Jazda w korku, teoria i praktyka
Ze zdziwieniem stwierdziłem, ze raczej nie ma forum wątku dedykowanemu takiemu tematowi.
Proponuję rozmowę na ten temat, wydaje się w kilku podtematach:
a) przepisy: czy szanujecie zasadę wyprzedzania w lewej, omijania z lewej lub prawej, sygnalizowanie zmiany pasa, szacunek dla linii gdy jest ciągła. ktoś oberwał mandat, w odczuciu słusznie, niesłusznie?
b) zdroworozsądkowe przemyślenia, napieprzacie 50km/h ponad prędkość korka, czy tylko trochę przekraczacie jego prędkość? Wjechał ktoś np w nagle otwarte drzwi? Za wszelką cenę zdobywacie pole-position czy potraficie odpuścić jeden cykl świateł?
c) technika jazdy. Np mi jajkiem sprawiają trudność głębokie koleiny jakie się kształtują bliżej skrzyżowania, wolę postać za ciężarówka jak emeryt niż tam zmieniać pas.
d) pole-poistion, zmiana światła na zielone. Rura jeszcze zanim się dobrze zaświeci, czy kiwniecie głowa czy z poprzecznej nie leci jakiś dżigit na mocno pomarańczowym?
Proponuję rozmowę na ten temat, wydaje się w kilku podtematach:
a) przepisy: czy szanujecie zasadę wyprzedzania w lewej, omijania z lewej lub prawej, sygnalizowanie zmiany pasa, szacunek dla linii gdy jest ciągła. ktoś oberwał mandat, w odczuciu słusznie, niesłusznie?
b) zdroworozsądkowe przemyślenia, napieprzacie 50km/h ponad prędkość korka, czy tylko trochę przekraczacie jego prędkość? Wjechał ktoś np w nagle otwarte drzwi? Za wszelką cenę zdobywacie pole-position czy potraficie odpuścić jeden cykl świateł?
c) technika jazdy. Np mi jajkiem sprawiają trudność głębokie koleiny jakie się kształtują bliżej skrzyżowania, wolę postać za ciężarówka jak emeryt niż tam zmieniać pas.
d) pole-poistion, zmiana światła na zielone. Rura jeszcze zanim się dobrze zaświeci, czy kiwniecie głowa czy z poprzecznej nie leci jakiś dżigit na mocno pomarańczowym?