Strona 1 z 30

WYŚWIETLACZ BIEGÓW

PostNapisane: piątek, 27 marca 2009, 21:56
przez crunch
Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad wyświetlaczem biegów do mojego imbryka. Czy możecie doradzić mi jakiś model takiego urządzenia? Czy imbryk ma wbudowany czujnik biegów?

PostNapisane: poniedziałek, 30 marca 2009, 05:40
przez yogi136
Witam.
Ja osobiście polecam to ustrojstwo :P
http://motoallegro.pl/item591773080_wys ... iegow.html
Działa nawet podczas postoju no i cena w porównaniu do innych, bardzo niska.
pzdr.

PostNapisane: wtorek, 7 kwietnia 2009, 11:22
przez blue angel
yogi136 napisał(a):Ja osobiście polecam to ustrojstwo :P
Działa nawet podczas postoju no i cena w porównaniu do innych, bardzo niska.
pzdr.


Powiedz mi kolego czy masz to zamontowane u siebie w motorze ?? Zastanawiałem się nad czymś takim ale wydaje mi się że instalacja tego może być skomplikowana. Instrukcja jest napisana dla osoby, która to już robiła i większość dla niej rzeczy tam opisanych jest oczywista co nie jest tak oczywiste dla kogoś, kto ni rozbierał jeszcze tych części.

PostNapisane: piątek, 17 kwietnia 2009, 22:36
przez yogi136
hehe, no pewnie ze mam, przecież ja to sprzedaje ;)
No wiesz, ja też kiedyś musiałem zrobić "to pierwszy raz" no i powiem ze obyło się bez większych problemów.

PostNapisane: sobota, 18 kwietnia 2009, 09:29
przez blue angel
Jak dla mnie to super sprawa. Kolega mnie molestuje żeby zamówić ale boję się że nie dam sobie rady z montażem tego ustrojstwa. Choć sam lubie grzebać się w motorach to elektryki ciut się boję.

PostNapisane: sobota, 18 kwietnia 2009, 11:03
przez Nyuno
Czy to oznacza, że do gixefa też to się da zamontować?

PostNapisane: sobota, 18 kwietnia 2009, 17:16
przez yogi136
@blue ange z typowej elektroniki to masz tylko 2 kable + i - zasilające do wpięcia, najlepiej pod postojówki, układ zacznie działać po włączeniu świateł. No i dorobienie pinów, w Twoim roczniku możliwe ze już nie trzeba będzie dorabiać pinów, (są seryjne podłączone z modułem zapłonowym, nie będę się rozpisywać po co, bo to już niezwiązane z tematem ;) )
@Nyuno jak najbardziej, zresztą widać na zdjęciach ze układ jest zamontowany w GSXR 1100.
pzdr.

PostNapisane: sobota, 18 kwietnia 2009, 23:40
przez Nyuno
Kurczę, bo tak się zastanawiam właśnie, czy warto to zamontować.

Może i jestem zboczony, ale obecnie jeżdżę licząc biegi :) Wynika to wyłącznie z troski o skrzynię, gdyż nie lubię szukać luzu, i nie chcę niepotrzebnie wskakiwać na jedynkę dojeżdżając do świateł na skrzyżowaniu.

PostNapisane: niedziela, 19 kwietnia 2009, 00:12
przez yogi136
No ja powiem szczerze ze na początku jak jeszcze liczyłem biegi to była duża wygoda teraz z reguły powstrzymuje mnie przed wbiciem 7 :P

PostNapisane: niedziela, 19 kwietnia 2009, 01:00
przez Nyuno
Czyli jednak warto :) Mnie się zdarza, że przy leceniu w górę nie liczę i przychodzi moment, że chcę wbić tą siódemkę ;P

PostNapisane: niedziela, 19 kwietnia 2009, 06:50
przez zolwik
No to często nam zdarza się liczyć biegi , jesli działa to ustroństwo to warto załóżyć.
Myśle ze kwestia elektryki to nie problem ,dla mnie wiekszy to rozwiercanie czujnika .

