Tygodniowa wyprawa pod namioty

TYLKO: informacje, umawianie się, propozycje...
Do relacji z wypraw itp. jest Dział FOTORELACJE

Tygodniowa wyprawa pod namioty

Postprzez Bones » wtorek, 22 czerwca 2010, 12:38

Wybieram się w trasę z dniem 2 sierpnia (6-7 dni). Noclegi pod namiotami.

http://tinyurl.com/yycr9k9

Przejazd przez Słowację - Węgry - Austrię - Czechy. Jest to mój pierwszy spacer motocyklem za granicami naszego kraju.

I teraz kilka pytan:
1. Co zabrać i jak zapakować się na taka wyprawę.
2. Jak przygotować motocykl co by te 1500 km zrobił bez żadnych przygód ;) Na razie nigdy nie miałem z nim problemów, robię trasy po 500 km przez Polskę, ale jak wiadomo rzeczy martwe są baaardzo złośliwe i im jesteś dalej od domu tym prawdopodobieństwo niespodzianki wzrasta ;)
3. Czy ktoś może niedawno był w tych krajach i orientuje się co do winiet, opłat i obowiązkowego wyposażenia motocykli bo podobno o konwencji wiedeńskiej nie każdy tam słyszał, a nie mam ochoty się użerać z Policją innych krajów nie znając za dobrze języka.

PS. Tylko poważne odpowiedzi, a nie typu "nalej benzyny i jedź" :P

PSII. Jakby ktoś miał wolne na początku sierpnia i chciał się przejechać turystyczna prędkością to zapraszam ;) Na razie jedziemy na 2 motorki (4 osoby).
Ostatnio edytowano wtorek, 22 czerwca 2010, 12:39 przez Bones, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Bones
 
Posty: 370
Dołączył(a): poniedziałek, 23 marca 2009, 18:19
Lokalizacja: Lisia Góra

Postprzez Budzik » wtorek, 22 czerwca 2010, 13:29

hmm, a wiesz tak mneij wiecej ile $$ na to trzeba szykować bo ja własnie tak chce na moto jezdzic :)

[ Dodano: 22-06-10, 14:43 ]
pomijajac koszty paliwa, bo u mnie tarsa by wyszla ok 2100, bo start w wawie i koniec tez. spalanie nie mam zielonegop oejcia jakie by bylo, zakaldajac ok 6,2 i cenie paliwa za 5zł/litr 650zł na same paliwo:)
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez Ronin » wtorek, 22 czerwca 2010, 23:05

Właśnie wróciłem z podobnego wyjazdu. START "Warszawa" - Słowacja - Austria - Włochy - Austria - Czechy - Warszawa. Wyszło około 4000 km. Dawaj konkretne pytania. Postaram się odpowiedzieć. Na te trzy odpowiem jutro bo oczy mi już się kleją.
Ronin
 

Postprzez Bones » czwartek, 24 czerwca 2010, 11:22

Szczegółowe pytania pojawią się po odpowiedzi na te ogólne podane powyżej ;)
Avatar użytkownika
Bones
 
Posty: 370
Dołączył(a): poniedziałek, 23 marca 2009, 18:19
Lokalizacja: Lisia Góra

Postprzez Budzik » czwartek, 24 czerwca 2010, 12:56

1-jakie klucze zabrales, o ile wogole zabrales. ktore okazaly sie zupelnie zbedne a ktore neizbedne a jakich ci brakowalo
2- rozumeim ze wszystkei pakunki ktore nie zmiescily sie do kufrow byly w plastikowych worcha przywiazane do moto
3- w co dodatkowo wyposazyles moto, co sie nie przydalo a z czego bys nie zrezygnowal
4- ubrania to rozumiem ze duzo ich ne miales, bo glownie w kombi sie poruszales, ale czy wystarczy mi bluza 1 dlugie 1 krotkie spodnie i 2 t-shirty (gacie skarpetki pomijam). czy raczej zaopatrzyc sie w cieple ciuchy, bo zawsze mozna paradowac w samych gaciach.
5- czy wykupywales jakeis specjalne ubezpieczenia wyjazdowe (ze w przypadku popsucia moto masz zapewnione holowanie i hotel, a naprawa na wlasna kieszen)

narazie tyle mi do glowy przyszlo, ale na pewno jeszce cos dopisze

niektore pyatnia moga zdawac sie troche glupie,a le gdybym mial jechac samochodem to bym si enie pyatl bo tam jest duzy bagaznik a w moto miejsce jest bardzo ograniczone wiec im mniej bagazu tym lepiej. tylko rzeczy najwazniejsze :d
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez Ronin » czwartek, 24 czerwca 2010, 21:59

BONES

1. standardowe ciuchy, coś od deszczu, wory na śmiecie, standardowy komplet kluczy, dodatkowe kombinerki, francuz (mały), linka, drut, taśma, smar do łańcucha, olej (mi poszło 2 litry)

2. Nie przygotowywałem specjalnie

3. Autostrady - Słowacja, Czechy i Niemcy za darmo, Austria winieta 7 euro na 10 dni, Włochy płatne na bramkach i dość drogo wychodzi ta impreza.
Ze sobą trzeba mieć zapasowy komplet żarówek i bezpieczników oraz kamizelkę odblaskową

BUDZIK

1. Napisałem wyżej. Korzystałem jedynie z kombinerek i imbusa przy dolewaniu oleju. Wziąłem ze sobą w razie czego komplet klocków na przód, bałem się Alpejskich drug, ale nie musiałem zmieniać. Chociaż warto sprawdzić przed wyjazdem szczególnie gdy planujesz jazdę w górach.

2. Dokładnie, kufer, tankbag i torby w workach przypasane na fotelu pasażera (jechałem sam).

3. Gniazdo "zapalniczki" (do ładowania komórki i aparatu) oraz CB do łączności z kumplem. Nic poza tym.

4. Dokładnie tak. Dodatkowo wziąłem zwykłe buty i kondon.

5. Tylko w razie jakiegoś wypadku, koszty leczenia i transportu do kraju. W Warcie na 10 dni z uwzględnieniem, że jadę motocyklem zapłaciłem za tą przyjemność 50 zł.

Jeżeli nasuną się wam jakieś jeszcze pytania to służę pomocą.
Ronin
 

Postprzez Budzik » piątek, 25 czerwca 2010, 08:58

no aha, pewnie i tak najda jeszce jakeis pytania, teraz patzre ze ejstes z piaseczna to pewnie gdzie sie jakos spotkamy na wspolnym lataniu bo blisko jestemy to sobie na spokojnie pogadamy o tym i o tamtym.

a co do CB to miales na stale w moto?

5. wlasnie o warcie slyszalem od znajomego ale on za samochod placi 80zł
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez Ronin » piątek, 25 czerwca 2010, 16:48

Przy moto używam Alana 42. Małe, zgrabne i co najważniejsze posiada wyjścia na mikrofon i słuchawki. Poza tym jest na baterie więc nie trzeba stosować dodatkowego zasilania a CB może leżeć w dowolnym miejscu w bagażu. Ja woziłem go w plecaku(na tylnej kanapie lub w tankbagu. Nie ma super zasięgu ale służył mi do porozumiewania się z kumplem podczas jazdy. To było jego główne zadanie. Był znacznie tańszy niż rozwiązania oparte na bloothucie.
Ronin
 

Postprzez gladki83 » piątek, 25 czerwca 2010, 18:12

Ronin napisał(a):3. Autostrady - Słowacja, Czechy i Niemcy za darmo, Austria winieta 7 euro na 10 dni, Włochy płatne na bramkach i dość drogo wychodzi ta impreza.
Ze sobą trzeba mieć zapasowy komplet żarówek i bezpieczników oraz kamizelkę odblaskową


Na Słowacji płatne są autostrady i drogi szybkiego ruchu.

Ceny Winietek:
Tygodniowa 4,9 euro
Miesięczna 9,9 euro
Dziennej Nie ma
gladki83
 

Postprzez Ronin » niedziela, 27 czerwca 2010, 18:40

Ja nie płaciłęm. Może mi się udało. W necie wyczytałem, że Słowackie autostrady dla moto są bezpłatne.
Ronin
 

Postprzez Qbulek » poniedziałek, 28 czerwca 2010, 15:55

Takie pytanie dodatkowe, bo też myślałem nad jakąś dłuższą trasą - jak masz zamontowane cb i jak się komunikujecie? czy musicie się za3mywać?
bo myślałem o krótkofalówkach z słuchawką w kasku (zwyczajny kabelek), tak, żeby była możliwość komunikacji nawet w trasie, ale nie wiem znowu, czy to będzie bezpieczne, żeby sobie zatykać nawet tylko jedno ucho słuchawką...
Qbulek
 

