TŁUMIK + KOLEKTORY

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

Postprzez Tymon » poniedziałek, 7 maja 2012, 17:29

Zawory akurat przy takim zabiegu niewiele mają, trzeba skupić się na gaźnikach i to konkretnie.
Avatar użytkownika
Tymon
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1380
Dołączył(a): niedziela, 23 maja 2010, 09:25
Lokalizacja: Busko Zdrój

Postprzez kriso233 » poniedziałek, 7 maja 2012, 18:21

można to samemu zrobic napisze ktos jak to zrobic ???
kriso233
 

Postprzez zolwik » poniedziałek, 7 maja 2012, 18:33

By było ok, to trzeba by wszystkie przekroje powiększyć wraz z kominem ale to teoretycznie . Nikt jeszcze nie próbował poprawiać japońskich inżynierów (pozytywnie)!
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez bulirambo » poniedziałek, 7 maja 2012, 18:41

trzeba zrobić synchro i mieszanka... niestety z tego co wiem to ciężko jest to ustawić na naprawdę super.. a jeśli nie masz śrubokręta kątowego to za każdym razem zmiany mieszanki musisz ściągać gaźniki...
bulirambo
 
Posty: 62
Dołączył(a): środa, 22 lutego 2012, 12:02
Lokalizacja: Kochanowice

Postprzez kriso233 » poniedziałek, 7 maja 2012, 19:20

no to widzę że bez jakiegoś specmechanika się nie obejdzie myślałem że to będzie mniej skomplikowane
kriso233
 

Postprzez bulirambo » poniedziałek, 7 maja 2012, 19:33

teoretycznie tez nie musisz nic robić w gaźnikach.. moto tez będzie chodził..
bulirambo
 
Posty: 62
Dołączył(a): środa, 22 lutego 2012, 12:02
Lokalizacja: Kochanowice

Postprzez ogórek » poniedziałek, 7 maja 2012, 19:37

będzie tylko jak :diabel:
Nie marnujcie ani chwili, kupcie SUZI róbcie whellie!
Avatar użytkownika
ogórek
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1794
Dołączył(a): piątek, 26 listopada 2010, 18:46
Lokalizacja: warszawa bemowo

Postprzez bulirambo » poniedziałek, 7 maja 2012, 19:40

tego nie wie nikt... może chodzić lepiej może gorzej..
bulirambo
 
Posty: 62
Dołączył(a): środa, 22 lutego 2012, 12:02
Lokalizacja: Kochanowice

Postprzez kriso233 » poniedziałek, 7 maja 2012, 19:40

nom własnie jak :diabel: pewnie bedzie miał muła jak hol...dobrze ze mam jeszcze 2 org tylko troche głosny jak bedzie z tym lipa to dam spowrotem org
kriso233
 

Postprzez bulirambo » poniedziałek, 7 maja 2012, 19:43

podejrzewam ze będziesz miał dola w jakimś zakresie obrotów..ja tak miałem jak ktoś wybebeszył seryjne tłumiki chodził głośno i miał dziurę w obrotach..
bulirambo
 
Posty: 62
Dołączył(a): środa, 22 lutego 2012, 12:02
Lokalizacja: Kochanowice

Postprzez kriso233 » poniedziałek, 7 maja 2012, 19:49

zobaczymy jak to bedzie jutro mają mi spawac ten kolektor jak bedzie czas zamontuje to i napisze jak to sie sprawuje
:diabel:

[ Dodano: 10-05-12, 21:50 ]
dzisiaj zamontowałem ten przerobiony kolektor i został jeden org tłumik z prawej strony powiem wam ze maszyna lepiej chodzi jak z tymi wybebeszonymi kominami i jest jakas taka żywsza
kriso233
 

Postprzez ziomek4000 » czwartek, 6 grudnia 2012, 20:44

dziś do swojego imbryka wsadziłem kolektor od jajka. zasadniczo pasuje bo przecież to ten sam silnik. jednak jest mały problem. w miejscu zaznaczony na zdjęciu spaw od kolektora opiera się na misce olejowej.
Obrazek

pytanie czy to może tak dotykać czy może zeszlifować trochę spawu. tylko czy jeśli bym zeszlifował to czy nie osłabi to kolektora?
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez okinoi » czwartek, 6 grudnia 2012, 21:09

Poczęstuj go młotkiem i będzie ok, lekkie wgniecenie mu na pewno nie zaszkodzi.
okinoi
 
Posty: 53
Dołączył(a): niedziela, 29 maja 2011, 10:28
Lokalizacja: Brzesko

Postprzez Budzik » czwartek, 6 grudnia 2012, 21:57

nie wiem czy to nie jest zgrzew i czy po przeszlifowaniu nie zacznie rdzewiec i puszczac spaliny bokiem, ja bym raczej sprzedal tam kilka mlotkow i byloby po problemie :)
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez ziomek4000 » czwartek, 6 grudnia 2012, 22:50

tak więc zrobię. jutro ściągnę i potraktuję go młotkiem. pozostanie mi jeszcze kupić jakiś ładnie brzmiący tłumik i oddanie do fachowców na dorobienie rury między kominem a kolektorem
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez ziomek4000 » sobota, 8 grudnia 2012, 10:52

tak wczoraj naszła mnie pewna myśl. tłumik który kupiłem od lenara zasadniczo by pasował, poza tym że rura między kolektorem a tłumikiem jest troszkę za długa. pytanie czy tą rurę można rozciąć i skrócić? to jest pojedyncza blacha czy może to wszystko jest jakoś inaczej skonstruowane.

i drugie pytanie. od którego zasadniczo powinienem zacząć. czy tłumik od 750 można założyć do 600?
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez motomyszor » niedziela, 9 grudnia 2012, 18:44

Problem jest tego typu że tłumiki akcesoryjne są zazwyczaj do motorynki i do hajki..... maja pasować do wszystkiego.

Wydechy dedykowane opierają się na założeniach że masz wolny dolot powietrza, gaźniki przynajmniej na stage 1 fabryczne rury...... Przy zmianie wydechów w pewnym momencie zaczyna się robić cyrk obliczeń, współgrania wszystkiego, zależności.....
Gdy miałem bandita 1200 nawet airboxa wierciłem żeby miał odpowiednią przepustowość. Nie mówiąc już o doborze dysz w gaźnikach.

Dlatego nie czaj się i montuj to co masz pamiętając o jednym: skoro wolny wydech to musi być i wolny dolot czyli więcej powietrza i paliwa. Słowem podregulować trzeba.
Co do cięcia rur to można, rury są jednościankowe. To nie czopek żeby miał rurę w rurę włożona coby chrom nie odpadł.... Tylko pamiętaj: co odetniesz to odcięte i amen. Więc 2 razy pomyśl.
motomyszor
 
Posty: 43
Dołączył(a): środa, 8 sierpnia 2012, 18:56

Postprzez ziomek4000 » niedziela, 9 grudnia 2012, 22:04

jeśli będę się decydował na cięcie to na pewno zawiozę wszystko do gości od wydechów żeby oni to zrobili fachową ręką.

o tym że po wymianie trzeba regulować na nowo skład mieszanki i robić synchro gaźników to wiem i jestem na to przygotowany.
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez motomyszor » poniedziałek, 10 grudnia 2012, 15:02

synchronizacja jest potrzebna gdy rozjedzie się ,,mechanika" w gaźnikach. Jeśli jest zrobiona to po zmianach w wydechu i ustawieniu mieszanki nic się nie zmieni w synchronizacji.

Natomiast jeśli ruszysz gaźnik w sensie wyjmiesz, pomacasz, coś odkręcisz to jak chcesz dla spokoju możesz sprawdzić synchronizacje ale po tygodniu dwóch.


I znowu zrobię odnośnik- mi przy zabawie gaźnikami - 4 krotnie zmiana dysz, regulacja składu XX razy synchronizacja się nie rozjechała ani razu. Po sprawdzeniu kontrolnym synchronizacji po niecałym miesiącu okazało się dopiero wtedy potrzebna jest korekta ale minimalna.
motomyszor
 
Posty: 43
Dołączył(a): środa, 8 sierpnia 2012, 18:56

Postprzez Budzik » poniedziałek, 10 grudnia 2012, 20:17

Mysle ze chlopaka chodzilo o sklad mieszanki bardziej niz o synchronizacje
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości