przez lewmichal » wtorek, 30 lipca 2013, 09:25
Dziwne, bo tam nie ma żadnej sprężyny. Jedyna sprężyna jest na listwie na gaźnikach, która zamyka ssanie, gdy odpuszczasz na manetce. Ta sprężyna moim zdaniem nie jest na tyle silna, żeby ściągnąć wajchę od ssania. Wajcha ma tam spory opór na kierownicy. Najlepiej rozbierz i sprawdź, co jest przyczyną. Rozepnij linkę ssania od gaźników i zobacz, czy nadal wajcha będzie wracała.