Strona 1 z 1
Silnik z 600 do 750

Napisane:
poniedziałek, 5 listopada 2012, 18:59
przez adamkk93
Witam, jestem zmuszony do zakupu silnika do mojego motocykla, jest to imbryk 750...
Dosyć łatwo dostać za małe pieniądze silnik 600ccm...
Moje pytanie: Czy gaźniki, zębatka zdawcza i wydechy podejdą z 750??
Poza tym czy dużą różnice odczuję na tym "słabszym" silniku?

Napisane:
poniedziałek, 5 listopada 2012, 21:26
przez Budzik
roznice odczujesz, mozesz poszukac tez silnika od bandita, gixera

Napisane:
poniedziałek, 5 listopada 2012, 21:40
przez adamkk93
Z gsxr wejdzie w ramę?
Bo kolektory i gaźniki zapewne inne są


Napisane:
poniedziałek, 5 listopada 2012, 21:48
przez Budzik
a jaki silnik masz teraz? silnik z goxera z innymi gaznikami

w koncu to imbryk.

Napisane:
poniedziałek, 5 listopada 2012, 22:49
przez adamkk93
teraz mam silnik 750 90tyś przebiegu i uszkodzona głowica + tłok
Silnik oryginalny gsxf...

Napisane:
poniedziałek, 5 listopada 2012, 23:19
przez alox
nie łatwiej gdzies znaleźć główkę,tłoki i cylindry i to wymienic,duzo pracy nie ma przy tym

Napisane:
wtorek, 6 listopada 2012, 08:29
przez KR-Ociec
A podobno nie można zakatować "olejaka" .....
Fakt, łatwiej będzie Ci wymienić silnik ale co kapitalka to kapitalka i masz "nówkę" na latanie i 20 lat.
Co do porównań:
-
http://www.sklepmotocyklowy.pl/pl/motod ... 750-f.html
i porównaj do "600" - tki z "?" roku
A jak to-to zamontować to chyba
"Bartek_Tymoszczuk" wymieniał przy swoim kiedyś, kiedyś ... napisz na PW.

Napisane:
wtorek, 6 listopada 2012, 16:11
przez adamkk93
Głowica 400zł z wałkami (moje wytarte)
tłoki+pierścionki 200zł
Uszczelka pod głowice 200zł
Poza tym nie wiem ile panewki wytrwają...
A drugi silnik za 1000zł bez problemu kupię...

Napisane:
wtorek, 6 listopada 2012, 16:34
przez Budzik
adamkk93, kupisz, ale pytanie w jakim stanie ;]

Napisane:
wtorek, 6 listopada 2012, 17:08
przez KR-Ociec
Budzik, ma rację, bo co zrobisz jak się okaże, że ten nowy, stary piec nadaje się TYLKO do remontu ?

Napisane:
wtorek, 6 listopada 2012, 17:39
przez Budzik
wolalbym miec ten piec co mam nawet po remoncie za 1200 ale w 100% sprawny (prawie jak nowy po takim zabiegu) niz jais inny za 1000zl co niewiadomo co z nim bylo i kazdy kilometr pokonywac z dusza na ramieniu

Napisane:
środa, 7 listopada 2012, 03:30
przez Sokol
Gazniki podejda wydechy tez ,nie jestem pewny jak zebatka zdawcza , jak jezdzilem 600 to dla mnie to za bardzo nie jechalo nawet jak wsadzilismy gazniki z 750 do 600

Napisane:
czwartek, 20 grudnia 2012, 22:48
przez ziomek4000
nie będę zakładał nowego tematu i podepnę się pod ten. czy do jajka 600 da radę wsadzić silnik 750? możliwe że będę miał do kupienia moto po dzwonie (rama mierzona w serwisie i jest prosta) ale z rozwalonym silnikiem (podobno popękały kartery). jakbym już miał robić to bym wolał wsadzić mocniejszy silnik.

Napisane:
czwartek, 20 grudnia 2012, 23:12
przez rumun78
Pewnie że da rade , kolega Lenar taki patent robił


Napisane:
czwartek, 20 grudnia 2012, 23:49
przez ziomek4000
no to super. teraz pozostaje czekać aż sprawy z ubezpieczalnią będą załatwione do końca i będzie wiadomo co dalej z moto. później tylko zrobić rozeznanie kosztów i podejmować decyzję


Napisane:
piątek, 21 grudnia 2012, 11:40
przez unio
Sokol napisał(a):Gazniki podejda wydechy tez ,nie jestem pewny jak zebatka zdawcza
Tyle że dysze inne. Co do zębatek: z przodu są takie same, z tyłu jest różnica o 2 zęby.

Napisane:
poniedziałek, 24 grudnia 2012, 00:46
przez Sokol
unio ,tak wiem ze dysze inne ,ale ja ze swojej 750 koledze na pare chwil pozyczylem swoje gazniki i jego 600 latala bez problemu nawet sam jezdzilem ,jego 600 na gaznikach z 750 z mojego