Strona 1 z 2

Prędkości i spalanie w GSX750F.

PostNapisane: wtorek, 6 sierpnia 2013, 22:13
przez jurpaw
Witam.
Posiadam Suzuki GSX750f z 1992 roku. Jeszcze nie zdążyłem sprawdzić spalania. Jakie ono jest u was? Prędkości maksymalnej boje się sprawdzać. :P Ile można tym sprzętem polecieć? Jaka jest wasza prędkość przelotowa? U mnie na 6 biegu przy 80km/h mam ok 4tyś obrotów. Wydaje mi się to dużo. Jazda z prędkością powyżej 100km/h wydaje mi się bardzo nie ekonomiczna. Jak to z tym jest? Może mam jakieś inne zębatki założone? Na 1 biegu do odcięcia - dobre 80km/h.

Pozdrawiam.

PostNapisane: środa, 7 sierpnia 2013, 07:46
przez requiem5
ja przy 180 mam coś koło 8tyś obr.
osobiście uważam, że skoro jeździsz na takich prędkościach to 6 jest Ci zbędna, moto raczej nie powinno się zamulać na niskich obrotach ale też nie przesadzać z czerwonym polem to takie moje prywatne zdanie ;)
5-8 tyś obr to taka w miarę sensowna liczba żeby nie mulić ale też żeby nie żarło beznynki jak smok.

PostNapisane: środa, 7 sierpnia 2013, 08:36
przez TasmaN
Gofowe, a obecnie Requimowe jajko poleci 230 kmh :)
sprawdzone nawet w drodze do Requiem :) :)

Jak chcesz maxa totalnego sprawdzic to od 3,4 biegu ciagnij az po czerwone pole, a szostke wlacz w ostatnim momencie...

A ogolnie dla Jajka, predkosc przelotowa zeby nie zmeczyc silnika a z drugiej strony nie zamulic to jakies 140-160... w trasie of course :)

PostNapisane: środa, 7 sierpnia 2013, 09:30
przez Abek
Do 120 bez krecenia po obrotach spalanie ponizej 6 litrow.
Miedzy 120 a 180 kolo 7.
Powyzej 180 wir w baku.

Jak lecisz cala trase w granicach 220 240 to nie zdziw sie jak spalisz 15 na 100.

Jak palujesz do 120 (czyli latasz na 2 biegu) :diabel: to spali. Ci kolo 7 litrow.

Generalnie palowanie i ciagniecie po obrotach sie nie oplaca. Sprawdzone i testowane.

PostNapisane: środa, 7 sierpnia 2013, 10:02
przez unio
Jadąc w kilka motocykli z motocyklistkami zszedłem do 5,6 na trasie 400km. Jadąc do Wawki z plecakiem spaliłem 6,5 przy prędkosciach 140-160 na E7. Jeżdżąc nad morze (40 km) spalnie od 7-7,5 przy prędkościach 140-180 km/h wtedy głównie wyprzedzanie.

PostNapisane: środa, 7 sierpnia 2013, 15:13
przez woznyman
Abek napisał(a):Generalnie palowanie i ciagniecie po obrotach sie nie oplaca. Sprawdzone i testowane.
_________________


A tak generalnie to co autor miał na myśli?

PostNapisane: środa, 7 sierpnia 2013, 18:36
przez Budzik
Jeśli chodzi ci o obroty do prędkości to masz normalne.

Jadac cały czas 80-100km/h spalanie na trasie będizesz miał poniżej 5l (sprawdzone, wracając 4 lata temu z giżycka do warszawy, jechałem w peletonie z zabytkową jawą która więcej nie była w stanie pojechać) 270km zrobione i rezerwy nie musiałem odpalać

prędkości 100-120km/h to spalanie ok 5-5,5l (potwierdzą to osoby które były na wycieczce do kazimierza)

spokojna jazda w mieście (do ok 6 tyś obrotów) to ok 6l (miasto zwane warszawą, w innych miastach spalanie może być mniejsze)

nieekonomicznej jazdy to cięzko mi powiedizeć jakie spalanie bo po prostu ile nalejesz tyle wypije :D

PS. Jak chcesz moto które niżej się kręci to może jakeigoś singla lub Vke w cruiserze :)
PS2. Moja 750leci 245km/h

requiem5, a wczoraj się chwialiłaś że twój dotychczasowy vmax to tyko 160 :P

PostNapisane: środa, 7 sierpnia 2013, 19:16
przez Abek
woznyman, autor mial na mysli gwaltowne przyspieszanie na niskich biegach i potem hamowanie (np 28 km w korku i krecenie moto na 2 do 11k obrotrow hebel i po chwili powtorka). Moto pije jak glupie.

