Strona 1 z 9
stawianie na koło jajka

Napisane:
poniedziałek, 22 marca 2010, 20:00
przez fydzia
Witam,
mam pytanie , próbowaliscie stawiać swoje suzi na koło?? ja chce spróbowac w tym roku i chcialem sie dowiedzieć czy juz komus sie udawało , bo dobiegły mnie opinie że jest bardzo trudno jajko postawić na bata


Napisane:
poniedziałek, 22 marca 2010, 20:22
przez zolwik
Było to już poruszane na forum.
łatwiej na przednie


Napisane:
poniedziałek, 22 marca 2010, 22:45
przez Cygi
hmm szczerze to nie stawialem na koło i szkoda mi nawet gumy palic zwłaszcza ze wstawiłem nowe...

Re: stawianie na koło jajka

Napisane:
poniedziałek, 22 marca 2010, 22:53
przez dosiek77
fydzia napisał(a):Witam,
mam pytanie , próbowaliscie stawiać swoje suzi na koło?? ja chce spróbowac w tym roku i chcialem sie dowiedzieć czy juz komus sie udawało , bo dobiegły mnie opinie że jest bardzo trudno jajko postawić na bata

Co trudnego? Jak w każdym motocyklu trzeba trochę po trenować. Moje jajo idzie na gumę bez problemu.

Napisane:
wtorek, 23 marca 2010, 07:05
przez fydzia
heh na przednie może iłatwiej zale nie wiem czy wtedy było by to zamierzone


Napisane:
wtorek, 23 marca 2010, 13:28
przez PozytywnieZakreconyWariat
Po co stawiac ciezkiego kloca na gume?Rama,główka ramy i zawieszenie ostro dostaja.
Pewnie jakoś można,ale pytanie PO CO?
Re: stawianie na koło jajka

Napisane:
wtorek, 23 marca 2010, 13:55
przez firefox
dosiek77 napisał(a):
Co trudnego? Jak w każdym motocyklu trzeba trochę po trenować. Moje jajo idzie na gumę bez problemu.
Nagraj filmik i pokaz


Napisane:
wtorek, 23 marca 2010, 14:22
przez PozytywnieZakreconyWariat
firefox, dosiek z Warszawy jest.Ładna pogoda,to ja chętnie popatrzę
Mów miejsce,godzinę itd
Jajko przez swoją masę i długość ciężko postawić na przysłowiową"gumę".Ja nie próbowałem,oraz nie zamierzam. Szkoda mi motocykla i nie jara mnie to.

Napisane:
wtorek, 23 marca 2010, 14:24
przez guardian_angel
Jest sposób. Zakładasz z tyłu kufer centralny, pakujesz po brzegi żelastwem, albo butelkami z browarem, i sam się zwie na koło, ale w razie gleby piwa będzie szkoda


Napisane:
wtorek, 23 marca 2010, 18:24
przez fydzia
hehe to zawsze można piwo w butelce plastikowej kupić
[ Dodano: 23-03-10, 18:25 ]Może i cierpi ale tak samo jak kogoś kręci szybka jazda na motorze to ja takze bym chciał spróbowac na jednym kole


Napisane:
wtorek, 23 marca 2010, 20:38
przez zolwik
fydzia napisał(a):Może i cierpi ale tak samo jak kogoś kręci szybka jazda na motorze to ja takze bym chciał spróbowac na jednym kole

1)To nie to samo
2)Na jakim motorze


Napisane:
wtorek, 23 marca 2010, 21:13
przez pegaz
guardian_angel napisał(a):Jest sposób. Zakładasz z tyłu kufer centralny, pakujesz po brzegi żelastwem, albo butelkami z browarem, i sam się zwie na koło, ale w razie gleby piwa będzie szkoda

Ktos na forum dorabial stelaz i testowal z kufrem wyladownym piwem

zolwik napisał(a):1)To nie to samo
2)Na jakim motorze
Zolwik, nie przeginaj.

Napisane:
środa, 24 marca 2010, 13:34
przez Krzysiek1989
pegaz napisał(a):guardian_angel napisał(a):Jest sposób. Zakładasz z tyłu kufer centralny, pakujesz po brzegi żelastwem, albo butelkami z browarem, i sam się zwie na koło, ale w razie gleby piwa będzie szkoda

Ktos na forum dorabial stelaz i testowal z kufrem wyladownym piwem
[quote="zolwik"]
Ja testowałem

Ale powiem Wam że jeszcze teraz będe do tego stelaza musiał dospawać dwa wsporniki i mozna bedzie złom ciezki wozic
Jednak jak sie ma w nim około 20-30 kg to na dziurach jest dużo wiekszy nacisk i musi być to solidne wykonane.

Napisane:
środa, 24 marca 2010, 20:39
przez fydzia
heh prawdziwy koneser bedziesz aluminiowych pucharow ( czytaj puszki

)

Napisane:
sobota, 3 kwietnia 2010, 12:34
przez Laguna
Ja kupiłem moto od kogoś kto prubował i mu niewyszło i wyglądał tak więc ograniczam sie do lekkiego uniesienia koła ale po paru takich trikach trzeba naciągać łańcuch życze powodzenia i obyś nieskończył jak poprzedni wlaściciel mojego moto ja trenuje teraz na quadzie zawsze bezpieczniej przynajmniej sprzęt nieucierpi a wyczucie równowagi można sobie wyrobić :


Napisane:
sobota, 3 kwietnia 2010, 13:09
przez fydzia
Wiadomo , nikt nie powiedział że początki są łatwe:D

Napisane:
sobota, 3 kwietnia 2010, 14:33
przez kyrtap87
mi kiedyś poszedł do pionu ale miałem plecak aż się przeraziłem wszystko sie da tylko trzeba mieć chęci
\

Napisane:
sobota, 3 kwietnia 2010, 23:12
przez Laguna
Miałem w planie kupić jakieś ETZ251 i potrenować jazde na gumie a dokładnie na wolnej gumie bo to o wiele trudniejsze od jazdy na kole 80-100km/h bo mojego wypieszczonego jmbryka mi szkoda wysypać poraz drugi a jak sie już umie to i moto tak niecierpi bo robi sie to bardziej płynnie


Napisane:
poniedziałek, 5 kwietnia 2010, 13:14
przez fydzia
wiadomo że najlepiej potrenowac na czymś innym niż na swoim suzi

ale cóż jak sie nia ma co sie lubi to sie lubi co sie ma:P

Napisane:
środa, 9 czerwca 2010, 20:44
przez iavbi
Podobno się nie da.... ale i podobno nie ma motocykla którego się nie da nie postawić...
ja moim potrafię tylko oderwać przednie na jakieś 40cm i tyle... później kończy się 1 bieg...
próbowałem stawiać tylko samym gazem, ze sprzęgła szkoda mi go
mam Jajko 600cm z 98r. wszystko standardowe