Strona 1 z 1

Odpalanie silnika po remoncie

PostNapisane: niedziela, 8 września 2013, 15:52
przez donbanditoo
Witam majstry.
wymieniałem panewke, silnik poskladany z nim wszystko ok, jednak mam problem z odpaleniem..
Coś tam lapie tyrkocze ale niechce zaskoczyć, jak zaczyna łapac to pada aku i tak w kółko, macie jakieś swoje patenty na to albo moze ja popełniam w czymś błąd. Może to wina gaźników z tym że do regulacji potrzebny jest uruchomiony silnik :?
Walcze z nim od wczoraj ale żal mi aku bo co chwile go trzeba ładować i w koncu się posypie jak tak dalej pójdzie a mi juz ręce opadają

PostNapisane: niedziela, 8 września 2013, 20:37
przez florek
Witam Sprawdź czy kabli do świec nie pomyliłeś.

PostNapisane: niedziela, 8 września 2013, 20:51
przez manta19
Ustaw kranik na PRI poczekaj potem pal, sprawdź iskre, rozrząd czy dobrze ustawiony czy jest kompresja może zmiana świec na nowe......

PostNapisane: piątek, 13 września 2013, 19:33
przez donbanditoo
kable do swiec ok, swiece ok, rozrzad? no to wlasnie sprawdzam bo niedo konca wiem czy napewno dobrze ustawiony moglem sie walnac, kompresja slabo ciagnie na ostatnim garze, co do kranika to odpada bo pale go na samych gaznikach i zalewam bezposrednio jak przy skladaniu.. z tego co gadalem z mechanikiem odstawia 90% rozrzad ale cos ciezko mi idzie szukanie wlasciwego ustawienia,no coz szukam kombinuje jutro bede sprawdzal bo przestala zuzia tydzien u mechanika a ten jakos niebardzo ma czas i checi zeby do niej zajzec wiec biore dalej w swoje raczki robote