Budzik napisał(a):Wszyscy wiemy jak niebezpieczna jest jazda na moto i masz może w motocyklu apteczkę? Nie po to aby pomagać innym, bo nikt Cię do tego nie zmusza
Generlnie to reguluje art 162 KK
"§ 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3."
Pomijając juz aspekty prawne (nie jestem prawnikiem) - a i zapewne wiekszosc uwaza ze prawo jest "źle sformuowane" - sa jeszcze aspekty moralne.
Pierwszym pytaniem z sali na kursie pierwszej pomocy było "Co mi grozi jesli udziele źle pierwszej pomocy"
Art. 5. 1. Osoba udzielająca pierwszej pomocy, kwalifikowanej pierwszej pomocy oraz podejmująca medyczne czynności ratunkowe korzysta z ochrony przewidzianej w ustawie dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, z późn. zm.) dla funkcjonariuszy publicznych.
Generalni nie ma czegos takiego jak pojecie "zle udzielona pierwsza pomoc" w rozumieniu prawnym (jesli nie wychodzimy poza pojecie pierwszej pomocy) - reasumujac -> Nic nam nie grozi.
Zachecam wszystkich do kursów Pierwszej Pomocy bo nigdy nie wiemy czy czasami jutro ta wiedza sie nam nie przyda.
Wiecej aspektów prawnych mamy np tutaj ->
http://pierwszapomocnowysacz.pl/index.p ... a-pomoc/54
tutaj tez jest dobra pigulłka z przykładami -
http://jakubrychlik.pl/tag/prawo-a-pierwsza-pomoc