170 z tyłu to faktycznie za dużo

jeździłem na 160 i zmieniłem na fabryczne 150... faktycznie kiepsko wygląda ale tak już zostanie ze względu na chęć do wchodzenia w zakręty.
Co do opon: w kwietniu zmieniałem przednią oponę na pirelli diablo strada... jestem bardzo zadowolony. Na drodze nie mam żadnych zastrzeżeń. Na torze po rozgrzaniu nawet w złożeniu mogę cisnąć klamkę i nie ucieka, paru ludzi się złapało za głowy co ja robię, ale tak się musiałem ratować.
Na tyle siedzi od czerwca micheli pilot road niestety tylko 1. Jakbyście mieli okazję to inwestujcie w wyższy model bo 1 to straszny badziew, nawet przy delikatnym pomaganiu sobie tyłem piszczy i puszcza, wychodząc z zakrętu też parę razy mi puściła. Na torze po rozgrzaniu jest tylko nieco lepiej. Już prawie zaliczyłem przez nią highside. Na mokrym jeżdżę baaaardzo zachowawczo więc nie puszcza, chociaż trzeba przyznać że w zalanej koleinie nie zdarzył mi się aquaplaning. Opona ma dwa miesiące i widać że środkiem już zaczyna się robić kwadratowa. Pomimo tego że na torze jeżdżę regularnie i coraz częsciej, a to wiąże się z całkowitym zamykaniem obydwóch opon.
Ostatnio edytowano czwartek, 7 sierpnia 2014, 20:27 przez
yoseph, łącznie edytowano 2 razy