PostNapisane: środa, 7 sierpnia 2013, 20:36
przez Budzik
Abek, myslę żę woźnemu chodziło o to że:
sprawdziłeś i testowałeś - ciągnięcie i pałowanie :diabel: :fuck2:

PostNapisane: środa, 7 sierpnia 2013, 22:11
przez BiEdRoN
Budzik napisał(a): Jak chcesz moto które niżej się kręci to może jakeigoś singla lub Vke
.... właśnie po głowie chodzi mi sv, tylko szkoda mi sprzedać wygodne jajco :/

PostNapisane: środa, 7 sierpnia 2013, 22:13
przez Abek
Budzik, palowanie przerabualem. Od ciagniecia trzymam sie z da :diabel: leka haha :fuck2:

PostNapisane: czwartek, 8 sierpnia 2013, 07:46
przez requiem5
Budzik, a wczoraj się chwialiłaś że twój dotychczasowy vmax to tyko 160 :P

z każdym dniem coraz więcej, jak nie mam wprawy to nie siądę na moto nie polecę 250 po drodzę pocałuje w tyłek któreś drzewo i wpadnę od razu na imprezę do Św Piotra. Powolutku się rozkręcam :mrgreen:

PostNapisane: czwartek, 8 sierpnia 2013, 17:41
przez woznyman
Budzik napisał(a):Abek, myslę żę woźnemu chodziło o to że:
sprawdziłeś i testowałeś - ciągnięcie i pałowanie :diabel: :fuck2:


:brawo: :brawo: :brawo:

PostNapisane: sobota, 31 sierpnia 2013, 09:01
przez k.adrian1
A jak jest z jajkiem 600? Jak jadę z plecaczkiem i sakwamii w trasę taką ze 400km mogę trzymać prędkość 130-140 czyli obroty 6.5-7 tysięcy? Nie będzie to za duży wysiłek dla silnika ze względu na ciężar pasażerów i całego ekwipunku?

PostNapisane: sobota, 31 sierpnia 2013, 16:06
przez Budzik
k.adrian1, na pewno silnik zmeczy ci sie bardziej przy takim obciązeniu jeśli bedizesz jechał z obrotami rzedu 3-4 tyś.

motocykle maja silniki wysokoobrotowe i jak spojrzysz na krzywa momentu i mocy to sam sobie odpowiesz na pytanie czy sie zmeczy silnik :)

PostNapisane: niedziela, 16 lutego 2014, 10:20
przez szroth
4,7 litra na 100 km przy jeździe do 120 km/h,
5,0 litra na 100km przy jeździe do 180 km/h, oba wyniki na trasie odpalenie 60 km, zgaszenie i powrót do domu. wyniki z sezonu 2013,

PostNapisane: niedziela, 16 lutego 2014, 17:23
przez Jabol80
11L -100km po Wa-wie to mój wynik z zeszłego sezonu.

PostNapisane: piątek, 21 lutego 2014, 21:15
przez Sokol
trASA Sieniawa -Krakow kolo 220 km w jedna strone ,za rzeszowem ,az za obwodnice tarnow czesto ,kolo 200 km lub powyzej ,spalanie 6,5

PostNapisane: piątek, 28 lutego 2014, 17:23
przez fresh-1980
5,5 litra przy spokojnej jeżdzie tak 120-140 trasa 500 km w nocy czyli pusto na drodze 11dk kalisz-katowice-kalisz

PostNapisane: czwartek, 26 czerwca 2014, 14:13
przez Barek
Szanowni,

Wszelkie tego typu dywagacje są obarczone min 10% marginesem błędu - różnice wynikają nie tylko z ustawień konkretnego motocykla (zawory, regulacja, czyszczenie i synchronizacja gaźników, rodzaj i czystość filtra powietrza, rodzaj wydechu), ale także z parametrów po stronie kierowcy: wzrost, waga, różnice w technice jazdy.

Moje 5 lat z GSX750F w uproszczeniu prowadzą do konkluzji: ten motocykl spalanie ma "wg obrotomierza", czyli w przybliżeniu spala na 100km tyle litrów benzyny, ile tysięcy rpm utrzymuje się średnio przy jeździe na biegu bezpośrednim.

Jeśli ktoś chce w GSX750F podnieść nieco V max, może wrzucić tylną zębatkę z 600 (bodajże 36 zamiast oryginalnych 37 zębów) i zarazem zdjąć z łańcucha 2 oczka.

GSXF ma nie najkorzystniejszy stosunek mocy do masy, stąd przy dodatkowym obciążeniu kierowca + pasażer + bagaż każde zwiększenie prędkości przelotowej dość odczuwalnie odbija się w baku...