Strona 1 z 1

Mycie moto - myjka ciśnieniowa czy wiadro+woda

PostNapisane: niedziela, 16 czerwca 2013, 11:39
przez HenioElektryk
Jako że mój sprzęt trochę się usyfił to postanowiłem go umyć teraz tylko zastanawiam się czy iść na łatwizne i pojechać do jakiejś myjni bezdotykowej i umyć go myjką ciśnieniową, czy zrobić to standardowo czyli wiadro+woda+jakaś chemia+gąbka. Wiadomo że opcja z myjką będzie szybsza i mniej pracochłonna, ale czy po myciu wodą pod ciśnieniem coś się nie uszkodzi? Na przykład czy woda nie dostanie się do kostek czy pod uszczelniacze, bo czytałem że można tak sobie załatwić łożyska.

PostNapisane: niedziela, 16 czerwca 2013, 12:05
przez TasmaN
Wiadomo ze zawsze lepsza woda + gabka ale nie zawsze jest czas i mozliwosci :/

Ja z reguly jezdze na Karchera.

Najwazniejsze to:
- dac silnikowi wystygnac przed myciem
- uwazac na lozyska w kolach i wahaczu
- delikatnie przy kostkach elektrycznych i przelacznikach

Nie martw sie nie popsujesz ;)

PostNapisane: poniedziałek, 17 czerwca 2013, 12:11
przez Flash
Jak byś mył myjką ciśnieniową to nie lej też po chłodnicy :!: Oglądałem fotki takiego na otomoto gdzie każda blaszka w inną stronę powyginana bo sobie właściciel chciał przeczyścić chłodnicę :shock:

PostNapisane: poniedziałek, 17 czerwca 2013, 13:59
przez Budzik
ja swojego motocykla nigdy nie umylem myjką ciśnienową. zawsze wiadło z szamponem i gruby brud szczotką żeby piaskiem pod gąbka nie porysować lakieru. a potem myję szamponem z gąbką. po myciu jak podeschnie to wosk bawełnianą szmatką i jak mam siłe to myje felgi ze smaru :)

PostNapisane: wtorek, 18 czerwca 2013, 14:42
przez HenioElektryk
No ja też chętnie umyłbym go normalnie czyli wiadro+woda, ale niestety z czasem krucho i nie ma kiedy. W każdym razie dzisiaj normalnie umyłem sprzęta na myjni bezdotykowej. Po prostu nie wciskałem w ogóle pistoletu i myłem go ostrożnie na najniższym ciśnieniu jakim się da i jest dobrze bo błoto i wszystkie owady oraz inne syfy które najbardziej mi przeszkadzały udało się bez problemu usunąć, a teraz moto stoi sobie w cieniu i wysycha(do domu dojechałem bez problemu, po chwili wysychania silnik odpalił bez żadnych problemów).