GAŚNIE JAK JEST CIEPŁY

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

GAŚNIE JAK JEST CIEPŁY

Postprzez miki1406 » wtorek, 28 lipca 2009, 12:26

A więc zdarzyło mi się już trzykrotnie (z czego dwa podczas stania na przejeździe kolejowym z odpalonym moto, a raz podczas przeciskania się przez tłum wolno), że moto po prostu chodzi chodzi i nagle gaśnie... Odpalenie nie jest możliwe bo tylko prycha i nie zaskakuje... Pchanie też nie daje rezultatu... Ale po odczekaniu 15-45minut jak silnik ochłonie moto pali z pierwszego strzała...

Moja z tyłka diagnoza to zbyt małe luzy zaworowe, które po nagrzaniu silnika zanikają a wręcz zawory się uchylają i sru... moto gaśnie z braku kompresji...

Młody dopowiada, że winę może ponosić przy pchana chłodnica oleju... Ale powiedział, że po regulacji zaworów, zdejmiemy serwisówke na jakiś czas i wkręcimy termometr zamiast korka, aby sprawdzić czy się nie przegrzewa...

Podczas stałej jazdy zero problemów... No ale moto się chłodzi... Na postoju już nie bardzo :?

Miał ktoś tak?? Zna ktoś może temat...
Ostatnio edytowano środa, 28 marca 2012, 09:49 przez miki1406, łącznie edytowano 2 razy
miki1406
 

Postprzez pegaz » wtorek, 28 lipca 2009, 23:31

Male dejavue? Juz czytalem o tym w Twoim poscie o zaworach.

http://gsxf.pl/viewtopic.php?t=488

Najpierw je wyreguluj jezeli tego wymagaja. Jezeli nie to sprawdz i bedziesz mogl wykluczyc jedna z przyczyn.

Wykonaj wszystkie czynnosci serwisowe przy tgz. "duzym przegladzie". Odpadnie Ci czesc spraw jako potencjalne przyczyny.

A swiece zaplonowe sa odpowiednie?

A tu masz temet zaworow.

http://gsxf.pl/viewtopic.php?p=4444&sid ... 1c762#4444
Ostatnio edytowano wtorek, 28 lipca 2009, 23:35 przez pegaz, łącznie edytowano 1 raz
pegaz
 

Postprzez miki1406 » piątek, 31 lipca 2009, 22:31

A wiec jestem mocno wnerwiony już :evil:
Wczoraj z młodym do 4 w nocy walczyliśmy... Zawory ustawione na igiełke... Gaźniki czyściutkie, a mieszanka ustawiona na 2 obroty (książkowo było 1 i 7/8, ale radzili mi aby przy nienowym silniku troszkę jeszcze odkręcić)... Nie robiliśmy synchronizacji bo nie ma młody wakuometrów... Ale moim zdaniem to nie wina synchronizacji... Uprzedzam pytanie... Membrany w pięknym stanie...

Po regulacjach co się zmieniło... Moto kręci się płynnie bez szarpania już od 2tyś obr... Wkręca się mega... Teraz na miękko można coś ją podrzucić na gume... Wcześniej zero szans...

Ale doleciałem do domu (ok 10-12km) silnik się nagrzał i znowu zonk... Gaśnie i jak próbuje zapalić to tak jakby chciał zaskoczyć ale nie bardzo mu się to udaje... Silnik ostygnie zapłon bezproblemowy... Aha... im większa temperatura tym zwiększa się zakres szarpania moto... Jak jest ciepły to poszarpuje między 1,5 a 2,0tyś obr... Jak gorący to między 1,5 a 4,0tyś obr (szarpanie odczuwane jest przezemnie jak praca na 2-3garach)... Jak zaczyna tak już szarpać to jak zgaśnie to kaplica... Czekanie grube 45min...

Drugi i ostatni problem to wolne obroty... Jak przykręce to sobie pływa między prawiezgaśnięciem - tysiącem - 2500obr... Raz ma górke raz ma dołek z tymi obrotami... Pływa nawet na zimnym... Ale to myśle może być już kwestia synchronizacji...

Pytanie czy odpowietrznik AirBox'u ten który schodzi pod moto ma być cały czas otwarty czy ma mieć jakiś korek?? U mnie jest normalnie zwykła rura pod moto??

Świece to też ciekawy temat bo nawet nie wiem jakie są... Napewno jedna jest większa bo ktoś miał za dużo siły i musieli tulejować głowice :? Co zrobić jeśli jedna świeca jest inna niż wszystkie?? jak to pokupować?? Jakie świece są w małym imbryku?? Znajde to w Haynesie??

