przez PawelZ » poniedziałek, 19 marca 2012, 12:50
Od wczoraj moje jajko dziwnie się zachowuje. Na paradzie zaliczyło pare razy odciecie, ale wszystko było ok do czasu kiedy wracałem do domu. Zauwazylem, ze na wolnych obrotach miedzy 1-3 rpm delikatnie szarpie przy dodawaniu gazu, a wczesniej tego nie mialem. Odstawilem moto na kilka godzin, potem chcialem odpalic ale ciezko palil i tylko na 3 gary i z jednego gaznika zaczal puszczac benzyne. Odpuściłem z mysla ze gazniki do roboty, ale dzisiaj rano przychodze i nic z nich juz nie cieknie, moto chodzi na wszystkie cylindry, ale problem z tym małym szarpaniem pozostal. Swiece czyszczone były niedawno, synchro i czyszczenie gaziorów 4 tys km temu, olej ma 4 tys km. Filtr powietrza ok, ale zauwazylem, ze wczoraj sie tam do airboxa troche benzyny wlalo. Sory za mało spójny wywód. Prosze o pomoc.