do florek: Wszystko działa jak należy.Na niemieckiej stronie jest to wszystko opisane i tak to swoimi słowami przedstawiłem wyżej.
do RafGre. kup zwykły przekaźnik ze świateł z malucha i po kolei :
styk 86 przekaźnika - do masy
styk 30 przekaźnika - do + akumulatora
styk 87 przekaźnika - do przeciętego przewodu wzbudzenia w strone alternatora
styk 85 przekaźnika - do przeciętego przewodu od stacyjki.
styki 87 i 85 włączasz w przecięty przewód wzbudzenia alternatora po zapłonie.
U mnie miał barwę pomarańczową.
Nie wiem jak to się ma dla gsxf po 96 roku.
Dla imbryka działa.
I jeszcze do kolegi florek :
od kiedy wzbudza alternator masa?
I jak znajdziesz kontrolkę ładowania w imbryku to gratulacje.
pozdro
[ Dodano: |13 Mar 2014|, o 22:20 ]A dodatkowo kolego florek diody nie wzbudzaja alternatora tylko prostują prąd z zmiennego na prosty.
kazdy alternator sam z siebie wydaje że tak powiem prąd zmienny i potem jest tak zwany mostek prostowniczy który składa się z trzech diód po jednej na każdą sekcję ( fazę ) i potem regulator.
w imbrykach ( nie wiem jak w jajku ) dzieje się tak że wzrasta oporność na przewodzie + po stacyjce który wzbudza alternator ( na stronie niemieckiej winowajcą jest wada fabryczna stacyjki ) i regulator próbuje wyrównać prądy płynące z akumulatora - przez - stacyjkę - do alternatora, z prądem wychodzącym na akumulator.
Jeżeli na wzbudzeniu na alternator masz niższy prąd niż na akumulatorze z automatu regulator będzie zwiększał ładowanie.
Nie jestem mgr. ani inż , ale w nie jednym to zostało zastosowane i działa.
mam nadzieję że moje wypociny w żaden sposób cię nie uraziły bo jesteśmy tu po to by sobie pomagać
pozdr
[ Dodano: |14 Mar 2014|, o 12:17 ]
[ Dodano: |14 Mar 2014|, o 12:26 ]Ja ( i nie tylko ) mam tak u siebie ładowanie sprawdzałem co jakiś czas i jest git.
Jak już pisałem przekaźnik odciąża stacyjkę i ot cała filozofia.
W 750-ce przekaźnik idealnie mieści się za prawym zadupkiem.Ja kupiłem podstawę przekaźnika z blaszką :
http://allegro.pl/222-gniazdo-podstawa- ... 57232.html
Przynitowałem do błotnika za wspomnianym zadupkiem.
Dwa akumulatory wykończyłem,alternator targałem po warsztatach a wystarczyło poczytać

.
kosz 15zł i dwa browary czasu.
pozdawiam