Alpha napisał(a):Miałem jakiś czas , i nie byłem zadowolony z efektów ich stosowania , ale to może indywidualna sprawa , i zastosowanych rękawic . Zwyczajnie , wewnątrz dłoni manetki parzą , a na zewnątrz marzną . Sądzę , ze jeżdżąc teraz , gdy jest chłodno , ok 15°C , sprawę mogły by załatwić osłony dłoni od wiatru . A gdy zimniej , osłony + ciepłe rękawice . Można poczytać też ostatni test rękawic w "Motocyklu " .
Alpha napisał(a):Miałem jakiś czas , i nie byłem zadowolony z efektów ich stosowania , ale to może indywidualna sprawa , i zastosowanych rękawic . Zwyczajnie , wewnątrz dłoni manetki parzą , a na zewnątrz marzną . Sądzę , ze jeżdżąc teraz , gdy jest chłodno , ok 15°C , sprawę mogły by załatwić osłony dłoni od wiatru . A gdy zimniej , osłony + ciepłe rękawice . Można poczytać też ostatni test rękawic w "Motocyklu " .
firefox napisał(a):Jak ktos nie ma na co kasy wydawac to wporzadku, a Ty kolego chyba masz, tzn na kogo
Ja uwazam, ze zwykle rekawiczki welniane pod rekawice w zupelnosci wystarcza, przeciez w temperaturze -30 jezdzic nie bedziemy.
Sprawdzony sposob
ivan napisał(a):Radzę też wam podłączyć manetki przez stacyjkę (np pod światła) bo już nie raz znajomemu rozładował się aku (miał podłączone bezpośrednio). Bo ciągną one sporo prądu i nawet chwila bez pracy silnika potrafi zrobić psikusa
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości