Strona 1 z 1

Ślub Tomka Kulika

PostNapisane: wtorek, 21 kwietnia 2009, 07:38
przez Łysolek
Zgodnie z wola Najwyższego ;) zakładam nowy temat, ślub jednego z najbardziej doświadczonych motocyklistów, prekursora nauki jazdy z kursantem "na plecach" oraz wielu nauk technik bezpiecznej jazdy oraz kursów pierwszej pomocy , Tomek Kulik bierze ślub 25 kwietnia o godz. 16 w Pruszkowie w Urzędzie Stanu Cywilnego przy ul. Plac Jana Pawła II 1 , po slubie eskorta Pary Młodej do Grójca, gdzie będzie weselicho
Jako że część z Was była zainteresowana proponuję sie gdzies spotkac w Warszawie i wspólnie wyruszyć do Pruszkowa :) Większość motocyklistów umawia sie o 15.30 pod USC w Pruszkowie, my natomiast możemy sie umówić np. na stacji BP przy Al. Jerozolimskich zaraz za skrzyżowaniem z Łopuszańską jadąc w stronę Pruszkowa :) powiedzmy o 15.10

PostNapisane: wtorek, 21 kwietnia 2009, 07:58
przez PozytywnieZakreconyWariat
Jak juz mowilem,pisze sie na to 100% :D
Mozna sie nawet gdzies w Warszawie spotkac i na spokojnie cala grupa "jajców" poleciec :P
:D

PostNapisane: wtorek, 21 kwietnia 2009, 08:09
przez Nyuno
Ja też bardzo chcę uczestniczyć, jednak muszę jakoś pogodzić to z chęcią mojego kochanie dotyczącą przejazdu paradą.

Rozumiem, że w Wawie nie tylko ja będę od 10:00?

PostNapisane: wtorek, 21 kwietnia 2009, 09:06
przez PozytywnieZakreconyWariat
Nyuno jak cos to mozna sie ustawic w sobote tak na 11 :D...polatamy troszke,a ja pozniej sie zawine na ślub Tomka :)

PostNapisane: wtorek, 21 kwietnia 2009, 09:56
przez Nyuno
OK. Ja do szkoły wpadam z rana, muszę parę formalności załatwić, potem jestem wolny aż do 13:00, bo wtedy na UW po moją lubą muszę jechać.

Tylko się wykuruj do tego czasu, bo takiego się spotkamy, jeżeli zaniedbasz zdrowie :)

Ślub Tomka i my

PostNapisane: niedziela, 26 kwietnia 2009, 12:34
przez ZiGi
No i ja tam byłem ale nic nie piłem :P

Obrazek

A tu z Grzesiem

Obrazek

I jedno w drodze z U.S.C. w Pruszkowie

Obrazek

PostNapisane: niedziela, 26 kwietnia 2009, 14:35
przez PozytywnieZakreconyWariat
ZiGi, hehe no i jak ladnie sie prezentujemy :D nawet na jednej fotce zauwazylem ze jest Łysolek, :D

PostNapisane: niedziela, 26 kwietnia 2009, 15:31
przez ZiGi
PozytywnieZakreconyWariat napisał(a):nawet na jednej fotce zauwazylem ze jest Łysolek, :D


Niech zgadnę, buty SIDI, Kask Shoei, Kombi Dainese i imbryk. Moja Pestka tak pstryknęła fotkę, nawet nie miałem pojęcia że to Łysolek. Bez kasku to bym go poznał :D

PostNapisane: niedziela, 26 kwietnia 2009, 15:55
przez PozytywnieZakreconyWariat
Przez chwilkę nawet sobie pogadaliśmy podczas jazdy(jakos troszke za Pruszkowem)...nie wiem czy wiedzial z kim gada no ale coz :mrgreen: Bynajmniej mam do niego nr wiec niech sie nie martwi :P

PostNapisane: poniedziałek, 27 kwietnia 2009, 11:43
przez diabLica
to ja strzelam focha... bo jak nie mam jajka to mnie się nie zauważa na trasie :(

p.s. PZW wiedział z kim ;p

PostNapisane: poniedziałek, 27 kwietnia 2009, 13:43
przez ZiGi
diabLica napisał(a):to ja strzelam focha... bo jak nie mam jajka to mnie się nie zauważa na trasie :(

p.s. PZW wiedział z kim ;p


Oj nie fochaj się. Jak się nie mylę to chwilę jechałaś za mną, widziałem w lusterku biało-niebieski GS500F(a chyba raczej niebiesko-biały) :?:
Nie jestem pewien, czy to Ty byłaś, choć w sumie nie widziałem innego GS-a :roll:
Ale jakoś nie przyszło mi do głowy, żeby podjechać i pogadać :?

PostNapisane: poniedziałek, 27 kwietnia 2009, 15:36
przez diabLica
ZiGi napisał(a):
diabLica napisał(a):to ja strzelam focha... bo jak nie mam jajka to mnie się nie zauważa na trasie :(

p.s. PZW wiedział z kim ;p


Oj nie fochaj się. Jak się nie mylę to chwilę jechałaś za mną, widziałem w lusterku biało-niebieski GS500F(a chyba raczej niebiesko-biały) :?:
Nie jestem pewien, czy to Ty byłaś, choć w sumie nie widziałem innego GS-a :roll:
Ale jakoś nie przyszło mi do głowy, żeby podjechać i pogadać :?

no to sie pewnie nie mylisz... a dojechaliśmy do końca

PostNapisane: poniedziałek, 27 kwietnia 2009, 15:50
przez PozytywnieZakreconyWariat
diabLica, dobra ja juz wiem ze jechalas za Pruszkowem troche przed Łysolkiem :P Przypomnialo mi sie ;)

PostNapisane: poniedziałek, 27 kwietnia 2009, 16:36
przez ZiGi
diabLica napisał(a):no to sie pewnie nie mylisz... a dojechaliśmy do końca


Ja leciałem tylko do Nadarzyna, potem zawijka na Wawę bo jeszcze do Mińska Mazowieckiego miałem lecieć.