Strona 1 z 2

Pomocy ,potrzebuje numer lakieru

PostNapisane: środa, 30 stycznia 2013, 19:59
przez romekkur
Witam ,chcę pomalować swoją suzi ,mam oryginalny lakier i chciałbym aby taki został ,niestety. nigdzie nie mogę znaleźć numeru lakieru . Proszę o pomoc. Z góry dzięki :?:

PostNapisane: środa, 30 stycznia 2013, 20:26
przez Budzik
romekkur, moze telefon do aso lub wizyta.

pozatym jakbys chociaz pokazal ciut swego motocykla to kros kto bedzie mial taki sam kolor byc moze jest ci w stanie pomoc.
Tzn przeczytaj swego posta i na podstawie informacji ktore nam podales sproboj odpowiedziec sobie na to pytanie ktore zadales ;]

PostNapisane: środa, 30 stycznia 2013, 21:17
przez romekkur
myślałem ,że może gdzieś na ramie lub tabliczce jest jakiś numer lub nazwa lakieru , albo po numerze .vin. Kolor mojego moto to czarny metelik

PostNapisane: środa, 30 stycznia 2013, 21:32
przez TasmaN
romekkur napisał(a):myślałem ,że może gdzieś na ramie lub tabliczce jest jakiś numer lub nazwa lakieru , albo po numerze .vin. Kolor mojego moto to czarny metelik


O ile dobrze pamietam to pod kanapa, w okolicach akumulatora powinna oryginalnie byc naklejka z kodem lakieru.
Jesli nie masz jej (ktos wczesniej zdarl) to w ASO po nr VIN bezproblemu uzyskasz.
Sproboj namierzyc serwis Suzi w Piasecznie - tam maja bardzo ludzkie podejscie.

PostNapisane: środa, 30 stycznia 2013, 22:06
przez romekkur
Dzięki ,jutro rano zobaczę pod kanepą , a jak nie znajdę to tel. do aso

PostNapisane: środa, 30 stycznia 2013, 22:13
przez Budzik
ja glowce ramy jescze mozesz miec wybite na tabliczce znamionowej

PostNapisane: czwartek, 31 stycznia 2013, 17:57
przez romekkur
W Aso w Szczecine przy ul. Kurzej powiedzieli mi , że nie ma możliwości znalezienie numeru lakieru , ewentualnie mogę zamówić u nich całe elementy polakierowane w oryginalnym lakierze. Myśle ,że nie dbają o klienta tylko próbują go naciągnąć . Moja noga na pewno tam nie stanie.

PostNapisane: czwartek, 31 stycznia 2013, 22:20
przez moro99
romekkur, bo suzukie nie lakieruje moto :\ - wymiana jest na nowe fabrycznie malowane i oklejane podzespoly - i tyle w temacie

PostNapisane: czwartek, 31 stycznia 2013, 22:30
przez Cygi
W ogole to jaki masz kolor swego pedzidła? Wstawilbys jakas fotke to moze bym cos pomogł bo u siebie malowalem owiewke po prygodzie z cieknacym kranikiem i do mnie kolorek nazywal sie 28V MARBLE ITALIAN RED. Wiec podaj fotkie albo kolor poszperam troche.. :D

PostNapisane: czwartek, 31 stycznia 2013, 22:40
przez romekkur
Wygląda na czarny metalik , ale mój lakiernik mówi że to trochę mało ,wolałby znać numer czy kod lakieru. Fotki nie mam jak wrzucić bo moto rozebrane a części u lakiernika, został ogon ale niewiem czy na foto cośby było widać . Kolor oryginalny suzuki gsxf750 z 2002 roku. Jak ktoś może pomóc to z góry dzięki.

[ Dodano: 31-01-13, 22:44 ]
moro99 -TasmaN mówi ,że każde moto ma numer lakieru i że w aso jak chcą to podadzą po numerze vin, zresztą słyszałem to nie tylko od niego.

PostNapisane: czwartek, 31 stycznia 2013, 22:44
przez Cygi
przypuszczam ze to tak zwany Saturn Black zobacz ponizej na obrazek
Obrazek

PostNapisane: czwartek, 31 stycznia 2013, 22:51
przez moro99
romekkur, no i sie Tas nie mylil - co nie oznacza ze Suzuki maluje swoje motocykle w ASO

PostNapisane: czwartek, 31 stycznia 2013, 22:56
przez Cygi
looknij na ebau w III Rzeszy. Jak kupowalem chyba 150ml + utwardzacz i starczylo na lewa owiewke. Tu masz przykladowego linka 400ml chyba moze malo ale wazne ze ktos ma ta farbe
http://www.ebay.de/itm/RH-MOTORRADLACKE ... 3fe&_uhb=1

[ Dodano: 31-01-13, 22:58 ]
kupowalem u tego samego goscia nawet takze polecam go.

PostNapisane: czwartek, 31 stycznia 2013, 23:11
przez romekkur
Niewiem cygi jak to zrobiłeś ,ale wielkie dzięki :browar:

PostNapisane: czwartek, 31 stycznia 2013, 23:12
przez Cygi
spoko, Tez mialem podobny problem wiec jak trzeba to pomogie :D

PostNapisane: czwartek, 31 stycznia 2013, 23:45
przez BiEdRoN
romekkur napisał(a): ale mój lakiernik mówi że to trochę mało
to chyba jest słabym lakiernikiem, skoro ma problem z dobraniem lakieru

PostNapisane: piątek, 1 lutego 2013, 00:44
przez ziomek4000
podjedź na ul. Mieszka I-go 80 (tam w podwórku jest sklep z lakierami) i koleś dobrze dobiera kolory. zawieź mu owiewkę to dorobi kolor. pamiętaj że moto ma swoje lata i przez ten czas oryginalny kolor najpewniej zmienił swój oddcień.

PostNapisane: piątek, 1 lutego 2013, 07:09
przez Budzik
Szczerze mowiac popieram ostatnie 2 eypowiedzi czili zionka i biedrona.
Numer lakieru to tylko podpowiedz dla lakiernika aby nie musial zaczynac od zera.

Przez lata uzytkowania lakiery plowieja szczegolnie w sprzetach niegarazowanych badz sciagnietych z poludnia. A jak lakier zostanie dobrany po numerze bez spasowania to rownie dobrze mozesz kupic czarny lakier w castoramie, efekt bexzie poodbny o ile nie lepszy bo bedzie mozna uznac ze jezdziec mial taki pomysl na motocyk a nie ze lakiernkk nie umie dobrac lakieru.

Bez obrazu dla lakiernika moze naprawde jest dobry tylko tak powiedzial bo bez numeru jest duzo wiecej ro boty a jemu po prostu nie chcialo sie szukac

PostNapisane: piątek, 1 lutego 2013, 12:12
przez Cygi
Pindolicie jak stare przekupy. Moje jajo ma juz 14 lat i malowana byla tylko owiewka lewa i zadnej roznicy w odcieniu nie widac. Tez slyszalem ze trzeba bedzie dobrac bo wyblakło bo zabraklo bla bla bla. Okazało sie ze jest tak jak powinno byc czyli Francja- elegancja.

PostNapisane: piątek, 1 lutego 2013, 12:22
przez Budzik
Cygi, wcale nie pierdzielimy jak stare przekupy, pogadaj z lakeirnikami ktorzy duzo maluja, motocykle to sa duzo bardziej zadbane wiec moze az tak tego nie widac, choc sie zdarza. ale auta plowieja bardziej.

pozatym teraz auta maluje sie farbami ekologicznymi czyli wodorozpuszczalnymi tylko bezbarwny jest na rozpuszczalnikach, a na motocykle mozna klasc lakier kazdy na rozpuszczalniku, teraz sa jakeis dziwne wymogi dot. ekologii. dowiedzialem sie tego od znajomego lakiernika. napewno dotyczy to fabryk, nie wiem jak sprawa wyglada przy lakierniach mniejszych. wiadomo lakier wodny jest slabszy. porownajcie sobie lakeiry na starych autach i na nowych, kiedys lakeir byl twardy i mocny a teraz za przeproszeniem jak ptak obsra i troche dluzej polezy to potrafi wyzrec lakier.