[ Dodano: 01-08-09, 23:47 ]
"Pomuszta" no :? Bo już mi wstyd momentami jak musze czekać... Jutro będe kombinował świece...
miki1406
 

Postprzez sebagsxf » sobota, 8 sierpnia 2009, 19:27

Nie wiem jak w Twoim roczniku ale u mnie mam świece DR8ES. A co do Twojego problemu to miałem podobnie, jak był zimny to palił całkiem ładnie, po rozgrzaniu (10-15km) zaczynały się schody.. ciężko się wkręcał, pływał na obrotach podczas jazdy, dusił sie itd.. Zrobiłem regulacje zaworów, czyszczenie i synchro gaźników ustawiłem wolne obroty i wszystko jest ok:) wiec może spróbuj zsynchronizować gaźniki..


Pozdrawiam:)
sebagsxf
 

Postprzez Paweł » sobota, 8 sierpnia 2009, 20:29

Witaj.
Miałem podobny przypadek aczkolwiek w innym motocyklu , wszelkiego typu regulację , wymiana świec nic nie dawało po dobrym rozgrzani się motocykla przerywał ,szarpał :( dopiero wymiana przewodów wysokiego napięcia (razem z fajkami zmontowanymi na stałe do przewodów ) pomogła
Przewody wysokiego napięcia to dość newralgiczny punkt w gsxf , a wszczególności w tych starszych modelach jak Twój , często po dobrym deszczu modele te miały problemy z przemokniętą elektryką ( szarpały , pracowały na dwa trzy cylindry).
Jeżeli Twój motocykl jest po regulacjach , wymianie świec i nadal masz problemy to spróbuj wymienić te przewody (najlepiej jak byś miał od kogoś pożyczyć do sprawdzenia

Do Twojego motocykla standartowa świeca to: DR8ES

Pozdrawiam
Paweł

[ Dodano: 08-08-09, 22:02 ]
miki1406 napisał(a):
Świece to też ciekawy temat bo nawet nie wiem jakie są... Napewno jedna jest większa bo ktoś miał za dużo siły i musieli tulejować głowice :? Co zrobić jeśli jedna świeca jest inna niż wszystkie?? jak to pokupować


Najlepiej to dobrać specjalne tulejki tak aby wszystkie świece były takie same , można by było zamówić u tokarza , ale musiałbyś zdejmować głowicę , albo spróbować coś takiego http://www.wurth.pl/katalog2/karty/time_sert6.pdf ale pewnie cena będzie duża.
Pozdrawiam
Ostatnio edytowano sobota, 8 sierpnia 2009, 20:36 przez Paweł, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Paweł
 
Posty: 16
Dołączył(a): sobota, 21 marca 2009, 22:54
Lokalizacja: Bieszczady

Postprzez miki1406 » niedziela, 9 sierpnia 2009, 23:52

Świece kupiłem 3 DR8ES... Takie też były... Czwartą wykręciłem i jest CR8E (Czyli ciepłota taka sama)... I właśnie ta czwarta była jako jedyna czarna... Pozostałe trzy były kakaowe takie...

Jutro kupie nową CR8E ( a jeśli dostane to CR8ES - różnica?? S oznacza rdzeń miedziany)
I wężyki bo będe robił synchronizator słupkowy sam...

Ale robiłem ostatnio 140km (trasa Łowicz-Nieborów-Bolimów-Niepokalanów-Teresin-(gdzieś w na końcu świata, nie wiem gdzie ta sala była)-Teresin-Sochaczew-Bolimów-Domek)
I tataj podczas parady jazda 2, 3, 4 bieg... Prędkość 40-60km/h Po dojechaniu do celu (dom weselny) moto po zgaszeniu musiał odstać te 20minut i na pych odpalił (po odczekaniu 40minut pali na strzała z rozruchu)

Ciekawostka jest taka, że jak śmigam 120-160km/h to motorek się studzi ładnie i pali na dotyk... Jest możliwe, że niezsynchronizowanie gaźników powoduje takie problemy??

Czasem jak odpale to potrafi z gazem na maxa ledwo utrzymywać obroty jałowe... Jak powoli odpuszczam to ledwo ledwo się podnosi, a jak już wskaczy na te 3 tysie to chodzi normalnie... I później wkręca się już normalnie... Lubi też na zimnym pierdnąć w tłumik...

Moje obiawy przypominają objawy seby... Ale dochodzi brak możliwości uruchomiecia bzyka po nagrzaniu :( Wstyd i wiocha... Bo jak już mam najgorszego paździocha z grupy to chociasz mógłby palić jak normalne moto :P

[ Dodano: 11-08-09, 00:44 ]
Dobra kupiłem świece na 1 gar, nie było czegoś takiego jak CR8ES więc wziąłem taką jaka była poprzednio, czyli CR8E. Zrobiłem ok 10-12km... Co zauważyłem... Moto nie prychneło ani razu, kręci się ładnie i o dziwo ciszej jakby... No i w garażu po powrocie przypaliłem gume i... zgasiłem... Zapalił w miare ładnie :mrgreen:

W ogóle to jest chore coś z tymi świecami...
Za 3 sztuki DR8ES zapłaciłem po 9zł czyli w sumie 27zł
Za 1 sztukę CR8E zapłaciłem 23zł :shock: Poza gwintem i rdzeniem niemiedzianym to raczej zero różnicy

Co się nie zminiło?? Albo ma na wolnych 2,5 tyś obr i trzyma, albo 1,5 i schodzi na 900-800 i gaśnie... Myśle, że to wina niezsynchronizowania gaźników... Ale zobaczymy...

Co mam zamiar zrobić... W kolejności...
1. Wyczyszcze jeszcze raz gaźniki (bo przy poprzednim czyszczeniu które zaczeliśmy o 1 w nocy, wyczyściliśmy i zdiagnozowaliśmy tylko membrany i jedną komorę pływakową... Reszta nie chciała za bardzo puścić więc olaliśmy je z braku sił i chęci)

2. Wykręce pilot'y od mieszanki na sugerowane przez haynes 1 i 7/8 obrotu, a nie jak ustawiłem na 2 i 1/4... W ogóle to było z 3 i 1/2 ustawione... i po zmniejszeniu, raz, że nie pije jak smok, a dwa lepiej i równiej pracuje... Zmniejsze więc na sugerowaną wartość...

3. Ustawie poziom pływaków w gaźnikach, bo w ogóle olałem ten temat podczas regulacji składu mieszanki

4. Zsychronizuje gaźniki, a to wymaga skonstruowania wakuometrów (zapytam o propozycje budowy w osobnym poście) W Haynesie znalazłem, że synchro przeprowadzamy przy 1750obr/min

5. I tutaj nie mam pewności... Czy wężyk do spuszcznia różności z AirBox'a powinien być zaślepiony?? Bo u mnie raz, że jest przetarty przy samym box'ie, a dwa na końcu jest po prostu otwarty... Jeśli zasugerujecie, abym zatkał wężyk to tak zrobie...

Jakieś jeszcze propozycje??

[ Dodano: 13-08-09, 23:55 ]
**********************************************************************
4. Zsychronizuje gaźniki - ZROBIONE

5. I tutaj nie mam pewności... Czy wężyk do spuszcznia różności z AirBox'a powinien być zaślepiony?? Bo u mnie raz, że jest przetarty przy samym box'ie, a dwa na końcu jest po prostu otwarty... Jeśli zasugerujecie, abym zatkał wężyk to tak zrobie... - PONAWIAM TO PYTANIE!!!

Moto ustawione na 1,5 tyś obr jałowych trzyma je ale potrafi spaść na 900-800 i gasnąć... Co może być grane... Podpowiedzcie :(

[ Dodano: 15-08-09, 21:32 ]
*****************************************************
2. Ustawiłem fabryczne 1 i 7/8 obrotu wykręcone - ZROBIONE

4. ZROBIONE

5. AirBox uszczelniony... Ciągnie tylko z filtra powietrza i odmy... - ZROBIONE

Do zrobienia punkty 1 i 3. Jak narazie dzięki zrobionym operacją moto zaczeło pięknie się wkręcać i równo...
Ale pozostały problemy z utrudnionym rozruchem

Moto ustawione na 1,5 tyś obr jałowych trzyma je ale potrafi spaść na 900-800 i gasnąć... Co może być grane... Podpowiedzcie - PYTANIE NADAL AKTUALNE
miki1406
 

gaśnie jak jest ciepły

Postprzez fydzia » czwartek, 17 czerwca 2010, 20:25

Siema ,
mam następujący problem , gdy odpalam moto po zimie to jest wszystko ok , chodzi sobie normalnie . Jednak gdy osiągnie jakąs temperaturę to spada z obrotów i gasnie , przy próbie odpalenia nie zadaduje , tylko dopiero z gazem i trzymając go na obrotach chodzi . nadodatek przy calej tej akcji z tlumika wydobywa się jasny dym , tak jakby palił w zimie na ssaniu . Co panowie to może być albo od czego zacząć aby ustalić co to ,
dzięki z góry za pomoc
fydzia
 

Postprzez gladki83 » czwartek, 17 czerwca 2010, 21:00

ja zacząłbym od sprawdzenia czy czasem nie masz za nisko ustawionych obrotów biegu jałowego.
A biały dym jak jest zimny to normalne (raczej). Podkręć trochę obroty. Powodzenia.
gladki83
 

Postprzez fydzia » czwartek, 17 czerwca 2010, 21:03

ale biały dym jest dopiero jak sie nagrzeje
fydzia
 

Postprzez gladki83 » czwartek, 17 czerwca 2010, 21:06

u mnie jak go odpale z rana to jak juz wejdzie na na ssaniu to po ja wiem ok 2 min od odpalenia pojawia sie bialy dymek. I dopiero jak sie dobrze rozgrzeje to znika. Ale dobrze rozgrzeje mam tu na myśli że już dobrze moto wchodzi na obroty.
gladki83
 

Postprzez fydzia » czwartek, 17 czerwca 2010, 21:12

to u mnie także tak było ale potem cos sie pochrzaniło . A pobroty dobrze raczej sa bo na zimnym normalnie moto chodzi\
fydzia
 

Postprzez gladki83 » czwartek, 17 czerwca 2010, 21:20

no tak - ale na zimnym odpalasz jak rozumiem na ssaniu, wiec wtedy masz sporą dawkę obrotów, a jak się zagrzeje i wyłączysz ssanie to gaśnie - tak jakby mu coś brakowało. Nie wiem może być to inna przyczyna, ale możesz zaobserwować czy tak czasem nie jest.
gladki83
 

Postprzez djlewy19 » czwartek, 17 czerwca 2010, 21:25

Biały dymek jest bo woda z tłumika paruje jak się nagrzeje i powstaje para wodna to normalne, w zimę masz inne obroty i w lato masz inne obroty wyreguluj moto to będzie ok, kup przeczyszczacz układu paliwowego to powinno pomóc
Obrazek
Avatar użytkownika
djlewy19
 
Posty: 91
Dołączył(a): niedziela, 15 listopada 2009, 14:46
Lokalizacja: Połczyn Z

Postprzez Budzik » czwartek, 17 czerwca 2010, 21:27

troche tak jakby sie zalewal, zn jak sie nagrzeje za duzo paliwa dostaje :) na niskich gasnie a an wysokich przepali prawie wszystko a reszta wydobywa sie w postaci siwego dymku
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez fydzia » czwartek, 17 czerwca 2010, 21:30

wiesz nie paale go rano na ssaniu , wystarczy że go odpale i potrzymam chwile gazem na 2-3 tys pbrotów i chodzi normalnie
A gdzie sie reguluje obroty i w jaki sposób?
fydzia
 

Postprzez guardian_angel » czwartek, 17 czerwca 2010, 21:35

Zawsze pal na ssaniu to nie będziesz miał problemów, oczywiście jak jest zimny, jak ciepły to z gazem.
Ostatnio edytowano czwartek, 17 czerwca 2010, 21:36 przez guardian_angel, łącznie edytowano 1 raz
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez gladki83 » czwartek, 17 czerwca 2010, 21:36

no niby można i z gazem odpalać rano, ale w końcu po coś to ssanie jest. A obroty regulujesz taką plastikową "ala śrugą" niedaleko kranika. W kolorze czarnym jest :)
gladki83
 

Postprzez fydzia » sobota, 19 czerwca 2010, 21:42

dziś zauważyłem , jak jeździłem że jak jest ciepło , to gaśnie , a jak wieczorem już śmigałem to już jest wszystko ok . jak jeszcze jeżdze to zachowuje sie normalnie dpoeiro powyżej 3 tys obrotów , tak to strasznie szarpie , obojętnie na którym biegu jest
może to byc wina chłodzenia ?
fydzia
 

Postprzez Budzik » niedziela, 20 czerwca 2010, 09:47

moze swiece ci sie przegrzewaja
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez fydzia » niedziela, 20 czerwca 2010, 14:28

jak to sprwadzić ?
fydzia
 

Następna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość