przez elkdarek » wtorek, 3 maja 2011, 08:08
Witam wszystkich. Wczoraj stałem się szczęśliwym posiadaczem Suzuki gsx 750f z 2001 roku. Moto wymaga drobnej kosmetyki, ale silnik pracuje i przyspiesza świetnie nie kopci dobrze zapala i na ciepło i na zimno. Jednak jest jedna rzecz która mnie nieco niepokoi, a mianowicie jak testowałem moto to sprawdzałem łożysko główki ramy, tylnego wahacza, czy motocykl jedzie równo po puszczeniu kierownicy. Wszystko było super, żadnych stuków czy ściągania. W wyborze pomagał mi kolega z dużym stażem motocyklowym ( Yamaha xj 600, 5 sezonów na Honda hornet 600). Wracając do domu wjechałem na odcinek szosy z koleinami i wtedy zaczęło się niepokojące zachowanie motocykla, a mianowicie takie dziwne wężykowanie, bujanie, zaniepokoiło mnie to więc zwolniłem,(ze 100 do 80). Na równym asfalcie wszystko jest ok tylko w tych koleinach. Dodam że ogumienie z przodu jest słabiutkie, tył na sezon, ciśnienia nie sprawdzałem jeszcze, lewa laga jak się dotknie palcem to zostawia na skórze tłusty ślad, więc pewnie uszczelniacz. Tylne zawieszenie jest jakby za twardo ustawione. Zawieszenia nie dobijają. Podejrzewam że sam wymieniłem wszystkie przyczyny tego bujania, ale bardzo chętnie poczytałbym Wasze opinie. Dziękuję i pozdrawiam Darek.
_________________
Darek