dzisiaj ok 20:00 Ryki, kebab "pod psem" zaparowane jajko w towarzystwie kilku innych motongów.
potem jakoś po 21 pomiędzy Kołbielą a Zakrętem chyba wiśniowe Jajko, jechaliśmy w tym samym kierunku. Micha mi się cieszy zawsze jak widzę inne jajko na drodze