A próbowałeś kiedyś , czymś , pokonać "ósemkę " nauki jazdy ?
Mi najlepiej to wychodzi prędkość regulując tylnym heblem . Można powiedzieć , że wtedy czuję się panem sytuacji .

Tarcza rozgrzewa sie mocno , potem stygnąc - głośno strzela . A na parkingu , chcąc jechać po ciasnym okręgu , trzeba wrzucić trójkę . Na jedynce trudno utrzymać się na linii . Reasumując , praca silnika , gazu , może mieć wpływ na to , o czym piszesz . Może to również kwestia luzu na linkach gazu ?