Jazda w letnich warunkach

Inne sprawy nie pasujące do powyższych działów.

Jazda w letnich warunkach

Postprzez Hejman » wtorek, 9 lipca 2013, 10:56

Witam wszystkich. Moze niektorym te pytanie wyda sie dziwne, ale z braku doswiadczenia musze je zadac. W piatek planuje wyruszyc w trase z Holandii do Polski (1200 km okolo) na mojej Suzie gsxf 600 z 97r. Jak dlugo moge jechac na motocyklu w upale, mam na mysli co ile powinienem przerwy robic i jak dlugie zeby nie zagrzac motocykla?. Nie mam czujnika temperatury stad zadaje te pytanie. Pozdrawiam wszystkich.
Hejman
 
Posty: 21
Dołączył(a): czwartek, 1 listopada 2012, 20:59
Lokalizacja: Enkhuizen

Postprzez Tymon » wtorek, 9 lipca 2013, 11:03

Jeśli będziesz jechał to motocykla nie przegrzejesz. Co innego korki, wtedy trzeba uważać. A taki dystans to nie wiem czy kondycyjnie ty wytrzymasz.
Avatar użytkownika
Tymon
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1380
Dołączył(a): niedziela, 23 maja 2010, 09:25
Lokalizacja: Busko Zdrój

Postprzez Hejman » wtorek, 9 lipca 2013, 11:06

Wiem ze bedzie to ciezka wyprawa kondycyjnie, zdaje sobie z tego sprawe. Najwyzej jak mnie naprawde znuzy zdrzemne sie po drodze w jakims motelu.
Hejman
 
Posty: 21
Dołączył(a): czwartek, 1 listopada 2012, 20:59
Lokalizacja: Enkhuizen

Postprzez unio » wtorek, 9 lipca 2013, 15:49

Motocykla nie przegrzejesz. Co innego z wygodą. Też jeździłem w trasy może nie takie ale po 800 km. Proponuje przerwy dłuzsze na początku trasy póki masz "wigor" a krótsze pod koniec jak już będziesz zmęczony. Ważne żeby gdzieś zajechać , coś zjeść czy wypić nawet herbatę, wyprostować nogi i kręgosłup albo nawet zaczerpnać powietrza gdzieś przy lesie. Powodzenia.
Avatar użytkownika
unio
 
Posty: 559
Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:45
Lokalizacja: E-g

Postprzez Budzik » wtorek, 9 lipca 2013, 15:57

warto co jakieś 2 godiznki się zatrzymać żeby nie jechać jak w rutynie, go stawaim że większość tej trasy to autostrada będzie - jeśli tak to będziesz mega znudzony, więc warto zrobić przerwe, nawet jeśli uznasz że dasz jeszcze rade jechać, po prostu aby nie zasnąć.
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez Hejman » czwartek, 1 sierpnia 2013, 13:03

Troche wyprawa mi sie przelozyla i dopiero wczoraj pojechalem w trase. Zrobilem 1108 km, nie polecam i nie zycze jazdy na tak dlugim odcinku nikomu. W polowie drogi myslalem ze kark mi odpadnie :D Zrobilem 4 czy 5 polgodzinnych przerw spedzajac na masowaniu swojego karku. Pogode mialem idealna, nie za goraco i bez deszczu. Czas przejazdu zajal 12 godzin. Motocykl spisal sie idealnie, nie mialem zadnych problemow w czasie jazdy. No ale coz za miesiac bedzie trzeba jeszcze raz pokonac ta sama trase. Juz teraz mnie zgina w karku jak o tym pomysle :D No ale dalem rade \o/
Hejman
 
Posty: 21
Dołączył(a): czwartek, 1 listopada 2012, 20:59
Lokalizacja: Enkhuizen

Postprzez rumcajs » piątek, 2 sierpnia 2013, 17:56

Gratuluje wytrwałości :)
<u>Do zobaczenia na trasie LWG </u>
Avatar użytkownika
rumcajs
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 399
Dołączył(a): piątek, 28 grudnia 2012, 16:28
Lokalizacja: Chorzów


Powrót do INNE...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości