GRZELU napisał(a):.
a
temat rzeka i zaraz posypią się pochwały lub negatywy od grona na temat tego co mają za ile i gdzie kupili...
coż kolego , nalepiej będzie jak spróbujesz wsztskiego, pożycz, kup użwkę na próbę, czytaj, zapoznawaj się z nowymi technologiami ciuchów.
Ja z powodu mojej nieznajomości dopiero po 4 latach wiem czego chcę, co jest dostosowane do mioich wymagań. NIe będę sie rozpisywał co miałem , co mam o czym marze.
Jedno wiedź na ciuchach nie oszczedaj, kup bracie słabsze moto , ale ciuch to postawa.
Motocylkści jak wiesz lub nie dzielą się tych co będa leżeć i na tych co leżeli.
Ja jedno mam za sobą i but i ciuch mnie trochę uratował.
Rozważłałem kedyś i tak zrobiłem ...dwa komplety ciuchów do miasta i turystyki, żadem zestaw się nie sprawdził. Raz było mi gorąco, raz zimno i "mokro-deszcz" a nie ze starchu...
Można kupic oddychające (raczej do tego namawiam , skóra i tekstyl) lub kondona (wodoodporne , poto wiatro i wszystko, tego się pozbyłem).
Moja sugestia...kupuj dobre, markowe i sprawdzone i nie oszczędzaj na jakości (co nie równa się wysraj kasy ile masz, ale porównuj ceny)
krótko o moich ciuchach:
spodnie ...zmieniane 2 razy (jedne dżiny moto wytały się i tylko raczej do miasta , drugie turysyka (typowy klondon , pot od jajek do kostek ...soryyyy za realizm), kask dwa razy zamianiany, kurtka jakoś tarfiłem fartem że jest ok za pierwszym razem
Cenowo ..jak porównam ile wydałem na wcześniejsze kupna , zamiany , sprzedaże, wysyłki....to od razu mogłem kupić spodnie oddychające, kombi, skóra, pełen wypas....
Tak samo z kaskiem....
Więc tylko bogatych (chyba że nim jesteś) stać na częste zmiany.
Kuo raz a dobre...
to tyle z mojej strony , bez marek , moich ciuchów itd.
Ps.
rękawice dostałem pół roku temu od przyjaciela. Sa z lat 60 tych nieużywane, Mili-Policyjne...ech bajka....
pozdrawiam
Pi.