rama po szlifie
Witam, jakis czas temu swoim imbrykiem mialem dosc powazny szlif od tamtej pory suzi lezala nieruszana i niedawno majac czas siedzac na L4 przysiadlem do niej pali wszystko pieknie natomiast rama jest wbita z lewego boku a stelaz zadupka przesuniety w bok wiec postanowilem wszystko poskladac na szybko i okazalo sie ze jezdzi prosto nie ma wibracji i chcialbym sie dowiedziec czy jest sens sprawdzania tej ramy na stacji badz tez ewentualnego prostowania czy odrazu lepiej wyrzucic i zrobic przeszczep badz puscic calosc na czesci.

