Strona 1 z 2

Kiedy zmieniacie olej?

PostNapisane: piątek, 30 sierpnia 2013, 17:47
przez bielorz
Są podobno dwie szkoły i tak się zastanawiam kiedy lepiej olej wymienić? Jesienią po sezonie czy wiosna przed następnym?:)

PostNapisane: piątek, 30 sierpnia 2013, 18:01
przez requiem5
po wymianie oleju zostawiłam go na jakiś miesiąc żeby sobie postał w tym pojemniku potem wylałam i moim oczom ukazał się "szlam" albo jak kto woli "syf" gęsty jak gówno i pełen grudek itp.
Gdy moto sobie tak postoi miesiąc to takowe coś mamy w motorku, żeby na wiosnę zlać olej trzeba najpierw rozgrzać moto więc jak dla mnie lepiej na jesień go zlewać.
Teraz są leprze oleje niż kiedyś które swoich właściwości nie tracą tak szybko więc świeży olej może sobie postać we wnętrznościach moto te 4 czy 5 msc.

PostNapisane: piątek, 30 sierpnia 2013, 19:23
przez sanczo1
jak frytki juz nie smakują :D

PostNapisane: piątek, 30 sierpnia 2013, 20:26
przez bielorz
requiem5, Wiesz jak zaimponował facetowi ;)

PostNapisane: piątek, 30 sierpnia 2013, 20:41
przez unio
Olej w bańce może stać nie otwierany 5 lat od daty produkcji. Tak podają producenci m.in. Castrol. Olej pracujący w silniku 1 rok. Ja jestem zwolennikiem wlewania oleju na wiosne przynajmniej w przypadku jak mam zimny garaż i nie raz wejdzie tam mróz a motocykl jest nie odpalany.

PostNapisane: piątek, 30 sierpnia 2013, 21:34
przez okinoi
unio napisał(a):Olej w bańce może stać nie otwierany 5 lat od daty produkcji. Tak podają producenci m.in. Castrol. Olej pracujący w silniku 1 rok. Ja jestem zwolennikiem wlewania oleju na wiosne przynajmniej w przypadku jak mam zimny garaż i nie raz wejdzie tam mróz a motocykl jest nie odpalany.


Zmiany ? Jeśli tak to ja też :D

PostNapisane: sobota, 31 sierpnia 2013, 11:02
przez mar_92
unio napisał(a):Olej pracujący w silniku 1 rok
Czyli jak zmieni się olej jesienią,to do następnej jesieni będzie rok ;)

PostNapisane: sobota, 31 sierpnia 2013, 13:00
przez bielorz
Nie bardzo wiem co ma mróz do oleju?

PostNapisane: sobota, 31 sierpnia 2013, 16:27
przez unio
Gęstnieje jak lepik do papy, rozruch do du..y, zrywa film olejowy, w niskich temp. traci właściwości smarne etc... :mrgreen: :P

PostNapisane: sobota, 31 sierpnia 2013, 19:58
przez requiem5
gdzieś w necie widziałam, że w którymś warsztacie proponują wymieniać raz na jesień a potem na wiosnę jeszcze raz :brawo:

żeby zmienić olei i tak musisz rozgrzać silnik więc wydaje mi się, że po zimie lepiej rozgrzewać silnik pomimo gęstego z zimna oleju gdy jest on już czysty niż pełen syfu.

Re: Kiedy zmieniacie olej?

PostNapisane: czwartek, 5 września 2013, 20:40
przez DeElcano
bielorz napisał(a):Są podobno dwie szkoły i tak się zastanawiam kiedy lepiej olej wymienić? Jesienią po sezonie czy wiosna przed następnym?:)


parę lat temu, mechanik z innego forum Suzuki na podobne pytanie odpisał w ten sposób..

" a jak zrobisz kupe, to tyłek wycierasz zaraz po czy dopiero przed następną ?" :mrgreen:

PostNapisane: czwartek, 5 września 2013, 22:43
przez Bodzan
No a kiedy wymienić olej jesli ktos śmiga cały rok,np.jak ja. NIe jestem pewny ale Cygi też. :P

PostNapisane: czwartek, 5 września 2013, 22:51
przez woznyman
Nie wiem czy porównanie z ekskrementami ma sens,

bo tak na logikę, po co Ci świeży olej na zimę jak motor stoi?

Olej potrzebny raczej do smarowania w trakcie jazdy, więc na moje oko lepiej wiosną ale też słyszałem opinie o jesiennym serwisie.

PostNapisane: piątek, 6 września 2013, 07:49
przez k.adrian1
Ja zawsze wymieniam na wiosnę. Lepiej śmigać na świeżo zalanym oleju niż na tym który stał całą zimę i do tego ma nam służyć przez 6000km ;)

PostNapisane: piątek, 6 września 2013, 07:57
przez Pan W
Bodzan napisał(a):No a kiedy wymienić olej jesli ktos śmiga cały rok,np.jak ja. NIe jestem pewny ale Cygi też. :P

Tak jak w aucie po przejechaniu danego dystansu?

Ja wymieniam po sezonie. Olej jest stary, przepracowany i pewnie utracił cześć ze swoich właściwości. Dlatego wolę wlać świeży. Inna sprawa, że zimą i jesienią jest czas na takie zabawy - potem już tylko odliczanie dni do pierwszego wyjazdu.

PostNapisane: piątek, 6 września 2013, 11:01
przez Cygi
dobra dobra Bodzan :D gdy nie jestem pewien kiedy zmienic olej patrze w instrukcje obslugi w taka sprytna tabelke i potem zerkam na stan licznika ile przejechalem. Kiedy staje sie jasne ze odpowiednie kilometry zostaly zrobione i czas nadzszedł na service wtedy nie ma bata jeden dzien sa service trzeba wygospodarowac.
Caly rok smigam z malutkimi przerwami wiec nie ma zasady takiej jak panuje w Polsce ze najlepiej na wiosne zmienic olej. Dbam o swojego Pershinga zeby zawsze byl w gotowosci bojowej szczegolnie teraz kiedy dopiero co kupilem i jeszcze nie ma duzo na liczniku nastukanych kilometrow (docieranko) po to zeby chodzil jak najdluzej i byl w jak najlepszej kondycji :D

PostNapisane: piątek, 6 września 2013, 12:10
przez woznyman
A zimówki masz do niego? ;)

PostNapisane: piątek, 6 września 2013, 12:40
przez Cygi
Spoko tu prawie sniegu nie ma :D Jajkiem dawalem rade nawet na oblodzonym ale gixerem raczej probowac nie bede :D

PostNapisane: piątek, 6 września 2013, 15:32
przez Budzik
Cygi napisał(a):ale gixerem raczej probowac nie bede


żebyś się nie zdziwił :P wszystko kwestia czasu :)

PostNapisane: piątek, 6 września 2013, 22:36
przez woznyman
Cygi napisał(a):Spoko tu prawie sniegu nie ma :D Jajkiem dawalem rade nawet na oblodzonym ale gixerem raczej probowac nie bede :D


Obrazek