Strona 1 z 1
Niedziałający wskaźnik paliwa.

Napisane:
piątek, 19 kwietnia 2013, 23:18
przez Godzi
Witam,
odebrałem moto z garażu, wszystko pięknie, ładnie ale zauważyłem że wskaźnik nie działa.
Rozebrałem Zuzke przy okazji montowania crashy, posprawdzałem kable, nawet rozkręciłem licznik, wszystko wygląda ok. A cholerstwo dalej nic.
Pod koniec ub sezonu miałem wypadek i w sumie moto objeżdzane po rekonstrukcji jest dopiero od tygodnia, zimowany był tak jak powinien.
Z góry dzięki za każdą pomoc.

Napisane:
sobota, 20 kwietnia 2013, 06:14
przez unio
Na pewno dobrze sprawdziłeś kabelki ? Lecą z prawej strony motocykla a jak to jest ok to pływak w zbiorniku.

Napisane:
sobota, 20 kwietnia 2013, 07:22
przez k.adrian1
Ja miałem tak samo jak kręciłem przy moto. A okazało się tylko, że jak zakładałem zbiornik to za każdym razem przewód się wysuwał przy zborniku przy tej złączce gdzie jeden wchodzi w drugi bo był luźny. Sprawdź to jak założysz zbiornik lekko podnosząc go do góry od strony siedzenia.

Napisane:
sobota, 20 kwietnia 2013, 09:52
przez Godzi
dzięki za podpowiedzi, kable właśnie sprawdziłem wszystkie, i na tyle na ile się znam, wszystko jest w porządku, sprawdziłem aż pod licznik i wszystko wygląda ok, a do pływaka jak się dobrać? czy zlecić to już komuś wykwalifikowanemu?

Napisane:
sobota, 20 kwietnia 2013, 10:57
przez G@JO$

Napisane:
sobota, 20 kwietnia 2013, 12:40
przez Godzi
Tankowane zawsze pod korek:), nie ma co się rozdrabniać, właśnie byłem troche wyjeździć, jeszcze troche zostało, po weekendzie spróbuje rozkręcić go od spodu, dzięki


Napisane:
sobota, 20 kwietnia 2013, 17:07
przez Alpha
A może sprawdź przy pomocy miernika złącze , które jest przypięte do wspornika baku z prawej strony ( dostęp po zdjęciu siodła ) . Gniazdo sprawdź na okoliczność obecności napięcia i połączenia z masą . Wtyczkę zaś potraktuj omomierzem , możesz też w tym czasie podnieść jakimś drucikiem pływak , sprawdź czy zmienia się rezystancja .
To tak dla zdiagnozowania - zanim rozbierzesz pół motoru


Napisane:
niedziela, 21 kwietnia 2013, 10:36
przez Godzi
Alpha dzięki, jak tylko dojdę do siebie to zrobię wg wskazówek, zamiast dziś polatać to się lecze po pierwszym kawalerskim


Napisane:
poniedziałek, 22 kwietnia 2013, 19:54
przez Godzi
Zdiagnozowane, rozebrałem Zuzie, zamontowałem gniazdo pod zapalarke i dobrałem się do baku. Sprawdziłem wiązke, zmostkowałem na wtyczce i wskażnik się ruszył na full ( myślałem go tak zostawić, wiecznie pełny bak

). Pływak poszedł, pozostałości jak widać po zeszłorocznym dzwonie. Pływak ruszałem drutkiem i nic, nowy zamówiony, więc wrzucę foty po paru zmianach.
Problem rozwiązany (no chyba że nowy pływak też nie pociągnie), dzięki za pomoc.

Napisane:
czwartek, 15 maja 2014, 13:14
przez dlugi348
Troche odswieze ten temat, wskaznik paliwa powinien caly czas pokazywac ile paliwa jest w baku czy go zgaszeniu moto wskazowka powinna opasc na dol? Nawet po zdjeciu baku pokazywalo mi ze jest full

Napisane:
czwartek, 15 maja 2014, 13:39
przez Pan W
Powinien cały czas pokazywać ile jest przy zgaszonym zapłonie. A miałeś fizycznie przed odłączeniem przewodów full?

Napisane:
czwartek, 15 maja 2014, 13:41
przez lewmichal
Po odłączeniu zbiornika powinien wskazywać tyle ile było w baku. Chyba, że przekręcisz kluczyk, to powoli opadnie do zera.

Napisane:
czwartek, 15 maja 2014, 14:41
przez dlugi348
Bylo faktycznie full paliwa w baku, dzieki za odpowiedzi,
Re: Niedziałający wskaźnik paliwa.

Napisane:
wtorek, 27 stycznia 2015, 14:17
przez supercow
odswieze temat bo zmianie tarcz zegarowych podlaczylem bak zegary i bylo na full i nagle opadlo co moglo byc przyczyna ?

?
Re: Niedziałający wskaźnik paliwa.

Napisane:
wtorek, 27 stycznia 2015, 17:27
przez Miksol
A nie jest istotna przypadkiem kolejność kabli?? Jak się zamieni to nie powinien wariować?? W sumie to ślizgowy opornik... ale może...