pierwsze moto

Hulaj dusza Piekła nie ma ;)

pierwsze moto

Postprzez 24kamis24 » poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 17:49

czy imbryk dobrze sprawował się jako pierwszy motor? :)
Avatar użytkownika
24kamis24
 
Posty: 53
Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 21:29
Lokalizacja: ełk

Postprzez 24kamis24 » poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 18:22

Z niecierpliwością czekam na odpowiedzi :P
Avatar użytkownika
24kamis24
 
Posty: 53
Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 21:29
Lokalizacja: ełk

Postprzez bostea » poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 19:23

Pozwolę sobie powtórzyć, to co napisałam na SB:
"Możesz :D Na tym forum, znajdziesz wiele osób dla których gsxf jest pierwszym moto :yeah:"

Na początku jest może trudniej, bo jest to dość ciężkie i jak na mój gust trudno-manewrowe moto. Ale jak już załapiesz o co chodzi, to miłość do końca życia i jeszcze trochę ;)
W tym samym czasie, miałam do dyspozycji Fazera i moją Zuzę. Fazer jest bardzo przyjazny i prosty, delikatnie się prowadzi, miałam wrażenie że jest dużo lżejszy, więc mówiłam na niego: "rower". U Zuzy, dość mocno odczuwa się jej ciężar, manewruje się balansując i nieznacznie skręcając kierownicę, to ona Cię prowadzi, czujesz jej siłę.
O ile "rower" to ja prowadziłam, o tyle przy Zuzi, to ona prowadzi.
To są moje odczucia, jestem niezbyt wielką kobietą, być może Koledzy z forum, którzy są wyżsi i mają trochę większą masę ciała, odbierają to inaczej.
BoSte@
Avatar użytkownika
bostea
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 859
Dołączył(a): czwartek, 24 czerwca 2010, 18:31
Lokalizacja: POZNAŃ

Postprzez 24kamis24 » poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 19:31

Dzięki za odpowiedź i czekam na inne :)
Avatar użytkownika
24kamis24
 
Posty: 53
Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 21:29
Lokalizacja: ełk

Postprzez Schummi » poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 19:45

witam, GSXF 600 to mój pierwszy wogóle motocykl (nigdy wcześniej nie jeździłem niczym na 2 kółkach prócz rowera i motorynki :P). nie mam porównania do innych motocykli ale ten ma w sobie coś takiego co odrazu się pokocha.

na początku największy problem miałem z powolnym manewrowaniem po mieście, bo mimo że jestem dość wysoki to jednak nie ważę za dużo (zwłaszcza w porównaniu do 230km mojej Zuzy).
teraz po trzech sezonach przyzwyczaiłem się do dość pokaźnych gabarytów tego moto i nawet jazda w korku nie jest mi straszna. motocykl się dość łatwo prowadzi, zwłaszcza że mam dodatkowo założoną kierownicę jak z turystyka.
chociaż waży ile waży to jest to moim zdaniem taki kompromis między ścigaczem a turystykiem choć bardziej pasuje na dłuższe wypady poza miasto. napewno jest wygodny.

to tylko moje zdanie ale ja mam mały staż jeśli chodzi o motocykle :D
Pieszy zawsze ma pierwszeństwo!!! Ale nie zawsze przeżyje...
Avatar użytkownika
Schummi
Administrator
Administrator
 
Posty: 2368
Dołączył(a): poniedziałek, 9 maja 2011, 20:37
Lokalizacja: Brzechów k/Kielc

Postprzez RAV » poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 19:54

Kamis, Bostea całkiem fajnie to ujęła i naprawdę niewiele można dodać. Motocykl jest ciężki i to jest jego głównym minusem jako maszyny "do nauki". Nie wiem jakich jesteś gabarytów, ale ja mam 193 cm wzrostu do tego lekko ponad 100 kilo, pary mi nigdy nie zabrakło a i tak na początku przygody z jajkiem 750, wywróciło mi się dwa razy :P klasyka - za mocno wciśnięty przedni hebel przy prędkości parkingowej zaskutkował glebą :D Co do mocy .... moc masz w mózgu nie w manetce, o ile Ci kiepeła pracuje to i na 750 będziesz mógł śmiało stawiać swoje pierwsze kroki ("L"-ki nie liczę bo to nie nauka jazdy a stworzenie możliwości posiadania prawka), a jak w bani sieczka to i na 125'tce można się nieźle pokiereszować :P Jednakowoż im słabszy tym mniej stresowo nauka przebiega, zarówno dla Ciebie jak i otoczenia, dlatego sugerowałbym Ci 600 :D polatasz, ogarniesz i se zmienisz (albo jak miłość na wieki to zostaniesz przy niej :P )

Marcin pisaliśmy chyba razem, ale mi się klawiatura przycinała :P żart, ale nie było Twojego posta dlatego odniosłem się tylko do Bostei :P
Ostatnio edytowano poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 19:56 przez RAV, łącznie edytowano 1 raz
RAV
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 837
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 18:12

Postprzez Tymon » poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 20:08

Nic dodać nic ująć :D
Avatar użytkownika
Tymon
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1380
Dołączył(a): niedziela, 23 maja 2010, 09:25
Lokalizacja: Busko Zdrój

Postprzez 24kamis24 » poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 20:12

dzięki, dzięki :) no ja nieduży jestem, 179 wzrostu i 70 kg :P motor postaram się nabyć w ciągu wakacji. A tutaj dużo wcześniej zarejestrowałem przed kupnem motoru, żeby dowiedzieć się wielu bardzo przydatnych informacji :)
Avatar użytkownika
24kamis24
 
