Strona 1 z 2
Masz motocykl? Stój w korku...

Napisane:
poniedziałek, 20 czerwca 2011, 14:09
przez gladki83
Masz motocykl? Stój w korku, albo zapłacisz mandat!
Kolejny sporny artykuł.
Jakie macie doświadczenia z wyprzedzaniem w korku? Ktoś może miał jakieś zdarzenie? Mandat? Kolizję?

Napisane:
poniedziałek, 20 czerwca 2011, 15:17
przez Budzik
nie przejmujs ie tym :
http://motoryzacja.interia.pl/motocykle ... 34115,3017
tu jest kolejnya rtykol z ich strony w ktoym masz napisane:
"Jeśli ktoś twierdzi, że motocykl nie ma prawa tak jechać, to przykro mi bardzo, ale w polskim kodeksie drogowym nie ma zapisu, który by tego zabraniał. W myśl dawnej zasady prawniczej: co nie jest zabronione - jest dozwolone."
i tam sa artykuly powypisywane ;]

Napisane:
wtorek, 21 czerwca 2011, 06:29
przez Ronin
Pisałem w tej sprawie na scigacz.pl
Nie byłem jedyny, ponieważ wielu bikerów było zaniepokojonych głupimi artykułami.
Na tej stronce jest fajna odpowiedź na interesujący cię temat. Polecam.
Ogólnie piszą aby się nie przejmować i, że ogólnie to gówno prawda.

Napisane:
wtorek, 21 czerwca 2011, 07:33
przez RAV
Gó***no nie gó***no, najgorsza dla mnie w tym jest treść komentarzy (żałosnych i jak zwykle wołających o pomstę) namawiających do zajeżdżania drogi, otwierania drzwi itd itp. każdy na siłę próbuje być profesorem i uczyć innych swojej interpretacji przepisów a do czego to prowadzi to widzimy na codzień.

Napisane:
wtorek, 21 czerwca 2011, 23:07
przez Bartek Tymoszuk
dzisiaj jechalem miedzy autami za policjantem na moto przez jakis kilometr ...

Napisane:
środa, 13 lipca 2011, 12:27
przez pablonuevo
A mi dziś w korku radiowóz puszka zjechał żebym mógł przejechać pod światełka. Mandatu nie dostałem więc nie przejmuje się głupimi artykułami. Zgodni z kodeksem nie jest to zabronione. Wszystko w kulturze innych użytkowników dróg... a dobrze wiemy że baran sie zawsze jakiś znajdzie.

Napisane:
środa, 13 lipca 2011, 13:14
przez Krechagsx
Ja także wczoraj przy policji jechałem środkiem na światełkach i tez się postarali jak najbardziej odsunąć od środka drogi wiec chyba artykuł do kosza


Napisane:
środa, 13 lipca 2011, 13:48
przez forest
ja taki odważny nie jestem... bo mieli by moja rułe tuz przy twarzy... a jak sama nazwa mówi to sama rura... i mogło by im sie to nie spodobać


Napisane:
środa, 13 lipca 2011, 21:30
przez sanczo1
Ja składam ukłon kolegom w Słowacji
Jak widzą że z przeciwka jedzie moto to juz z daleka zjezdzaja na poboczem, aż zostałe w szoku
Drogi to całkiem inna sprawa
Od razu po wjeżdzie do "kraju" wyprostowałem rondo na piachu

od wytrzęsionych rękach nie wspomnę

Napisane:
piątek, 15 lipca 2011, 07:51
przez Gof
Bo są policjanci i psy, jak wszędzie...

Napisane:
wtorek, 26 lipca 2011, 06:47
przez Majkelo
Kiedyś szperałem za tym problemem. A że ostatnio wywiązała się dyskusja z moimi kumplami to podzielę się co znalazłem. W kodeksie nie jest to zabronione. Jedyny warunek - by było wszystko jak trza i żeby się nie czepiała policja - to wyprzedzanie lewą stroną. Oczywiście przejazd pod światła, gdy najeżdżasz na ciągłe jest oczywistym wykroczeniem, o tyle jak tego nie robisz i przejeżdżasz po lewej do spoko. Za to samochody mają już określone nawet odległości w jakiej mogą nas mijać/wyprzedzać - co najmniej 1 metr.
Ale jak GOF napisał, są ludzie i ...

Napisane:
środa, 11 kwietnia 2012, 17:26
przez pasikoniczyna
a ja przeczytałam na scigacz.pl ostatnio taki artykuł....
http://www.scigacz.pl/Jazda,motocyklem, ... e=timeline
jestem początkującą motocyklistką i nie wiem co myśleć;)

Napisane:
środa, 11 kwietnia 2012, 20:07
przez TasmaN
wiesz co... ile osob tyle wersji interpretacji paragrafow KRD... moj przepis jest nastepujacy:
- w korku max. 30-40 kmh (czesto zjezdzam i przepuszczam tych spieszacych sie z tylu)
- nigdy nie jade 'po linii' - zawsze staram sie zajmowac ktorys z pasow
a tak dodatkowo to na skrzyzowaniu 'na czerwonym' rzadko zajmuje Pole-position... z reguly ustawiam sie jako 2gi... wtedy puszka z przodu zbiera ewentualnie tych co kosza krzyzowke 'na bardzo poznym pomaranczowym'
I poki co to tylko jeden skopany samochod i jedno prawie-urwane lusterko... wiec zasada raczej dziala


Napisane:
środa, 11 kwietnia 2012, 20:10
przez zolwik
TasmaN napisał(a):I poki co to tylko jeden skopany samochod i jedno prawie-urwane lusterko... wiec zasada raczej dziala

Oj na mnie byś trafił


Napisane:
środa, 11 kwietnia 2012, 20:15
przez TasmaN
zolwik napisał(a):TasmaN napisał(a):I poki co to tylko jeden skopany samochod i jedno prawie-urwane lusterko... wiec zasada raczej dziala

Oj na mnie byś trafił

W Rumii trafilem i... dogonic nie moglem
Zolwik, ja Rambo nie jestem i startuje tylko do leciwych staruszek za kolkiem

A groznych gosci w puszkach to fajkami czestuje na czerwonym


Napisane:
czwartek, 12 kwietnia 2012, 11:18
przez szybki_czopek
ja ostatnio z moto-policjantami podczas kontroli rozmawiałem i oni też jeżdżą pomiędzy autami. "Jak z rozumem to nikt się do Ciebie nie przyczepi" i oni nie słyszeli o przypadku ukarania za dojazd na pole position pomimo że przy końcu zawsze ciągła jest. Ja sam jak jest miejsce to jadę, a jak nie to krzywda mi się nie dzieje jaz raz na ileśtam stanę jako piąty czy dziesiąty na światłach

Napisane:
czwartek, 12 kwietnia 2012, 12:50
przez pasikoniczyna
w sumie macie rację:) jak jest możliwość wykonania tego w bezpieczny sposób, to czemu nie... Mnie akurat wczoraj samochód wpuścił przed siebie:) koleś zatrzymał się wcześniej żebym sobie mogła podjechać przed niego do przodu:)

Napisane:
czwartek, 12 kwietnia 2012, 13:00
przez Budzik
prawda jest taka ze jest coraz wieksza swiadomosc kierowcow puszek nt. motocyklisow. wiele akcji coraz wiecej jednosladow na ulicach i coraz wiecej kierowcow motocykli wsrod kierowcow puszek. ale zawsze zostana tez te buraki ktore beda nam utrudniac zycie
wszystko zawsze mozna robic ale w granicach zdrowego rozsadku i z rozumem. to samo tyczy sie zapierdalania itp.

Napisane:
czwartek, 12 kwietnia 2012, 14:47
przez Bartek Tymoszuk
ostatnio jak zmienilem tlumik , zauwazylem ze szerokosc miedzy autami jest wprost proporcjonalna do glosnosci twojej puchy, i rozmawialem z wieloma kierowcami i wszyscy jednoglosnie sa za glosnymi wydechami , bo motocykl w miescie powyzej 80 na godzine staje sie niewidzialny ale zawsze go slychac

Napisane:
czwartek, 12 kwietnia 2012, 15:10
przez moro99