No niestety, świadek, który się nie zatrzymał na miejscu zdarzenia nie jest traktowany jako świadek. Równie dobrze każdy mógłby powiedzieć, że był świadkiem wypadku. Jak potem udowodnić, że był, a nie jest to "podstawiona" osoba ? Swoją drogą, kolega który się nie zatrzymał przy wypadku drugiego i pojechał dalej to trochę słaby "kolega". Nawet nie zapytał czy Ci nic nie jest ?
Osobiście nie raz byłem świadkiem rozmów motocyklistów między sobą (nawet wśród GSXF.pl) gdzie już po zdarzeniu jeden drugiemu proponował "pomoc w roli świadka".
"ty powiesz, że jechałem tamtędy, a ja zeznam, że to on w ciebie wjechał, postawisz piwo i będzie gitara" Policja (zdarzają się wśród nich nie-debile) też dobrze wie o takich "świadkach", dlatego nie bierze pod uwagę zeznań osób których obecność nie została na miejscu potwierdzona chociażby. Z drugiej strony gość na skuterze też może powiedzieć, że miał świadka, który się nie zatrzymał bo promocja w lidlu była na białe skarpetki z bawełny z autografem kierownika działu mięsnego, który widział tydzień temu Dodę na skrzyżowaniu

Na tej zasadzie tych "świadków" byłoby pewnie więcej niż faktycznie uczestników ruchu na tej ulicy
Swoją drogą nie wyobrażam sobie, nie zatrzymać się gdy jestem świadkiem wypadku, nawet jeżeli byłbym 15'tą osobą zatrzymującą się. Robota nie Gołota, sama nie ucieknie, a jednak zawsze może się przydać dodatkowa para rąk przy wypadku. Ostatnio gdzieś w czeluściach YT widziałem filmik jak grupa świadków podnosiła palący się wrak samochodu po wypadku z motocyklistą, a jeszcze jeden wyciągnął wtedy spod samochodu ciało motocyklisty. I tak był już na innym świecie, ale przynajmniej rodzina dostanie ciało a nie kupkę węgla. Także nigdy nie wiadomo do czego się możemy przydać, ja się zatrzymuję zawsze i tego bym chyba też oczekiwał od swoich kolegów. No ale mniejsza o większość bo się rozpisałem w zasadzie "obok tematu".
Pozdroovka, mam nadzieję że się nie poobijałeś za bardzo, no i wygranej w sądzie życzę, skoro skuter zajechał drogę niech ponosi za to odpowiedzialność.