Strona 1 z 2

wymontowanie zegarów z jajka

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 08:14
przez cynio
Witam. Tak jak w temacie bardzo proszę o opis jak wymontować zegary z suzuki gsx 600f rok 2002. Chce zmienić tarcze na km/h bo mam w milach. Będę wdzięczny za każdy opis bo nie wiem czy owiewki trzeba ściągać czy nie. Jakby ktoś wiedział też jak się zabrać za wymianę tarcz czyli rozebranie zegarów to bardzo proszę o opis również. Pozdrawiam i z góry dziękuję. Po wymianie wkleję fotkę jak wyszło.

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 09:51
przez Pan W
cynio, też o tym myślałem, nawet czytałem na forum podobny temat.
Licznik km nadal zostanie w milach :/ I trzeba by bardzo dokładnie dopasować skalę tarczy. Zrób parę fotek jak będziesz robił wymianę. BTW a czujnika który mówi za jaką prędkością jedziemy nie trzeba wymieniać na wyskalowany w km/h?

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 10:12
przez cynio
Tak dokładnie licznik w milach zostanie ale chodzi mi bardziej o prędkościomierz. Jest wyskalowany podobno prawidłowo zobaczymy sprawdzimy. Zrobię fotki co i jak robiłem.
Z tego co dopytywałem u kilku ludków wystarczy mieć prawidłowo wyskalowana tarcze i będzie ok. Dam znać jak zrobię ale na chwile obecną muszę się dowiedzieć jak wyciągnąć zegary wogóle hihihih

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 10:15
przez TasmaN
Musisz zdjac jeden "boczek" - boczna owiewke.

Zegary masz ZTCP przymocowane 3 srubami (10 albo 12).
Jesli masz sprawne rece to odkrecisz wszystkie 3 sruby ze zdjeta tylko 1 polowka owiewki.
Odpinasz pozniej wiazke kabli i wyjmujesz zegary (plaskie - taki niby tablet ;) ).

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 10:33
przez BiEdRoN
tak jak pisze piteer83, tylko nie trzeba ściągać szyby
na upartego jak zwalisz jedną owiewkę też odkrecisz, ale bedziesz potzrebował gietych kluczy,
2 śrubki (o ile dobrze pamietam 6 ) masz za pokrywką z postojówką
1 śrubka od dolu licznika, na dole predkościomierza
odpinasz kostę elektryczną i zegar wyjęty

......jak coś podeśle Ci fotkę, o ile ruszy mi net w telefonie :fire:

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 10:57
przez cynio
biedron bym był wdzięczny za foteczke. Jutro albo w niedzielę pójde rozebrać Suzi mam nadzieje że uda mi się to zrobić hihihi

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 11:09
przez BiEdRoN
Najwygodniej będzie jednak ściągnąć owiewki, bo rozkrecić rozkrecisz, ale bedzie problem z poskładaniem

jak będziesz miał pytania pisz
2 śrubki górne
Obrazek
1 śrubka dolna
Obrazek

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 11:24
przez blue angel
ale jak te cholery otworzyć ??? też mam mile na liczniku i już kiedyś chciałem się za to zabrac ale jakoś nie wiedziałem jak

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 11:42
przez cynio
biedron Dzięki bardzo za wyczerpujące foteczki i odpowiedź jutro albo w niedziele będę rozbierał.

blue angel: powiem szczerze że jeszcze nie myślałem nad tym bo nie widziałem jak wyglądają tu masz link może coś CI powie bo mi jeszcze nic nie wyjaśnił :http://www.bractwo-suzuki.com.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=5523

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 13:05
przez blue angel
no niestety zdjęcia się nie otwierają więc dalej niewiele wiem. Ale jest to na 100 % do zrobienia. Tyle że ... czas i chęci czasem brak jedno czasem obu

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 13:47
przez Tymon
Najlepiej zdjąć oba boczki bo czasu to wiele nie zajmuje a nerwów można sobie oszczędzić.

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 14:49
przez Abek
Ja otworzyć? Od drugiej strony masz hmm z 8 może 10 śrubek na "krzyżaka" które odkręcasz i zdejmujesz cały tyl, zabierasz też przód i masz dostęp do tarcz. Prosta i szybka robota.

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 15:30
przez Pan W
A wskazówki? Normalnie podważyć widelcem np.?

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 15:59
przez TasmaN
Racja biedron :) Pamiec zawodzi i faktcznie przy zdjeciu 1 boczka moze byc trudno z odkreceniem zegarow :) Ech... w cebrze jest super to rozwiazane bo odkreca sie tylko 1 srube i absolutnie zadnych owiewek ani szyby przy tym nawet nie dotykasz.

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 16:07
przez ADHD
a nie wiecie w rf czy jest tak samo bo kupiłem nowe tarcze , tasman pomógł byś mi ;)

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 16:24
przez TasmaN
Daj znaka na tel. w sobote lub niedziele to wyjmiemy :) No problemo :)

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 16:27
przez BiEdRoN
Ech... w cebrze jest super to rozwiazane bo odkreca sie tylko 1 srube i absolutnie zadnych owiewek
Tasman, bo to honda :mrgreen:

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 16:44
przez Budzik
Wlasnie, w porzadnych motocyklach wszystko musi sie dobrze trzymac a nie tam na 1 srube i trytytki

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 16:45
przez ADHD
w przyszłym tygodniu wypłukałem sie i nie odebrałem tarczek :D

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 20:03
przez TasmaN
Budzik, to nie kwestia jakosci motocykla tylko jego ergonomii :)