Motocykl pobiera prąd

układ zapłonowy, światła, alarmy, kontrolki, przewody...

Motocykl pobiera prąd

Postprzez kamucha1983 » czwartek, 1 marca 2012, 18:05

Witam, zauważyłem że jak w jajku zostawię akumulator podłączony to za 24 godz. nie mogę już odpalić. Zaniosłem do kolegi fazera aku i zostawił go na cały dzień u siebie w wskazywał tyle samo 12,6V. Gdzieś coś u mnie pobiera prąd na "lewo" , spotkał się ktoś z takim przypadkiem i jakie ewentualne uwagi? Ostatecznie można spróbować zrobić wyłącznik prądowy ale usterka nie zniknie.
kamucha1983
 

Postprzez KR-Ociec » czwartek, 1 marca 2012, 21:01

Najwyraźniej masz przebicie na masę. Musisz lecieć po kabelkach.
U mnie palił gł. bezpiecznik bo kolo wcześniejszy źle założył gł.wiązkę pod zb. paliwa i dogniatał do wzmocnienia poprzecznego, przez to też załatwiło mi przekaźnik kierunków.
Zacznij oczywiście od aku i "+"-em dalej.
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez Tymon » czwartek, 1 marca 2012, 21:12

A nie masz podłączonych jakiś cudów na kiju typu alarm itp?
Avatar użytkownika
Tymon
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1380
Dołączył(a): niedziela, 23 maja 2010, 09:25
Lokalizacja: Busko Zdrój

Postprzez KR-Ociec » czwartek, 1 marca 2012, 21:17

Nawet gdyby, to alarm w stanie czuwania nie pobiera prawie prądu. Gdzieś ma "jakiś odbiornik".
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez Tymon » czwartek, 1 marca 2012, 21:49

Nie powinien pobierać ale życie jest brutalne i czasem alarm potrafi rozładować. Najlepiej podłączyć amperomierz i szukać.
Avatar użytkownika
Tymon
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1380
Dołączył(a): niedziela, 23 maja 2010, 09:25
Lokalizacja: Busko Zdrój

Postprzez unio » piątek, 2 marca 2012, 08:38

KR-Ociec napisał(a):Nawet gdyby, to alarm w stanie czuwania nie pobiera prawie prądu. Gdzieś ma "jakiś odbiornik".


Chinski alarm potrafi skutecznie rozładowac aku w przeciagu kilku dni jeżeli motocykl nie jest jeźdżony a co za tym idzie nie ma ładowania.
Avatar użytkownika
unio
 
Posty: 559
Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:45
Lokalizacja: E-g

Postprzez KR-Ociec » piątek, 2 marca 2012, 10:52

Więc chinole do swoich alarmów w komplecie powinni pakować i elektrownie :)
No dobra, ale co, jeśli "kamucha1983" nie ma alarmu w swoim Moto?
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez pegaz » piątek, 2 marca 2012, 15:12

Amperomierz i wyciagnie po kolei bezpiecznikow.
pegaz
 

Postprzez kamucha1983 » piątek, 2 marca 2012, 17:20

witam, nie mam żadnego alarmu ani innych pierdół i przerubek. W sumie to cały sezon tak przejeździłem myśląc że mam walnięty akumulator, po prostu po jeździe odpinałem go. Teraz gdy chciałem kupić nowy to okazało się że coś pobiera prąd. Do elektryka na razie nie mam jak się wybrać i chyba będę coś działał domowymi sposobami. Chodzi mi po głowie rozpięcie wszyskich kostek (alternator,stacyjka, zegary itp) i wtedy zobaczę czy bierze prąd sama wiązka. Jak będzie ok to zacznę pojedynczo podpinać kolejne. Aha bezpieczników nic nie pali,motocykl chodzi jak by mu nic nie było.

Ma ktoś jakiś inny pomysł?
Ostatnio edytowano piątek, 2 marca 2012, 17:22 przez kamucha1983, łącznie edytowano 1 raz
kamucha1983
 

Postprzez KR-Ociec » piątek, 2 marca 2012, 19:58

Ale prąd Ci ucieka.
Może faktycznie rozepnij kostki główne zaraz za akumem jeśli masz do nich dobry dostęp i zobacz co będzie - jak pisze "pegaz" - z amperomierzem w ręce. Albo zacznij spr. od podzespołów takich jak rozrusznik, bo one mają bezp. podpięcie pod "+" a prąd ucieka na masę.
Powodzenia.
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez kamucha1983 » wtorek, 13 marca 2012, 19:34

Witam wszystkich forumowiczów. Zlokalizowałem pobór prądu. Na początku zrobiłem tak jak mówiłem rozpiąłem wszystkie kostki i po kolei podpinałem obserwując wskazania woltomierza. I podpiąłem alternator po napięcie zaczęło spadać . Więc przyczyną jest alternator!!!!!! I teraz mam do was prośbę forumowicze czy możecie zerknąć do swoich maszyn i zobaczyć jakie kostki są podpięte? Ja teraz zobaczyłem że są dwie kostki które pasują do wejścia alternatora (zdj.)
1. Jedna kostka ma dwa kable czerwony i czerwono czarny
2. Druga kostka ma jeden kabel pomarańczowy z czarnymi paskami

Która jest podpięta u was?