Postprzez Budzik » poniedziałek, 28 czerwca 2010, 17:20

nei wiem jak dlugo jezdzisz na motocyklach w trasie czy nie w tarsie. ale nie radze ci jechac w dluga droge bez stopperow w uszach bo jak zsiadziesz z motocykla nic nie ebdziesz slyszał:D huk wiatru ktory lata w kasku jest niesamowicie wielki, wiec mp3/stopperry mile widziane. co innego w miescie

a zauwaz ze poajzdy uprzywilejowane na trasie zadko kozystaja z sygnalu dzwiekowego (oprocz trabki) zawsze sygnaly swietlne, a dziwkowe w miasatch :]
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez Bones » poniedziałek, 28 czerwca 2010, 18:42

Komunikacje mamy tylko z pasażerami z tyłu. Ja mam słuchawki Bluetooth, kolega ma intercom przewodowy.

Jeśli masz jakiegoś BT to pewnie będziemy mogli się połączyć, jeśli nie to jakieś umówione sygnały, za pomocą których komunikowały się miliony motocyklistów przed nami ;P

Na przykład:
Obrazek
Obrazek
Ostatnio edytowano poniedziałek, 28 czerwca 2010, 18:43 przez Bones, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Bones
 
Posty: 370
Dołączył(a): poniedziałek, 23 marca 2009, 18:19
Lokalizacja: Lisia Góra

Postprzez Ronin » poniedziałek, 28 czerwca 2010, 20:53

Na Allegro kupiłem dwa zestawy dedykowane do Alana 42. Jeden z nich to komplet płaskich głośników i mikrofon. Wszystko montowane na rzepy w kasku. Ja wcisnąłem to pod materiał w kasku zaraz nad mocowaniem klamry a mikrofon przykleiłem na rzep w szczęce kasku. Kabel z wtyczką wystawiłem z tyłu kasku ok 5 cm. Nie przeszkadza mi jak jeżdżę bez CB, a jakbyś zajrzał do kasku to kompletnie nie widać kabli i głośników. Wszystko jest pod wyściółką.
Drugi zestaw to "guzik" na pasku rzepa (chodzi o guzik wciskany jak chcesz mówić), który można gdzieś zamontować. Ja mam na lewej rękojeści tak aby wciskać go opuszkiem palca wskazującego. Kompletnie nie przeszkadza w czasie jazdy. Tak uzbrojony mogę rozmawiać w czasie jazdy. Do prędkości 80 km/h słychać idealnie. Wraz ze wzrostem prędkości szum trochę zniekształca głos a i ciężej zrozumieć co kumpel mówi.
Ronin
 

Postprzez Qbulek » środa, 30 czerwca 2010, 16:47

Budzik napisał(a):nei wiem jak dlugo jezdzisz na motocyklach w trasie czy nie w tarsie.

w zeszlym roku mialem okazje zrobic okolo 1000km w ciagu weekendu. predkosci przelotowe na autostradzie 140-160, poza 110-140. nie bylo najgorzej z tym wiatrem w kasku.

Ronin napisał(a):Na Allegro kupiłem dwa zestawy dedykowane do Alana 42.

moze wyjde na totalnego laika (ale i tak sie nie przejmuje, bo taki jestem), ale co dokladnie masz na mysli. zaznacze, ze z cb za duzego doswiadczenia nie mam. dlatego pytam. czy to jest osprzet do cb, czy to jest po prostu male radyjko. jezeli jest to zwyczajne cb, to jak masz zamontowane do motocykla??
Qbulek
 

Postprzez Bones » piątek, 2 lipca 2010, 06:44

Qbulek, Alan 42 wygląda jak zwykła krótkofalówka. Wpinasz sobie zestaw słuchawkowy w oryginalne miejsca do tego przeznaczone, a sterujesz nim z przycisku (jest w zestawie razem z słuchawkami) który montujesz gdzieś na manetce przy lewej ręce. Jest to na tyle małe radio że nie ma żadnego problemu z zamontowaniem go. Ja osobiście CB woziłem w TANK BAGu.
Avatar użytkownika
Bones
 
Posty: 370
Dołączył(a): poniedziałek, 23 marca 2009, 18:19
Lokalizacja: Lisia Góra


Powrót do Zloty, podróże, wyprawy, wspólne latanie...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron