Dzieliłem sie już raz, moja historią z pukaniem; podziele sie raz jeszcze.
Gdy kupiłem moto, poprzedni właściciel, uzywał bel ray'a 10w40 pół-synt.
Ja, że nie mogłem go znaleźć, wlałem motula - specyfikacja ta sama.
puki...
Polałem repsola.
puki...
Znów motula.
i znów puki...
Szukałem... Czytałem... "...Suzuki, stuki puki..."
Nie poddałem sie. Zwłaszcza, że na początku, wszystko było okey.
< < ROZWIĄZANIE > >
Pokusiłem sie, zakupic poprzez allegro ten olej (bel-ray 10w40 pół-synt)
Od tego allegrowicza
MOTOREX-LESZNO
Dziwne dźwieki ustały, nie było żadnego pukania, tak jak piszesz bodajże z prawej strony na jałowych.
Wczoraj, zakupiłem u takiego znów uzytkownika.
www_motoEMI_pl -->
aukcja
Dzisiaj, mam paczke u siebie.
Cena chyba taka sama, jak innych oliw - warto spróbować.
Do tego, żadnego klejenia sprzęgła po nocy nie ma. No może tyciu tyciu......
Nie ma problemów jak z motulem.
Daj znać, czy stestujesz i jakie będą efekty.
Osobiście polecam. Jakos chyba 14 tyś km zrobiłem? Negatywów nie zauważyłem.[/b]
Co szesnaście zaworów może zrobić z człowiekiem...