PostNapisane: niedziela, 19 kwietnia 2009, 14:51
przez yogi136
zolwik napisał(a):,dla mnie wiekszy to rozwiercanie czujnika .

nie takie trudne ja by się mogło wydawać ;)

PostNapisane: poniedziałek, 20 kwietnia 2009, 11:07
przez guardian_angel
Witam.
Sam osobiście zamówiłem sobie takie 2 wyświetlacze i założyłem w swoim jajeczku i kumpla w jajeczku. Działają i to rewelacyjnie. Trochę było z tym zabawy bo wkomponowałem sobie wyświetlacz w zegary obok kontrolek. Wiązało się to oczywiście z rozebraniem całej deski rozdzielczej...ale efekt jak z fabryki. Dla niezdrcydowanych naprawdę polecam. W porównaniu z tymi "super wyświetlaczami za 400 stówki" które i tak trzeba programować naprawdę się opłaca i troszkę roboty trzeba w to włożyć ale WARTO !

pozdrawiam
Tomasz

PostNapisane: poniedziałek, 20 kwietnia 2009, 11:27
przez Loku
Ja mam fabrycznie zamontowany,bardzo wygodna sprawa zwłaszcza gdy chce sie 7 bieg zapodać a on nie chce wejść wystarczy tylko zerknąć i wszystko robi sie jasne dlaczego nie wchodzi kolejny bieg.

PostNapisane: poniedziałek, 20 kwietnia 2009, 13:12
przez yogi136
@guardian_angel jak byś mógł poślij mi na pocztę foty, dzięki za tak pochlebną opinie ;)
pzdr.

PostNapisane: poniedziałek, 20 kwietnia 2009, 13:18
przez firefox
guardian_angel - jak sie do Ciebie podjedzie mozesz pomoc w montazu?Ile to czasowo zajmuje ?

PostNapisane: poniedziałek, 20 kwietnia 2009, 14:55
przez yogi136
@guardian_angel a mam jeszcze jedno pytanie, jak zabezpieczyłeś czujnik przed wyciekiem oleju?? Ja na początku stosowałem klej na gorąco, ale to było złe rozwiązanie, przy dłuższej pracy silnika po prostu tak się nagrzewał ze robiły się wycieki.
Teraz uzywam silikonu odpornego na temperaturę.
pzdr.

PostNapisane: wtorek, 21 kwietnia 2009, 08:08
przez guardian_angel
Jedynie mogę wysłać fotkę samego wyświetlacza w zegarach, a czujnik no cóż za dużo roboty żeby zdejmować pokrywę zębatki. Jak pstryknę fotki to wyślę.

PostNapisane: wtorek, 21 kwietnia 2009, 13:00
przez yogi136
@guardian_angel czujnika mi nie trzeba ;) A zegarów jak najbardziej poproszę, nie mam jeszcze w Swoim zbierze Jajka ;P

PostNapisane: wtorek, 21 kwietnia 2009, 13:25
przez guardian_angel
firefox napisał(a):guardian_angel - jak sie do Ciebie podjedzie mozesz pomoc w montazu?Ile to czasowo zajmuje ?


Mi to zajęło 3 dni ale oczywiście siedziałem po pracy wieczorami i to dłubałem.
Można to zrobić w 1 dzień od świtu do zmroku ale trzeba oczywiście mieć taki dzień. :D
1 dzień - demontaż owiewek i pokrywy - przymiar do montażu
2 dzień wyczyszczenie całego syfu jaki narzuciła zębatka pod pokrywą (oj cyda tam były)
i adaptacja czujnika neutralnego
3 dzień - sklecenie wszystkiego razem (montaż, lutowanie przewodówi założenie owiewek)
Z miłą chęcią mogę pomóc ale niestety nie mam warsztatu, bo co mogłem to robiłem u kolegi w garażu i w swoim mieszkaniu. Jedynie mogę pomóc ustnie przez telefon lub pisemnie e-mailem.

Jeśli chodzi o uszczelniacz to zakleiłem wszystko czarnym silikonem odpornym na wysoką temp. 260 C i na oleje, rozpuszczalniki, kwasy, smary itp.