Koledzy i koleżanki,
Wyciek paliwa na odpalonym - pomoc dla Świeżaka!
dzisiaj zrzucając moto z centralki zarzuciło mnie z nim na lewo, nie upadł ale przechyl był dość poważny, jakoś podniosłem do pionu.
Po odpaleniu ledwo trzymał obroty a później gasł. Jednocześnie zauważyłem, że z tej właśnie lewej strony kapie paliwo. Zdjąłem owiewki z obu stron, po lewej na gaźnikach widać mokre.
Przy kraniku sucho jak pieprz na pierwszy rzut oka, dopiero w okolicach gaźników po lewej leci, nie wiem czy cieknie po nich z góry, czy skąd....
Podpowiedzcie co sprawdzić, co ewentualnie jeszcze odkręcić. Baku wolałbym sam nie ruszać....
Dla mnie to pierwszy motocykl dlatego liczę na wyrozumiałość
