Szukałem szukałem i Was w końcu znalazłem

. Pozdro dla grupy, którą spotkałem w Sandomierzu na rynku w Sobotę

. Co prawda nie było mi dane z Wami pozwiedzać ale może kiedyś się uda do Was dołączyć ( o ile pozwolić dołączyć motocykliście jeżdżącym na co dzień Yamahą

). Pozdrawia motocyklista, który stał w pełnym "rynsztunku" na rynku w Sandomierzu nieopodal studi, przy której mieliście zbiórkę . LwG

.