witam
ja tez walczyłem z tym tematem patrząc po dacie w tym samym czasie lecz nie byłem na forum
wszystko rozebrałem jak powyżej no i cóż pojawił się problem jak zdjąć wskazówki
poszukałem i tez próbowałem widelcem ,niestety skończyło się kosztem 100zł (zakup 2 zegarów) ponieważ nie mogłem ustawić wskazówki albo nie łapała albo chodziła za ciasno
nie wiem jeżeli komuś się udało to super ja odradzam zdejmowanie wskazówek
rozwiązaniem jest rozpiłowanie (market-owy okrągły pilniczek za 3 zł) tarcz wystarczy na styk otwór rozpiłować na średnice jak środek wskazówki i spokojnie można założyć blat , po założeniu wcale nie ma tragedii jeśli chodzi o otworek
stare tarcze odkręciłem 2 śrubeczki i bardzo delikatnie wytopiłem lutownica (jest plastik szybo się topi) ścieżkę tak aby wysunąć tarcze,wiadomo trzeba delikatnie bo tuż pod tarcza są druciki grubości może włosa.
teraz już mogę się cieszyć nowymi tarczami (ja miałem w km lecz wymyśliłem sobie białe tarcze) podświetlenie mam niebieskie (diody zamienniki żarówek)
jedyne co to nierówno troszkę świeci skala w jednych miejscach słabiej ale tym tematem zajmę się już za rok
[ Dodano: 30-03-13, 18:04 ]a jeszcze zapomniałem dodać iż uszkodzony zegar rozebrałem na ,,sekcje zwłok

'' , co się okazało jest to taka plastikowa kostka która łatwo można rozebrać (oczywiście jak zniszczymy uzwojenie ,całość jest owinięta) wewnątrz jest magnesik i wydaje mi się że trzeba dużo szczęści aby wskazówkę wcisnąść w odpowiedni moment zazwyczaj jak wciskasz nie idzie nie idzie a jak pójdzie to już za głęboko bynajmniej ja tak miałem
