DIY czyli z Zuzią na salony :D
Witam po dość zacnej przerwie spowodowanej studiami
(w sumie jeszcze nie skończyłem bo w piątek mam ostateczny termin oddania pracy dyplomowej ale mam nadzieje że będzie dobrze
) Z racji, że "zima i jeździć gdzie ni ma" naszła mnie myśl przy sprzątaniu w otchłaniach piwnicy. Trafiłem bowiem na moje stare lagi od Zuzy które po zeszłorocznym spotkaniu z samochodem wyglądają jak dwa banany (nie sprawdzałem dokładnie z wytycznymi Unii Europejskiej jakie powinno być skrzywienie żeby banan był bananem ale tak na oko
) i stwierdziłem, że szkoda wyrzucić bo w sumie pamiątka po pierwszym dzwonie, prostować nie ma co więc może coś do pokoju? W końcu ludzie robią stoliki na felgach albo blokach silnika, nie wspominając już o silniku KTM jako nalewaku do piwa
>>> NALEWAK <<< i tu pytanie do was
Ma ktoś może jakiś pomysł co z tego można stworzyć? 