Strona 1 z 4
W czym jeździcie latem?

Napisane:
wtorek, 10 sierpnia 2010, 20:53
przez El_Castrato
Mam do was pytanko, w czym jeździcie latem?
Pomimo pogody temperatury są raczej wysokie. Wsiadam na motocykl jadę do pracy, a na miejscu wyglądam jakbym wyszedł spod prysznica
Wydaje mi się że to wina ciuchów, nie ma w nich odprowadzania ciepła na zewnątrz. Niby są wloty ale daje to raczej niewiele.
Dodam że jeżdżę w OZONE (kurtka model Duke, spodnie model Attack). Szlag mnie trafia jak podjeżdża do mnie na światłach biker w koszulce i spodenkach a ja ma 41,5*C w moim zestawie

Jednak jazda w szortach mnie nie przekonuje. Nie chce mieć uczulenia na asfalt po przewrotce.
Myślałem o jakiejś zbroi zamiast kurtki i dżinsach na moto, ale czy sama zbroja wystarczy
Podzielcie się swoimi doświadczeniami
Pozdrawiam...

Napisane:
wtorek, 10 sierpnia 2010, 21:49
przez jrk
Ja Ci konkretnie nie odpowiem bo doświadczenia jeszcze nie mam ale w temacie bike'rów w koszulce i spodenkach proszę zobacz to:
http://www.youtube.com/watch?v=XIN8n-ux0Eo
Jabadabaduu!!!

Napisane:
środa, 11 sierpnia 2010, 04:13
przez ElViajero
Kup jeansy Mottowear np. i zbroję, ale na paskach. Ja zamiast standardowych ochraniaczy do spodni mam Polisporty z zawiasem co by w razie wypadku się nie przesunęły (nie przesuwają się sprawdzone w czasie wypadku i wytrzymują uderzenie w krawężnik do 50 km/h). Ostatnio gdzieś widziałem kurtkę letnią taką jak by całą z siatki z ochraniaczami wykonaną z cordury i kewlaru

Napisane:
środa, 11 sierpnia 2010, 05:49
przez zolwik
Temat był już przerabiany .
Ps. tą reklamę już widziałem dobra jest


Napisane:
czwartek, 12 sierpnia 2010, 23:13
przez Sawiś1993
ja latam w kasku rękawicach i buzerze, ale mam w plachach zakup butów na moto. Może polecicie jakąś ciekawą pozycję do 600zl???


Napisane:
piątek, 13 sierpnia 2010, 05:40
przez Mnichu80
Raytek Alcaniz. Mam je jakieś 4 m-ce i jestem zadowolony. Na początku nie było jednak tak kolorowo bo nie rozchodzone były ale teraz jest naprawde git


Napisane:
piątek, 13 sierpnia 2010, 17:18
przez Sawiś1993
Właśnie się nad nimi zastanawiałem, cena ok, wyglądowo jak narbardziej tak, czytałem o nich na forach i opinie były przewarzające w pozytywnym aspekcie. Więc już wiem w jakie butki celować, a nawet z tego, co słyszałęm to można je kupić w intercars/intermotors a posiadam tam zniżki. Więc postawie na Raytek Alcaniz


Napisane:
sobota, 14 sierpnia 2010, 09:16
przez Leon_SSJ
w intercarsie kazdy ma znizki


Napisane:
czwartek, 19 sierpnia 2010, 00:05
przez Sawiś1993
ale ja biore na fakturke na warsztat tatusia;p

Napisane:
piątek, 27 sierpnia 2010, 17:36
przez franc
Jak jadę poszukać przeciwników to oczywiście kombinezon skórzany pod termoaktywna bielizna i buciki !
Jak jadę turystycznie to dżinsy z wplataną nitką kewlarową koszulka termoaktywna i kórtka skórzana !
Adidasy na stopkach !

Napisane:
środa, 18 lipca 2012, 10:04
przez pasikoniczyna
ja mam pewien problem jeśli chodzi o dojazdy na uczelnie. Chodzi o to, że nie chce mi się wtedy przebierać, brać ze sobą miliona innych ciuchów, butów, etc. Myślałam nad jeansami ale.... 1) są drogie 2) damskie modele są do kitu - bo generalnie wystaje cały tyłek (na cholere biodrówki na motocykl?) 3) ciężko znaleźć ładny model
I w pewnym sklepie polecono mi żebym wygrzebała jakieś stare, grubsze jeansy, albo takie grubsze jeansy kupiła i wszyła protektory. Tylko, że nie wiem czy to będzie w miarę bezpieczne? Takie spodnie motocyklowe maja kevlar, który podobno spełnia bardzo dobrze swoją funkcję. Czy przypadkiem, nie daj Boże, taki zwykły jeans się nie przetrze?
Może ktoś z was ma doświadczenia w tej kwestii:)

Napisane:
środa, 18 lipca 2012, 10:13
przez ch3st3r3k
Wydaje mi się ze to słaba opcja w razie gleby bo zwykłe spodnie mimo wszytych ochraniaczy raczej Cie nie ochronią i moga zwyczajnie sie rozleciec takie jest moje zdanie:). Na ubraniu raczej nie należy oszczędzać ja osobiście mam całe kombi skórzane i na uczelnie będę jezdzil raczej w całym bo jednak mam prawie 80km w jedna strone a przebrac sie to 5 min a zawsze bede mial swiadomosc ze jestem chroniony jak nalezy:). Chyba ze szkole masz od poniedzialku do piatku to moze byc uciazliwe:)

Napisane:
środa, 18 lipca 2012, 10:21
przez pasikoniczyna
no właśnie od poniedzialku do piątku:P hehe i już to przerabialam, ostatnio byłam pparę razy w kombi i chyba się dłużej przebierałam niż na uczelni byłam... Kombi fajne, jak jadę sobie pojezdzić. Ale jak mam to ściągać to coś mnie trafia:P
Dla mnie też bezpieczeństwo przede wszystkim, nie wsiąde na moto jak nie jestem ubrana.

Napisane:
środa, 18 lipca 2012, 10:31
przez ch3st3r3k
No tak zapomniałem ze facet to zdejmie kombi zalozy spodnie i moze wychodzic:P a laski maja jeszcze zawsze cos dodatkowo do uczesania i tak dalej:). Pozostaje ci kupic sexy spodenki dzinsowe na motor wzmacniane i wg i paradowac w nich po szkole:)

Napisane:
środa, 18 lipca 2012, 10:37
przez pasikoniczyna
oj, no już bez przesady:p kosmetyczki ze soba nie wożę:p

Napisane:
środa, 18 lipca 2012, 10:40
przez ch3st3r3k
Jeżeli chodzi o damską kosmetyczkę to proponuje założyć nowy temat:)

Napisane:
środa, 18 lipca 2012, 10:45
przez Budzik
pasikoniczyna, zalezy jak daleko masz na uczelnie, ja jade w kurtce moto, butach kasku i rekawicach, do tego jeansy. ale podczas tej drgi nie rozwijam wielkich predkosci i jade caly czas przez miasto.

Napisane:
środa, 18 lipca 2012, 10:46
przez pasikoniczyna
haha, może uda się tego uniknąć:p i proszę mi tu dalej doradzać w sprawie spodni!!! :p już przymierzałam MottoWear model Kira (biodrówki straszne:/). Może jakaś pani jezdzi w jeansach, albo jakaś pasażerka?


Napisane:
środa, 18 lipca 2012, 10:51
przez pasikoniczyna
na uczelnię mam 25 km, drogą ekspresową tzw. Gierkówką (S86) ;P

Napisane:
środa, 18 lipca 2012, 11:20
przez Budzik
pasikoniczyna, tez mam 25km:P a ogladalas jeansy vanucci, albo ixon?