przez Budzik » czwartek, 26 maja 2011, 21:14
no wiec tak, jak ja nie zarzade to inc nie bedzie;]
w sobote pewnie start ok 10 pod McDonaldem na Modlińskiej (stacja BP)
potem krotka traska, ok 13 zjedziemy nad zalew pogadac w spokoju cos zjesc wypic (jest bardzo fajna miejscowka) nastepnie jak sie wygadamy terror na miescie ale ta czesci po "obiedzie" do dogadania
Lista osob chetnych:
-Ja
-Niuniek +Marzena
-Darek + kobieta
-Gof?
-Tasman?
no i czekam na reszte aktywnych warszawiakow, ogorek, wariat, mizzar, piteer, FF (tak ciebie tez zapraszamy, czerwonych dywanow nie bedzie ale mozesz pojezdzic z nami) jesli o kims zapomanielm to przepraszam, ale dopisywac sie a inne pytania na PM