Posty: 53
Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 21:29
Lokalizacja: ełk

Postprzez zolwik » poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 20:15

Nie róbmy scen na pierwsze moto to bym zakupił np.GSXR 1000 (mocy nigdy nie zabraknie )

Pierwszy sezon na jedynce


ps. przeczytaj regulamin oraz znajdziesz wszystkie odp. na forum polecam opcje szukaj
Ostatnio edytowano poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 20:18 przez zolwik, łącznie edytowano 1 raz
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez moro99 » poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 20:18

ja moge powiedziec co do nowego jajca.
moto wazy ciut ponad 250 kg ale ... jak ruszysz to 50 kg mi jakos magicznie znika i sie jedzie juz gladko - nawet z predkosciami parkingowymi (1dynka + 5-6 km/h i jest ok - co prawda wbilem sie na 8 z szkolenia i zawsze wylatywalem - ale jakos nie chcialem testowac swoich nog przy ewentualnym przechyle granicznym :P)

powiem tak
moto ciezki ale za to mega przyjazny. osobiscie do miasta wole skuter (kibel jak kto woli)
na trasy - malyna
Romet -> Simson SR50 - > Keeway Hacker -> GSX650F -> FJR1300
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Postprzez vasen » poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 20:19

zolwik napisał(a):GSXR 1000
no to poleciałeś po całości :diabel:
vasen
 

Postprzez ivan » poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 20:22

No tak ale wszystko piszecie o jajku a on pyta o imbryka.
Imbrykiem nie jeździłem dużo, ale moim zdaniem jest dużo poręczniejszy i łatwiejszy w prowadzeniu niż jajo. Imbryk to naprawdę bardzo fajne zgrabne moto i jak najbardziej nadaje się na 1 moto. O jajku bym tego z taką pewnością nie powiedział :)
Moc jest oddawana liniowo i jest bardzo przewidywalny tak więc nie ma czego się bać. Jak masz choć trochę oleju w głowie to spokojnie dasz radę i będziesz zadowolony.
Avatar użytkownika
ivan
 
Posty: 346
Dołączył(a): środa, 17 czerwca 2009, 19:11
Lokalizacja: Wawa

Postprzez moro99 » poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 20:23

ta a jakby brakowalo predkosci to GSXR1300 :)

a tak na serio to juz sie rozpisalem w poscie wyzej :P
Romet -> Simson SR50 - > Keeway Hacker -> GSX650F -> FJR1300
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Postprzez zolwik » poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 20:29

moro99, Haya jest ciężka :lol:
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez moro99 » poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 20:57

z tego co sie orientuje to jest to dokladnie to samo roznica 4 kg w "pozycji suchej"

216 moj / 220 Hajka ;P
Ostatnio edytowano poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 20:59 przez moro99, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Postprzez 24kamis24 » poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 21:01

kurde, pomyliłem się. Chodziło mi o jajko i nadal chodzi :P Nie byłem ogarnięty w tych nazwach. :)
Avatar użytkownika
24kamis24
 
Posty: 53
Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 21:29
Lokalizacja: ełk

Postprzez RAV » poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 21:04

moro99 napisał(a):z tego co sie orientuje to jest to dokladnie to samo roznica 4 kg w "pozycji suchej"

216 moj / 220 Hajka ;P


hajka ma 230 na sucho/ 260 "gotowa do jazdy" a Twój ma 216 na sucho/240 gotowy



Kamis, no to w tym temacie masz już opisane oba w zasadzie :D a do tego już doszła 650'tka i Hayka :P
rozwojowy temacik się zrobił :D
Ostatnio edytowano poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 21:07 przez RAV, łącznie edytowano 1 raz
RAV
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 837
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 18:12

Postprzez 24kamis24 » poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 21:17

dzięęki :) myśle, że już na początku wakacji będę śmigał jajkiem. oczywiście pojemność 600 ccm :)
Avatar użytkownika
24kamis24
 
Posty: 53
Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 21:29
Lokalizacja: ełk

Postprzez TasmaN » poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 21:42

24kamis24 napisał(a):dzięęki :) myśle, że już na początku wakacji będę śmigał jajkiem. oczywiście pojemność 600 ccm :)


a ja inaczej powiem :P

Bo ilu ludzi tyle historii i tyle drog doswiadczen. Ja po przejsciu etapu WSK, MZ itp. celowalem w GS500, w efekcie pojezdzilem 3 sezony na Xj600... na starej, zuzytej, zmeczonej XJ600. I nie zaluje. Kilka razy ja polozylem. Raz bardzo porzadnie slizgnalem, sprzedalem, kupilem Jajko 750 i o wiele latwiej bylo mi wyczuc duze moto. Zero stresu o parkingowki, zero szlifow, kontrola nad moto itp. itd. :)

Mysle ze najlepiej jak poogladasz kilka sztuk, nawet kilka modeli (ciezszych i lzejszych) i zobaczysz przy jezdzie probnej na czym Ci lepiej i na czym dajesz rade :)
TasmaN
 

Postprzez TasmaN » poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 21:45

zolwik napisał(a):Pierwszy sezon na jedynce



Albo mozna jak u Ciebie polowe KM odkrecic i w garazu zostawiac :D
TasmaN
 

Następna strona

Powrót do HYDEPARK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości