Strona 1 z 1

wypróżnianie wydechu

PostNapisane: wtorek, 29 stycznia 2013, 22:33
przez kwiat
witam. w najbliższym czasie najprawdopodobniej moje "jajko" bedzie czekala regulacja i czyszczenie gaździorów... no i jest jedno co przy okazji mnie w nim meczy... jest on na fabrycznym tlumniku... ja osobiscie lubie jak motocykl jest slychac i to dosyc wyraźnie :D i czy ktoś z was wywalał wszystko ze środka fabrycznego?;> czy daje to jakis fajny i zadowalajacy wydech?;> ogólnie przeloty to zawsze pieknie ryczą z tego co się spotykałem ;) bo kupowac tlumnik za 500zl to jest wiadomo duzo wiekszy koszt niz wyproznienie bebechów ;)

PostNapisane: wtorek, 29 stycznia 2013, 22:37
przez Budzik
jak wyrzucisz wszystko z tlumika to efekt masz glosnej pierdzirurki= rownie dobrze mozesz odczepic puche, efekt ten sam. jak chcesz robic cos takego to musisz wspawac rure perforowana i zrobic wytlumienie wysokich tonow, wtedy bedzie chodzilo w miare ladnie, ale do akcesoryjengo bedzie mu nadal brakowac

PostNapisane: wtorek, 29 stycznia 2013, 22:49
przez kwiat
no ba gdybym nie był niepracującym uczniakiem to by nie było takich pytań, tylko od razu jakis konkretny Micron czy cos w tym rodzaju ;)

PostNapisane: wtorek, 29 stycznia 2013, 22:51
przez Budzik
kwiat, poczekaj do jakiejs gieldy i kup uzywke, tak jak ja zrobilem. jestem zadowolony bo mam scorpiony i to 2 bo mam model wczesniejszy gsxf'a

PostNapisane: wtorek, 29 stycznia 2013, 22:57
przez moro99
kwiat, Jak chcesz bebeszyc stock to do edka sie udaj :)
tu masz jago "wyroby"

http://edzio35.wrzuta.pl/wrzucone/katalogi

no i filmy :P

http://edzio35.wrzuta.pl/wrzucone/filmy/

PostNapisane: wtorek, 29 stycznia 2013, 23:10
przez kwiat
no tak poczekac na gielde, ale problem jest taki , ze ledwo kasa bedzie na regulacje i czyszczenie... a jak juz ja zrobie to nie bede zmienial tlumnika bo znowu bym musial regulowac... a czekac na kase w sezonie i moto ma stac w garazu nieuzywane to juz mnie serducho boli na sama mysl. caly dylemat...

[ Dodano: 29-01-13, 23:14 ]
jeszcze ktos mi mowil ze w tej wkladce czy jak to nazwac (to co wewnatrz tlumnika) mozna w tym porobic dziurki. i kumpel robil w CB 750 i jest ladnie glosniejszy. a za takie cos to mozna flaszke mechanikowi postawic i bedzie ok, bez wielkich zmian.

PostNapisane: środa, 30 stycznia 2013, 00:53
przez bymbol
kwiat, na pewno o wiele lepiej niż puste, wiertło 12 i ogień heh...

PostNapisane: środa, 30 stycznia 2013, 01:53
przez Sokol
Ja mam wszystko wyciagniete ze srodka i pieknie chodzi ,jak za kierownica siedze to niewiele slysze ale jak dalem sie przejechac koledze to poezja dla uszu ,koncowki nie wycinalem tylko sam srodek, kwiat przeszukaj na forum gdzies dalem jak gra mi tlumik efekt lepszy na zywo Oczywiscie ,ten tlumik co pusty mam to kupilem na allegro a orginal stoi w garazu

PostNapisane: środa, 30 stycznia 2013, 06:57
przez Budzik
A jaku problem zarobic te kilka zlotych. Piszesz ze jestes uczniem. Weekendowo idz kilka razy do pracy gdzies i zaraz bedziesz mial na ladny wydech. Kurde jezeli Ci zaley to znajdziesz kase, a uwierz mi wiem co mowie.

PostNapisane: środa, 30 stycznia 2013, 08:16
przez unio
Kumpel w tamtym sezonie zamienił taki wykastrowany tłumik na oryginał z bebechami. Swój przerobił i n ie chciał wchodzic w koszty. Sprawa o tyle dziwna bo z reguły każdy chce mieć tłumik przerobiony. Niestety dwa mandaty za hałas skutecznie go do tego zniechęciły. U nas policja ma na tapecie jakieś 70% motocyklistów i jak raz złapią za jedno to później przy kontroli pierwsze co to sprawdzają za co wcześniej zabrali dowód lub wystawili mandat. Najlepszym rozwiązaniem byłby debekiller ale do naszych modeli raczej nie ma takich tłumików a dedykowany to Dominator.

PostNapisane: środa, 30 stycznia 2013, 10:25
przez Budzik
dominator to dedykowany jest ze wzgledu dlatego ze ma odpowiednia srednice rury oraz mocowanie w odpowienim miejcu i tyle ;]

pozatym z tego co wiem to dosc szybko sie wypalaja, Gofa mozna sie zapytac;]

PostNapisane: środa, 30 stycznia 2013, 13:09
przez Gof
Ok, więc z mojego doświadczenia jest tak:

1. Całkowite wybebeszenie tłumika i zostawienie pustej puchy daje chujowy efekt - jest zajebiście głośno (ja miałem 121.5 dB), ale to nie jest ten dźwięk, który się lubi. Zamiast mięsistego basiku jest metaliczny hałas, taki rozrywany kot. Dlatego jak gdzieś lataliśmy razem to np. Nyuno zawsze był przede mną - on nie mógł wytrzymać mojego tłumika, a ja jego walącego po oczach xenona :) Ja się do hałasu przyzwyczaiłem, chociaż w trasy to było męczące.

http://www.youtube.com/watch?v=ipS5vaC_cgs

Film tak naprawdę nie oddaje dźwięku, ale widać że słychać z naprawdę dużej odległości, podobno w nocy na otwartej przestrzeni już z paru kilometrów było mnie słychać.

Ogólnie odnośnie tego, jakie to wrażenie było jechać za mną z tym tłumikiem, możesz popytać ludzi z forum (np. TasmaN, Nyuno, Budzik, piteer, ogólnie dużo ludzi z forum), ale raczej nikt nie powie, że to była przyjemna jazda.

2. Całkowite zdjęcie tłumika daje inny efekt niż pusty tłumik, trochę wyższe są te częstotliwości, moje jajo z samym kolektorem wydechowym brzmiało bardziej jak chopper, ale testowałem w garażu podziemnym (oczywiście wszystkie alarmy się powłączały), więc to też zmienia brzmienie.

3. Odnośnie Scorpionów Budzika to potwierdzam, grają zajebiście.

4. W Hayce mam IXIL-e i też grają zajebiście, bez porównania do mojego tłumika w GSXF (o nim niżej). Jest ten głęboki bas, o który mi chodzi. Myślałem że to efekt silnika (1300 vs 750), ale TasmaN miał IXIL-a w 750 i podobno brzmiał lepiej niż moje w Hayce (podobno, bo ja nie słyszałem - Nyuno tak mówił).

5. Jakość wykonania Dominatora (wtedy kiedy ja go kupiłem) była mniejsza niż zero, tłumik nie był spasowany do kolektora, opaskę mocującą od razu wywaliłem i zrobiłem własną z nierdzewki, końcówka wydechu się odspawała, db-killer odpadł, ale jeżeli firma się rozwinęła i podniosła standard, to świetnie. Zresztą za 300 zł nie spodziewałem się dużo.

6. Przerobiłem swojego Dominatora tak:

http://motogof.tumblr.com/post/28475637 ... zie-tlumik
http://motogof.tumblr.com/post/29684585469/nadal-tlumik
http://motogof.tumblr.com/post/29684599196/i-nadal
http://motogof.tumblr.com/post/29684576 ... bic-tlumik

Czyli pocięcie, wspawanie rury perforowanej, druciaki do naczyń między rurę i puchę i zespawanie. Części i robocizna dla chłopaków, którzy mi pomogli (znajomy ma warsztat w Łomiankach, tam to robiliśmy, sam nie mam migomatu, takiej szlifierki, miejsca itd.) ok. 100 zł. Firma nazywa się MADOR, znajdziecie w Google.

7. Przerobiony Dominator gra dużo ładniej, nadal głośno, ale nie tak wkurzająco, dźwięk jest przyjemniejszy, bardziej basowy, ale do IXIL-i mu daleko.

8. Oryginalny tłumik ma odbojnik tłumiący drgania stopki centralnej, taki detal, ale to irytujące, gdy jedziesz i na każdym wyboju słyszysz jak stopka Ci lata. Można dospawać do tłumika taki odbojnik, ale trzeba o tym pamiętać.

9. Jak latasz gdzieś w kilka osób, to jest jeszcze jeden szczegół - gdy rozmawiacie na światłach i masz przelotowy tłumik, to albo trzeba głośno krzyczeć, albo wyłączać zapłon, bo nic nie usłyszysz. Nawet z plecaczkiem tak jest (jak plecaczek coś do ciebie mówi). Warto o tym wiedzieć. To ma zalety i wady, zaletą jest to, że często zamiast trąbić na kierowców możesz po prostu przegazować i samochody rozjeżdżają się jak morze czerwone...

10. Zupełnie osobna kwestia to zawirowania spalin i strzały przy schodzeniu z obrotów. Po wybebeszeniu Dominatora zawirowania się zwiększyły i częściej strzelał przy schodzeniu, po włożeniu tej rurki perforowanej zmniejszyły. Czy to dobrze, czy źle... jak lubisz strzelać marchewami (wiesz, tunel, wyłączasz na chwilę zapłon, przegazówka, włączasz zapłon i w tym momencie następuje potężne jebnięcie, połączone z ogniem z rury), to efekt jest lepszy z całkowicie wybebeszonym tłumikiem, bez rurki perforowanej.

11. Dajcie spokój z komentarzami na temat tego, co się może stać, jak się często robi tak, jak w pkt 10, ja to wiem ;) :D

PostNapisane: środa, 30 stycznia 2013, 13:18
przez Tymon
Ja poluję na scorpiona dźwięk warty ceny :D

PostNapisane: środa, 30 stycznia 2013, 17:35
przez ivan
Ogórek ma moje byłe jajko z tłumikiem przerobionym przez Edka. Z czystym sumieniem polecam.
Melomanem nie jestem ale dźwięk gofowego dominatora (na początku użytkowania) byl o kant dupy potłuc. Strasznie głośny a mało basowego pomruku.

PostNapisane: czwartek, 31 stycznia 2013, 03:05
przez Sokol
http://www.youtube.com/watch?v=NwMdV3JS ... r_embedded Moj tlumik po wybeszeniu na kolektorze opaska p[rawie wypalona byla ,obecnie zalozona nowa Kto jechal i slyszal to mowil ze fajowo chodzi Dzwiek nie oddaje tego co na zywo , a jak dalem koledze sie przejechac to jeszcze bardziej mi sie podoba , a co do strzalow jak z chodzi z obrotow to powyzej 7.5 musi byc nawiniete , z tym tlumikiem przeszedl bez problemu przeglad policja nie czepia sie do tlumika

PostNapisane: wtorek, 5 lutego 2013, 08:22
przez Rafior
Gof a co, korba bokiem wylazła? :P Ja u siebie zdejmowałem całkowicie puchę i dźwięk był jak amerykański, rasowy muscle car... Aż się nie chciało z powrotem tłumika zakładać. Też muszę coś zrobić z seryjnym wydechem bo w ogóle mnie nie słychać (oczywiście chodzi o bezpieczeństwo :P ). Ale póki co to są ważniejsze sprawy na głowie:)

PostNapisane: wtorek, 5 lutego 2013, 18:38
przez G@JO$
MI tez sie przepalił Dominator po 2 sezonie użytkowania i faktycznie, dzwięk do d... ale i tak lepszy niz rozwiercony wydech Gof'a :P początkowo było fajne basowe brzmienie, dopiero poźniej troche bardziej metaliczny. Ale co by nie było, złego słowa na firmę Dominator powiedzieć nie dam...po tel do firmy przyznali od razu ze początkowo było słabe wygłuszenie które się wypalało a teraz daja takie które wytrzymuje do 1100 stopni. Powiedzieli zeby odesłać i wszystko zostało naprawione i juz jest git :)