Strona 1 z 2

Problem z gaźnikami?

PostNapisane: środa, 5 marca 2014, 14:47
przez gumiak181
Witam.
Późną jesienią kupiłem duże jajko. Motocykl od początku był wyposażony w akcesoryjny tłumik - DEVIL. Po zakupie okazało się, że motocykl dosyć ciężko odpala gdy jest nagrzany. Kiedy motocykl jest zimny i włączę ssanie to odpala dość dobrze, aczkolwiek wydaje mi się, że powinien po kilku sekundach osiągnąć wyższe obroty tzn 3-4 tys ale tak nie jest - motocykl osiąga na ssaniu 1,5 - 2 tys obrotów. Zapewne jest to wina gaźników. Gaźniki wyczyściłem, zsynchronizowałem. Motocykl ładnie się wkręca i schodzi z obrotów, ale problem z ssaniem i ciężkiego odpalania pozostał. Po włączeniu ssania na ciepłym - odpalonym silniku, obroty rosną do połowy ssania a gdy ssanie włączy się do końca to motocykl gaśnie. Myślę, że poprzedni właściciel po zmianie wydechu nie ustawił gaźników.

Co trzeba sprawdzić, ustawić w tych gaźnikach? Czy ktoś ustawiał skład mieszanki metodą na słuch?

PostNapisane: środa, 5 marca 2014, 14:55
przez lewmichal
Spróbuj wzbogacić mieszankę.

PostNapisane: środa, 5 marca 2014, 18:40
przez gumiak181
Ściągnąłem plastiki i zacząłem ustawiać skład mieszanki metodą na słuch. Ustawiłem 1, 2 i 4 gaźnik i od razu widać poprawę - obroty są stabilniejsze, wcześniej delikatnie się wahały. W jaki sposób ustawić 3 gaźnik? W żaden sposób nie mogę tam wsadzić łapy. Może trzeba coś odkręcić, żeby mieć lepszy dostęp do tych śrubek... :zapytanie:

Re: Problem z gaźnikami?

PostNapisane: środa, 5 marca 2014, 18:52
przez Alpha
gumiak181 napisał(a):......osiągnąć wyższe obroty tzn 3-4 tys .....
myślę że to zbyt wysokie obroty jak na zimny motór , te 2÷2,5 tys wystarczą . Chociaż faktycznie , zazwyczaj po kilku sekundach najczęściej chce kręcić wyżej , i trzeba ssanie zmniejszać .

gumiak181 napisał(a):....... ssania na ciepłym - odpalonym silniku, ........ . ssanie włączy się do końca to motocykl gaśnie. ........
Na ciepłym , ssanie do końca - gaśnie = prawidłowa reakcja . Zbyt bogata mieszanka .

PostNapisane: środa, 5 marca 2014, 19:11
przez requiem5
gumiak181, jak z jednej strony sięgnąłeś do dwóch to z drugiej też powinieneś bo odległość jest ta sama, szczelina jaka tam jest też jest taka sama. Ja mam szczupłe ręce więc bez problemu sięgam nawet do trzeciego ale nie ma potrzeby skoro wystarczy z drugiej strony motocykla przejść.
Spróbuj włożyć rękę z tej pozycji:
stajesz z lewej strony moto (po stronie sprzęgła) twarzą patrząc na ogon. Stojąc w takiej pozycji nachyl się i prawą rękę tam wkładaj.

PostNapisane: środa, 5 marca 2014, 19:19
przez gumiak181
No właśnie z lewej strony jest o wiele więcej miejsca, z prawej ni cholery nie wsadzę ręki ;D Dziewczyna mówi, że łapę mam jak rolnik :lol:

PostNapisane: środa, 5 marca 2014, 19:28
przez requiem5
to pozostaje Ci kupno klucza kątowego

PostNapisane: środa, 5 marca 2014, 19:33
przez gumiak181
ehh jutro jeszcze pokombinuję coś :/

PostNapisane: czwartek, 6 marca 2014, 08:26
przez lewmichal
Jak Wy to robicie? Ja to nawet do 1 i 4 nie sięgnę, żeby z czuciem kręcić śrubą. W dodatku łapy można poparzyć :? Ale na szczęście mam na to inny sposób.

PostNapisane: czwartek, 6 marca 2014, 09:09
przez gumiak181
lewmichal napisał(a): Ale na szczęście mam na to inny sposób.


a mógłbyś podzielić się tą tajemną techniką? ;)

PostNapisane: czwartek, 6 marca 2014, 09:22
przez requiem5
ja to na zimnym na razie robię, potrzebowałam sprawdzić czy sięgnę jak bym potrzebowała

PostNapisane: czwartek, 6 marca 2014, 10:04
przez lewmichal
Kiedyś w Lidlu były takie zestawy narzędzi precyzyjnych do dłubania w zegarkach itd. W tym zestawie znajduje się śrubokręt z giętką przedłużką, wewnątrz której jest obrotowy (też giętki wałek). Do tego oczywiście mocuję bita z końcówką płaską i podtrzymuję to specjalnym i bardzo "drogim" narzędziem z pętelką wykonanym z twardego drutu. Lepsze niż śrubokręt kątowy i jakieś 8 razy tańsze.

PostNapisane: czwartek, 6 marca 2014, 11:03
przez gumiak181
myślicie, że takie coś się nada? http://allegro.pl/srubokret-z-gietka-pr ... 93823.html

Wyczytałem gdzieś, że niektórzy zamieniają śrubki do regulacji składu na śrubki z pokrętłami. Robił tak ktoś? Jaki gwint mają te śrubki?

PostNapisane: czwartek, 6 marca 2014, 12:02
przez requiem5
Jak dobrze pamiętam to ta śrubka na końcu ma taki dziobek o śr. coś kolo 1mm i uszczelkę a w korytku w którym jest osadzona jest jeszcze sprężynka. Czy zwykła śrubka z pokrętłem jest w stanie tą zastąpić?

PostNapisane: czwartek, 6 marca 2014, 12:29
przez lewmichal
gumiak181 napisał(a):myślicie, że takie coś się nada? http://allegro.pl/srubokret-z-gietka-pr ... 93823.html

W parze z drutem nada się jak najbardziej

PostNapisane: czwartek, 6 marca 2014, 13:24
przez gumiak181
Wieczorem będę w Szczecinie, podjadę do Castoramy może tam będą mieli coś takiego. W jakim sklepie mogę to znaleźć?

PostNapisane: czwartek, 6 marca 2014, 13:39
przez Pan W
Costo dobry pomysł ale nie wiem cy nie widziałem tego przez przypadek w biedrze albo lidlu ale na 100% nie jestem pewien.

PostNapisane: czwartek, 6 marca 2014, 22:04
przez gumiak181
sprzęcior kupiony :mrgreen: Jutro biorę się za wyregulowanie 3 gaźnika :lol:

PostNapisane: czwartek, 6 marca 2014, 23:30
przez cookbass
Powodzenia i daj znac czy sie udalo, bo sam sie przymierzam do regulacji :)

PostNapisane: piątek, 7 marca 2014, 08:05
przez Miksol
Ja wczoraj namówiłem brata i kupuje ColorTune. Będzie igłaaaa :mrgreen: