Właścicielowi auta nic nie zrobią, no chyba że się przyzna w co wątpię, kierowca z filmu ewidentnie jest podstawiony, raptem znalazło się kilku użytkowników a właściciela brak

skoro stać właściciela na GTR-a i eMke, to też stać go, żeby zapłacić chłopakowi parę tysi, żeby się podstawił, bo za dużo szumu się zrobiło. To nie jest ich pierwszy sezon po Warszawie, GTR jest znany z tamtego roku. Winny się znalazł, temat przycichnie i znowu będzie można spotkać eMke na Siekierkowskim i Cargo. No może w innym druku
