii : https://picasaweb.google.com/rogal.fr/Inka#

[ Dodano: 12-06-11, 12:00 ]
zdjęcia robione przy ustawieniu lewego wałka w dobrym położeniu serwisowym tak jak w serwisów ce prawy ucieka czy może się mylę ??
rogal
 

Postprzez Alpha » niedziela, 12 czerwca 2011, 16:38

RYS 11.27 w serwisówce .
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

dźwignia zaworów

Postprzez neurot » sobota, 18 czerwca 2011, 23:39

hej,
moto z 96 roku, przejechane 42 tys. km, ostatnio oddałem na regulację zaworów i czyszczenie i synchro gaźników - nic złego się nie działo, ale ostatnie regulacje były robione z 8 tys. temu więc uznałem, że czas najwyższy,
sprzęta odebrałem, zrobiłem ok. 200 km i któregoś wieczoru dość mocno go ciągnąłem do 10 tys. obrotów,
coś delikatnie strzeliło i motocykl stracił z 30 % mocy, zrobiłem tak jeszcze z 30 km,
u mechanika zdejmujemy pokrywę zaworów i okazuje się, że przyczyną jest zawór ssący na 1 cylindrze,
dźwigienka zaworowa ułamana, podkładki i płytki nie ma, sprężyna znalazła się,
i teraz, jak myślicie...
- co mogło być tego przyczyną ? zmęczenie materiału, mikropęknięcia ? zatem mogę się spodziewać takich historii z kolejnymi dźwigienkami i innymi elementami ?
- wymieniać tylko tę jedną dźwigienkę czy powinienem już wszystkie, by wyeliminować awarię w przyszłości ?
- nie wiem co z podkładką i płytką... mechanik twierdzi, że trzeba rozpoławiać silnik... wymyśliłem, że można jeszcze olej spuścić i zobaczyć, może fragmenty się znajdą... czy faktycznie powinienem rozbierać silnik ? nie wiem w takim razie, czy to po prostu się opłaca...

być może nie opisałem czegoś precyzyjnie, ale w zasadzie na chwilę obecną tyle wiem,
z góry dzięki za wszelkie pomysły i rady,
w tym momencie każda jest dla mnie cenna

pozdrawiam
neurot
 
Posty: 5
Dołączył(a): wtorek, 5 kwietnia 2011, 21:12
Lokalizacja: łódź

Postprzez brodaty_rider » niedziela, 19 czerwca 2011, 00:59

Olej spuść tak jak mówisz może się znajdzie poszukaj dokładnie jeszcze pod pokrywą a jak nie to silnik rozbierać możesz wymienić jedną ale ja polecam całość ponieważ to strzeliło z powodu zmęczenia bo z innego chyba nie powinno z resztą ogólnie w ogóle nie powinno
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez forest » niedziela, 19 czerwca 2011, 15:40

a wałek jak wygląda? oczywiście musisz rozebrać bo nie wiesz gdzie to poleciało i jakie szkody wyrządziło. Niestety to ciagnie za soba koszta uszczelek.. nie zazdroszcze
forest
 
Posty: 88
Dołączył(a): czwartek, 26 listopada 2009, 18:04
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Zombik3 » niedziela, 19 czerwca 2011, 20:30

Witam.
Mam jajko 750 z 2002 roku.
Padły mi wałki rozrządu. Mam okazję kupić kompletną głowicę od jajka z 2005 roku.
Czy będzie ona pasować? Podobno Suzuki coś mięszało przy głowicach ale dokładnie nie wiem co.
Zombik3
 

Postprzez TasmaN » niedziela, 19 czerwca 2011, 21:23

Bedzie pasowalo.

Ja zmienialem z 2003 na 2001.

Dodatkowo wywalilem recyrkulacje spalin, co podobniez jest zalecane przy tlumikach przelotowych... jedyne co przez to ze stalem sie mniej ekologiczny :P
TasmaN
 

Postprzez Zombik3 » poniedziałek, 20 czerwca 2011, 09:44

Dzwoniłem do suzuki. Gość sprawdził po numerach. Modele od 98' do 02 mają ten sam numer. W późniejszych modelach numer trochę się różni ale mówi że będzie pasowało.
Zombik3
 

gsx600f 95' WAŁKI ROZRZĄDU - POMOCY!

Postprzez pablonuevo » poniedziałek, 20 czerwca 2011, 10:04

Witajcie Siostry i Bracia :) Nie znalazłem odpowiedzi w innych tematach zatem zakładam nowy :) Mam nielada problem :( przy okazji regulacji zaworków okazało się że obydwa wałki rozrządu są do wymiany/regeneracji... Niestety w magicznych zasobach Allegro nie ma wałków do mojej Suzi a jeśli już cokolwiek się znajdzie to tylko wydechowy - dolotowego niegdzie nikt nie ma.... i teraz moje pytanie : CZY DO GSX600F Z 95 ROKU BĘDĄ PASOWAĆ WAŁKI OD JAKIEGOŚ INNEGO MODELU (NP. GSX750F ALBO GSF600 BANDIT ... ???) albo gdzie można takie wałki regenerować i czy to ma sens? Kochani muszę coś wymyślić bo jak nie to ABSOLUTNE nici z wakacji które są już w całości zaplanowane (łącznie z zaklepanym terminem urlopu) :(
PROSZE POMÓŻCIE!!! A może ktoś ma w tak zwanym zanadżu jakieś zbędne wałki w dobrym stanie??? PLIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIISSSSSS :) :roll:
Najwierniejsza Suka w Mieście :)
Avatar użytkownika
pablonuevo
 
Posty: 87
Dołączył(a): czwartek, 2 czerwca 2011, 22:55
Lokalizacja: POZNAŃ

Postprzez TasmaN » poniedziałek, 20 czerwca 2011, 11:31

Przeszukaj forum... IVAN z Lubania handluje czesciami od GSXFow. Gdzies tu jest kontakt do niego.
TasmaN
 

Postprzez zolwik » poniedziałek, 20 czerwca 2011, 14:45

REGULAMIN :diabel:
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez david88 » wtorek, 21 czerwca 2011, 18:11

Witaj. Co do wałów mam doświadczenie, właśnie jestem na bieżąco.
Trudna sprawa dostać takie wałki. Sporo dzwoniłem, szukałem wszędzie i nic nie znalazłem. Co do tego czy wałki pasują od innych motocykli to trudna sprawa, tak naprawdę to nikt nie wie czy pasują. Część ludzi mówi że może hm....a część twierdzi stanowczo, że nie.

Ja zdecydowałem się na regeneracje. W firmie Świątek http://www.swiatek.com.pl/go.live.php
Wysłałem im wałki i czekałem bodajże nie całe dwa tygodnie.
Jak chcesz to mam kilka numerów z allegro od wałków to mogę Ci podac. Do IVANA tez mam.
POzdrawiam
david88
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości