przez Insane » środa, 21 grudnia 2011, 21:14
Panowie. Zeby nie zakladac nowego tematu zapytam tutaj. Ciezko mi odpalic silnik bez przekreconej lekko manetki. Praktycznie nie da rady odpalic go samym guzikiem bez ssania gdy jest cieply czy zimny. Na ssaniu odpala od razu i jak przekrece gaz to odpali i wejdzie na 2-3 tysiace i... dziala, ale maniana dalej sie odstawia bo nie chce trzymac wolnych obrotow. leci sobie na 1200 przez moment i spada do 1000, 800, 600, 200... chwila moment i gasnie. Musze go podtrzymywac na gazie jak stoje na swiatlach. I takie pytanie moze czy ktos mial takie cos? Bo chodzi nie rowno tak czy tak wiec jest do regulacji, ale nie wiem czy na tym sie skonczy jesli on gasnie ;[
PS: Swiece sa wsadzone nowe bo stare byly cale od czarnej sadzy.