Strona 1 z 1
Problem z ustawieniem kranika

Napisane:
wtorek, 14 sierpnia 2012, 21:30
przez Pan W
Naczytałem się instrukcji...
i tam jest napisane (i narysowane) że strzałka na kraniku w:
lewo - rezerwa
dół - normalnie
prawo - zalewanie gaźnika
a u mnie nie da się wziąć w dół.... jest lewo góra i prawo.
Zostawiłem na noc na prawo - w baku ponad rezerwą.
Gaźnik mam obrócony czy co?
Proszę o poradę jak sprawdzić co jest w jakiej pozycji.

Napisane:
wtorek, 14 sierpnia 2012, 21:43
przez unio
Masz gaźnik od innego moto. Mozliwe że od GS 500. PRI spraedzisz jak zdejmiesz wężyk i będzie lecieć paliwo bez włączania silnika

Napisane:
czwartek, 16 sierpnia 2012, 08:40
przez ziomek4000
możliwe też że ktoś wcześniej rozbierał kranik i źle założył blaszkę która spina pokrętło z resztą kranika.

Napisane:
czwartek, 16 sierpnia 2012, 11:50
przez unio
"Masz gaźnik od innego moto. Mozliwe że od GS 500. PRI spraedzisz jak zdejmiesz wężyk i będzie lecieć paliwo bez włączania silnika"
Tfuu nie gaźnik tylko kranik. Dopiero teraz odzcytałem swój poprzedni post a edycja trwa tylko do 15 minut.

Napisane:
piątek, 17 sierpnia 2012, 22:22
przez kwiat
panowie mam takie male pytanko. mam jajko z 99r i jechalem sobie normalnie do najblizszego orlenu ale jak zrzucalem biegi na manetce zabraklo mi mocy... po czym zgasl mi motocykl... nastepnie zmienilem na kraniku na rezerwe (a mialem lekko z 5l wachy) i rowniez nie chcial odpalic i dopiero uruchomil sie z 2 biegu na zapych... na rezerwie jechal mi normalnie a na "on" juz zaraz mi gasl. powiedzcie mi od ilu litrow w baczku zaczyna wlaczac sie rezerwa i trzeba grzebac przy kraniku.

tak dla pewnosci na przyszlosc.

z gory dzieki;)

Napisane:
sobota, 18 sierpnia 2012, 03:23
przez Sokol
W 750 rezerwa zaczyna sie od5 litrow a bak ma 20 litrow w starym modelu jak i nowszych do 2003 roku pozniej moglo sie cos zmienic

Napisane:
sobota, 18 sierpnia 2012, 10:43
przez Alpha
Na ON zabrakło paliwa , i w gaźnikach nie było już paliwa , mimo że przełączyłeś na RES . Należało użyć PRI na parę chwil , żeby komory pływakowe się napełnily . Kranik podciśnieniowy - otwiera się gdy silnik pracuje .

Napisane:
sobota, 18 sierpnia 2012, 10:54
przez Budzik
a przelaczasz na res w momencie gdy dodasz gazu na manetce a motocykl dopiero po chwili zacznie przyspieszac (z takim charakterystycznym opuznieniem- najpierw straci icut mocy a potem dostaje kopa) to znaczy ze trzeba przalaczyc na res i nie bedize juz problemu ;]

Napisane:
wtorek, 16 października 2012, 18:37
przez marianopala
A nie można ciągle na PRI trzymać ? Bo juz miesiąc tak jeżdżę i nie wiem co zrobić

Moto odpala czy ciepły czy zimny(+troche ssania) za pierwszym razem.

Napisane:
wtorek, 16 października 2012, 18:41
przez ziomek4000
wbrew powszechnym opiniom to jeśli masz 100% pewności że zaworki iglicowe w gaźnikach są szczelne to możesz śmiało trzymać na PRI i nic złego się nie stanie. wiem to z doświadczenia bo gdy kupiłem GS500 i nie ogarniałem działania kranika to jeździłem tak jak był ustawiony gdy go kupiłem. czyli na PRI. jeździłem tak 3 miesiące i nic się nie stało.

Napisane:
sobota, 20 października 2012, 09:03
przez Pan W
Dalej nie wiem co z tym moim kranikiem.
Z tego co zrozumiałem to na jednej z pozycji (PRI) powinno lecieć paliwo. Wyciągnąłem bak z moto i moim oczom ukazał się taki oto widok:
Do przyłącza 1 jest wąż który idzie do filtra paliwa
Do przyłącza 2 jest wąż który idzie gdzieś w gaźniki.
Kranik kręci się o 180st i posiada strzałkę. Odkąd kupiłem moto jeżdżę na strzałce w stronę tylnego koła. (na zdjęcia w stronę 1).
Gdy już miałem bak na zewnątrz to pokręciłem sobie kranikiem i ani razu nie poleciała benzyna z żadnego króćca. Możliwe, że nie mam pozycji PRI?

Napisane:
sobota, 20 października 2012, 14:01
przez marianopala
Dziwne, ja mam z pozycji twojej 1 wąż do dwoch gaźników , ale mam jedną rurke wiecej tak jakby naprzeciw jedynki i stamtąd leci wąż do 2 pary gaźników, a 2 to u mnie chyba jakieś podciśnienie. Nie wiem czy Ci to pomoze czy nie, ale napisać mozna... Aa i dodam, że jak przekrecisz strzałką właśnie w strone 1 to powinno z weza nr1 leciec paliwo

Napisane:
sobota, 20 października 2012, 17:03
przez lewmichal
marianopala napisał(a):Dziwne, ja mam z pozycji twojej 1 wąż do dwoch gaźników , ale mam jedną rurke wiecej tak jakby naprzeciw jedynki i stamtąd leci wąż do 2 pary gaźników, a 2 to u mnie chyba jakieś podciśnienie
Bo w Imbryku jest inny kranik niż w Jajku

Napisane:
niedziela, 21 października 2012, 08:50
przez ziomek4000
nie wiem jak to dokładnie jej jest w jajku/imbryku (kraniki prawie takie same poza tym jednym wyjściem) bo nie rozbierałem tych kraników, ale w GS500 kranik jest podobny i tak po rozłożeniu jeśli go ktoś złożył (bo da się go źle złożyć) to też paliwo źle leciało. musisz odkręcić pokrętło i zobaczyć jak ustawiony jest ten plastikowy wałek w środku kranika. myślę że to jest przyczyną problemów

Napisane:
niedziela, 21 października 2012, 10:54
przez kojak83
Paliwo powinno lecieć wężykiem nr 1 właśnie w tej pozycji kranika, w której masz go ustawionego na zdjęciu. Fabrycznie to właśnie pozycja PRI. Ale żeby ono leciało, bak musi być w takiej pozycji żeby paliwo się dostawało do kranika. Ewentualnie możesz sprawdzić czy pokrętło jest prawidłowo złożone przekręcając je na maxa w lewo i wtedy strzałka powinna być skierowana do tyłu.