Strona 1 z 2

Po zimie nie odpala

PostNapisane: poniedziałek, 4 marca 2013, 20:35
przez matrus2
Więc tak:

ZUza po zimie nie chce palić. Ostatni raz paliła w listopadzie. Wtedy okazało się, że linka ssania się zacięła więc z powodu pogody, braku czasu wymieniłem linkę dopiero w lutym. I teraz d***. Robiłem już cztery podejścia. Wnioski:
- iskra jest 8mm niebieska na 4 świecach;
- na jednej fajce iskra jest trochę mniejsza;
- benzyna jest na świecach po odkręceniu;

Ostatnie podejście to:
- świeżo naładowany aku;
- przepalone i wyczyszczone świeczki;
- dałem po 5ml do każdego cylindra świeżej beny;
- kranik ustawiony na bez podciśnienia;
- ssanie na maxa;
Włączyłem rozrusznik i delikatnie zapierdziała przez moment, a później jak zwykle kaplica.

Brak mi pomysłów.

PostNapisane: poniedziałek, 4 marca 2013, 20:42
przez czita1974
pewnie go zalałeś tą benzyną siknij mu plaka (tego do tapicerki) do air boxa

PostNapisane: poniedziałek, 4 marca 2013, 20:46
przez Budzik
jak już 'zalejesz' moto na PRI ustaw normalnie na ON, ssanie i zakreć. nie wlewaj benzyny do cylindrow, tylko co najwyżej samostartu do airboxa, jak bedizesz kręcił rozrusznikiem.

Jak zapierdział i potem padł to sprawdz czy świece nie sa mokre po czyms takim.

Ale wg mnie nie ma takeij opcji aby nie odpalił, najwyżej pochechłaj go troche rozrusznikiem, tylko dobre aku musisz mieć. Nie ma tak że palił a teraz nie pali, co najwyżej może po odpaleniu nierowno chodzic czy coś ale zaskoczyć musi.

Mozesz jeszcze sprobowac z odkrecona manetka, tylko nie rob czegos takeigo, odkrecasz i zakrecasz bo wtedy go zalejesz, jak masz odkrecona na maxa to wiecej powietrza dochodzi(paliwa tez)

PostNapisane: poniedziałek, 4 marca 2013, 20:49
przez RAV
Sprawdź dolot i "wylot" :D czy drożne. ja właśnie na takich pierdołach poległem :P

PostNapisane: poniedziałek, 4 marca 2013, 20:54
przez matrus2
Nie napisałem, że próbowałem jeszcze na pych ją wziąć ale samemu przy tej wadze było ciężko...
Dobra zrobię jeszcze jedno podejście:
- podładuje aku na full;
- psikne plakiem do filtra;

Pytanie czy ruszać teraz świece po ostatniej akcji z nieodpaleniem?

Sprawdź dolot i "wylot" :D czy drożne. ja właśnie na takich pierdołach poległem

Nie wiem do końca o co chodzi.

PostNapisane: poniedziałek, 4 marca 2013, 20:57
przez TasmaN
Na pewno aku na full i jest w miare nowy?

Ja meczylem sie kiedys podobnie... podpialem 'jumpa' z samochodu i od razu zagadal.

PostNapisane: poniedziałek, 4 marca 2013, 20:59
przez RAV
matrus2 napisał(a):- psikne plakiem do filtra;

Pytanie czy ruszać teraz świece po ostatniej akcji z nieodpaleniem?

Sprawdź dolot i "wylot" :D czy drożne. ja właśnie na takich pierdołach poległem

Nie wiem do końca o co chodzi.

nie do filtra tylko do airboxa, filtr wyjmij :D :P

co do drożności to sprawdź czy Ci jakaś szmatka np. pod kanapą nie zatkała dolotu powietrza, czy Ci szczur w wydechu nie zamarzł :P Ja np. zapomniałem o tym, że na jesieni zatkałem sobie szmatką wydech, i próby odpalenia wyglądały dokładnie tak jak u Ciebie :D

PostNapisane: poniedziałek, 4 marca 2013, 21:05
przez matrus2
Na pewno aku na full i jest w miare nowy?

Ja meczylem sie kiedys podobnie... podpialem 'jumpa' z samochodu i od razu zagadal.


No właśnie słyszałem, że można podpiąć pod auto. Pytanie jak? Bo tam jest chyba inne napięcie?!


nie do filtra tylko do airboxa, filtr wyjmij


Rozumiem - filtr odkręcić, zdjąć i psiknąć.
Sprawdzić drożność wydechu.

PostNapisane: poniedziałek, 4 marca 2013, 21:09
przez ogórek
podepnij przez przewody wysokiego napięcia ,a moto i auto to 12v więc to samo.powodzenia.

PostNapisane: poniedziałek, 4 marca 2013, 21:12
przez TasmaN
matrus2 napisał(a):No właśnie słyszałem, że można podpiąć pod auto. Pytanie jak? Bo tam jest chyba inne napięcie?!


12 V masz w osobowce i 12 V masz w moto... Tylko w Tirach i duzych dostawczych mozesz spotkac 24V.

Plus z samochodu dajesz do plusa w aku w moto, minus z samochodu dla bezpieczenstwa mozesz przyczepic do ramy motocykla (stelaza pod siedzeniem jak zdjemiesz kanape).
Niech samochod pochodzi podczepiony na wolnych obrotach kilka minut a pozniej zakrec moto.

PostNapisane: poniedziałek, 4 marca 2013, 21:19
przez matrus2
Wielkie dzięki Panowie!

Na dniach zrobię piąte podejście. Spróbuj najpierw z auta, a jak nie pójdzie to samostartem. Oczywiście nie omieszka napisać....

Słoneczko, zapach wiosny, już nie mogę się doczekać.

PostNapisane: wtorek, 5 marca 2013, 08:20
przez Gof
Tylko nie pomyl plusa z minusem podłączając przewody :) i wyłącz światła w moto.

Zobacz też tu: http://moto.wp.pl/kat,45754,title,Pozyc ... orada.html

PostNapisane: środa, 6 marca 2013, 14:00
przez matrus2
Po podłączeniu pod auto odpaliłem wreszcie. Musiałem jeszcze wymienić świeczki na stare. Muszę się przyznać, że zadymiłem całe podwórko czarnym dymem. Co prawda silnik chodzi jeszcze nierówno, ale mam zamiar kupić nowe świece i dać gaźniki do regulacji.

PostNapisane: środa, 6 marca 2013, 14:15
przez Budzik
mysle ze dymil bo musialmprzepapalic to co mu nalales wczesniej, ale jak sie rozgrzeje i pochodzi to bedzie git

PostNapisane: środa, 6 marca 2013, 15:09
przez roozga
Ja też miałem problem z odpalenie. Dałem mu nowe aku i zagadał - po krztusił się najpierw ale teraz już malinka - obroty się wkręcają ładnie - uff a już myślałem że to nowe świeczki albo coś gorszego :) - nie ma to jak brak doświadczenia :D

PostNapisane: środa, 6 marca 2013, 17:38
przez unio
Odpalałem wczoraj po 4 miesiącach. Mój aku ma juz 5 lat wiec miałem na uwadze "wspomagacza" Przy jednym aku nie chciał gadać po 5 próbach. Na dwa aku odpalił za 3 razem i już pali bez problemu. Wczoraj polatałem i zrobiłem 70 km.

PostNapisane: środa, 6 marca 2013, 18:40
przez Budzik
no moje aku jest odkad mam to moto, ponoc sprzedajacy kupil nowy jak przyjechalo moto do kraju czyli w 2009. i po zimie odpalilem moto bez problemu :)

PostNapisane: środa, 6 marca 2013, 18:53
przez sanczo1
ja wykrecilem ostatnio 2 akumulatory :)
Już drugi raz dogorywał.... ale zabrał :)

jakis czas na 2-3 pochodzil a potem raketaaaaaa

PostNapisane: środa, 6 marca 2013, 20:24
przez matrus2
No ja jeszcze mam trochę pracy bo silnik nie działa jak trzeba. Jak odkręcę i zamknę manetkę to gaśnie.
Bardziej doszukiwałbym się :
-albo pływak się zacina;
-albo filtr paliwa

PostNapisane: środa, 6 marca 2013, 20:40
przez KR-Ociec
matrus2, - postaw na czyszczenie , regulację i synchro gaziorów :)