Fota : http://www.sendspace.pl/file/7c94304f91 ... 7b9/kostki
Ostatnio edytowano wtorek, 13 marca 2012, 19:44 przez kamucha1983, łącznie edytowano 1 raz
kamucha1983
 

Postprzez pegaz » wtorek, 13 marca 2012, 22:04

kamucha1983 napisał(a):...Zlokalizowałem pobór prądu. Na początku zrobiłem tak jak mówiłem rozpiąłem wszystkie kostki i po kolei podpinałem obserwując wskazania woltomierza. ...


Uzyj amperomierza.
pegaz
 

Postprzez KR-Ociec » środa, 14 marca 2012, 16:55

kamucha1983, prosta sprawa:
- masz schemat instalacji elektrycznej; sprawdź kolory kabelków na wejściu do alternatora
- dopasuj kostkę i spr.
Amen.
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez kamucha1983 » środa, 14 marca 2012, 19:12

Mam schemat instalacji ale jest mało czytelny, czy nie możecie koledzy moturzyści zerknąć do swoich maszyn i podpowiedzieć jaka kostka wchodzi do alternatora? jaki kolor?

Pegaz jak sprawdzić amperomierzem? jakie powinny być wartości?
kamucha1983
 

Postprzez KR-Ociec » środa, 14 marca 2012, 19:30

kamucha1983, wg schematu ma być kostka czarna z dwoma kabelkami: czerwonym i pomarańczowym a tylko schem od Katany 1100 na UK & US pokazuje kolory: czerwono-biały i pomarańczowo-czarny.
Ale zawsze są 2 kabelki ! We wszystkich schematach !
Może wcześniejszy kolo coś dołączał?
Ja założyłbym tą czarną i kropka.

Ps.: kolory mogą być: czerwony i brązowy bo słabo kolor widać w powiększeniu
Ostatnio edytowano środa, 14 marca 2012, 19:32 przez KR-Ociec, łącznie edytowano 1 raz
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez kamucha1983 » środa, 14 marca 2012, 20:05

Dzięki KR-Ociec, tylko kurde znowu będzie mi alternator pobierał prąd. Chyba ostatecznym rozwiązaniem będzie zamontowanie wyłącznika masy na akumulatorze. Ale jaka cholera tam siedzi? alternator ma poprawne ładowanie a coś jest nie tak.
kamucha1983
 

Postprzez KR-Ociec » środa, 14 marca 2012, 20:13

Cóż mogę Ci doradzić? Chyba tylko :
- wymiana szczotek alternatora
- przeczyszczenie komutatora przy okazji, zwł. "ścieżek" (przerw) między celami - to chyba tak powinno brzmieć, chociaż niech brzmi jak chce byleby było zrozumiane. :P
- i ...
- wymiana alternatora skoro ma przebicie jak piszesz.
Może któryś z chłopaków ma lepszy pomysł bo ja tylko to.

Ps.: pozdrów ode mnie w Wałbrzychu Piaskową Górę i Zamek Książ a zwł. jego podziemia :)
Ostatnio edytowano środa, 14 marca 2012, 20:15 przez KR-Ociec, łącznie edytowano 1 raz
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez pegaz » środa, 14 marca 2012, 20:30

kamucha1983 napisał(a):
Pegaz jak sprawdzić amperomierzem? jakie powinny być wartości?


Wpinasz sie w uklad szeregowo, a wartosc w stanie spoczynku (nie przekrecony kluczyk) powinna byc w granicach 0,0... A, czyli bardzo maly prad.

Jezeli bedzie wiekszy, to wypinaj po kolei bezpieczniki i obserwuj wskazania.
pegaz
 

Postprzez bulirambo » czwartek, 15 marca 2012, 18:38

Kolego prosta sprawa.. Wpinasz amperomierz w + akusia.. i widzisz ile Ci prądu pobiera bez przekręconego kluczyka.. resztę już koledzy napisali. nie kombinuj nie potrzebnie ino rób jak piszą..
bulirambo
 
Posty: 62
Dołączył(a): środa, 22 lutego 2012, 12:02
Lokalizacja: Kochanowice

Postprzez Manso » piątek, 13 lipca 2012, 11:43

Podepnę się pod ten temat. Mnie również gdzieś ucieka prąd, tylko na razie nawał prac nie pozwala poświęcić tych kilku godzin na rozłożenie wszystkiego i sprawdzenie. Chciałem zatem zamontować sobie przełącznik na plusie od aku. I tu pytanie. Największy bezpiecznik ma 30A. Czy zatem przełącznik też musi mieć taką wytrzymałość czy da rade jakiś słabszy?
Manso
 
Posty: 17
Dołączył(a): czwartek, 10 maja 2012, 21:09
Lokalizacja: Proszowice

Następna strona

Powrót do ELEKTRYKA I ELEKTRONIKA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości