przez Miszak » niedziela, 4 sierpnia 2013, 13:56
Próbowałem tak i tak, na popych też. Dziś rozebrałem go jeszcze raz, filtr powietrza suchy, minimalne ślady oleju na ściankach (ale to chyba normalne?). Po wykręceniu świece były strasznie okopcone, czarne jak smoła i całe w benzynie. Wyczyściłem je dokładnie i wysuszyłem. Niedługo idę wszystko złożyć do kupy, dam znać czy coś się zmieniło czy dalej nie pali. Jakby cudem zapalił to jutro wymienię olej jak radziliście, przynajmniej będę spał spokojnie.
[ Dodano: 04-08-13, 14:56 ]
może sprawdzić przy okazji coś jeszcze?
[ Dodano: 04-08-13, 20:29 ]
Motocykl po złożeniu zapalił bez problemu lecz pojawiły się dwa nowe problemy, nie chodzi jeden gar (ostatni z prawej strony, kolektor się niby nagrzewa ale dużo wolniej i mniej od innych, może po prostu ciepło przechodzi.) Jutro jeszcze sprawdzę świecę numer 4 która za niego odpowiada. Jeśli to nie to to gdzie szukać przyczyny? Zrobiłem krótką przejażdżkę bo nie chciałem dalej jeździć gdyż wolę zmienić pierw ten olej. Drugi problem to to że na pozycji on i res moto nie dostaje benzyny, po pewnym czasie gaśnie, zapala dopiero po przełączeniu na chwilę na pri. Podejrzewam że gdy motałem się z bakiem mogłem uszkodzić wężyki, przez co dostaje się tam powietrze, nie ma podciśnienia i paliwo nie leci. Dobrze myślę czy raczej nie to może być przyczyną?