Strona 1 z 2
Problem z mocą

Napisane:
czwartek, 27 marca 2014, 17:20
przez bartek3303
Witam,
Niedawno zakupiłem Suzuki i mam pewien problem. Problem wygląda następująco:
Ruszając dynamicznie do 120km/h motocykl rozwija moc prawidłowo. W momencie wrzucenia 4 biegu i próby zwiększenia prędkości zaczyna się dławić i przerywać. Efekt jest podobny jak przy problemach z paliwem. Sytuacja o tyle dziwna, że przełączanie kranika w pozycję pri, czy tez zwiększanie dawki paliwa poprzez ssanie nie pomaga. Na jałowym pracuje normalnie, wkręca się do odcinki.
Świece wymienione, filtr powietrza czysty (dodatkowo wyjmowałem go i próbowałem bez niego), membrany w gaźnikach całe, iglice pracują normalnie. Dawka paliwa na iglicach ustawiona na przedostatni stopień - ale kolor świec właściwy.
Motocykl dawno temu przywieziony był z Niemiec. Poprzedni właściciel twierdzi jednak, że jest w pełni odblokowany. Co może powodować takie problemy??
Pozdrawiam i liczę na pomoc.

Napisane:
czwartek, 27 marca 2014, 18:09
przez Pitt.Łdz
A jak inne biegi? na 3 jak ciągniesz to też ten problem występuje?

Napisane:
czwartek, 27 marca 2014, 18:33
przez lenar
mierzyłeś kompresje?

Napisane:
czwartek, 27 marca 2014, 18:59
przez bartek3303
Kompresji nie mierzyłem. Nie wydaje mi się, żeby był to problem z kompresją. Do tych 120/130 km/h motocykl przyspiesza naprawdę przyzwoicie. Czuć moc. Na pierwszym i drugim biegu nie ma problemu z dojściem do odcinki. Na trójce dociągnę do mniej więcej 9 tysięcy i zaczyna szarpać. Potrafi też czasami strzelić z wydechu. Czujnik stopki bocznej sprawdziłem dla spokoju, ale to też nie to.

Napisane:
czwartek, 27 marca 2014, 19:21
przez lenar
dla mnie kompresja, zacznij od jej zmierzenia

Napisane:
czwartek, 27 marca 2014, 20:57
przez KR-Ociec
bartek3303 napisał(a):czy tez zwiększanie dawki paliwa poprzez ssanie nie pomaga.
Niemożliwe, że po włączeniu ssania nawet na max obrotach nie masz różnicy w pracy pieca !
Normalnie, gorący silnik na wolnych obrotach po załączeniu ssania zgaśnie; na wysokich zacznie się krztusić ....
Coś masz "nie halo" ze składem mieszanki / poziomem paliwa / dopływem paliwa
Sprawdź po kolei od zb.paliwa.

Napisane:
czwartek, 27 marca 2014, 21:03
przez AJUŚ
KR-Ociec, dokładnie też stawiam na układ paliwowy.
powiedz jeszcze jak moto zachowuje się na wolniejszych obrotach w czasie jazdy??

Napisane:
czwartek, 27 marca 2014, 21:12
przez bartek3303
na rozgrzanym silniku włączenie ssania na wolnych obrotach faktycznie skutkuje zgaśnięciem silnika. na wysokich obrotach przy opisanym przerywaniu motocykla włączenie ssania nie powoduje żadnych zmian. podczas pracy bez ssania motocykl na jałowym ma około 2000obr, więc sporo. a jak macie ustawione iglice?? może go jednak zalewa??

Napisane:
czwartek, 27 marca 2014, 21:23
przez lenar
skoro obstawiamy skład mieszanki to dla czego jest ok na niższych biegach?

Napisane:
czwartek, 27 marca 2014, 21:30
przez KR-Ociec
lenar, bo ma za wysokie jałowe obroty - powinno być 1000-1200 a nie 2 x tyle
I, poza tym, niższe biegi nawet "po odkręceniu" nie mają takiego "apetytu" na paliwo, jak wysokie


Napisane:
czwartek, 27 marca 2014, 21:42
przez lenar
no to trzeba obadać kolor świec, to może coś się rozjaśni

Napisane:
czwartek, 27 marca 2014, 21:57
przez AJUŚ
świece nam powiedzą czy je zalewa czy nie, a bardziej doświadczeni niech mi powiedzą jakie były by objawy jeśli jedna ze świec miała by przebicie lub na przewodach by takie było i dokładnie by mieszanki nie spalalo?

Napisane:
czwartek, 27 marca 2014, 22:58
przez bartek3303
Jak pisałem w pierwszym poście - kolor świec wskazuje na odpowiednią mieszankę. Ale coś przecież musi być nie tak


Napisane:
piątek, 28 marca 2014, 07:41
przez Pitt.Łdz
ja sprawdziłbym dopływ paliwa od samego baku, jak ktoś już napisał, wszystko wyczyścić i przy okazji może wyjdzie jeszcze jakiś kwiatek

Napisane:
piątek, 28 marca 2014, 12:08
przez Gof
Zmieniałeś kable wysokiego napięcia? Może zacznij od tego. Masz jakiś filtr paliwa? Może warto go wymienić lub wywalić na próbę?

Napisane:
piątek, 28 marca 2014, 12:50
przez Cygi
u mnie kiedys w jajku wystepowało cos podobnego... przy 6 biegu nie osiagał max predkosci.. dławił sie i predkosc spadała by po chwili znowu przyspieszyc itd. Potem w trakcie normalnej jazdy na autostradzie przy 140km/h nagle stracił moc i zgasł by po chwili odpalic i jechac dalej. Zawsze kiedy tracił moc po wrzuceniu sprzegła obroty spadały na max i gasł. Pomagało jezdzenie na PRI - szedł wtedy jak trzeba. Wymienielm potem wszystkie przewody na nowe łacznie z kranikiem i filtrem. Nie bylo wiecej zadnych takich objawów.

Napisane:
piątek, 25 kwietnia 2014, 22:04
przez dlugi348
U mnie dzisaj wystapil inny problem, moto kreci sie na kazdym biegu do 7-8 tysiecy i dalej sie dlawi, jak odkrece leciutko manetke to podejdzie do 9 ale w miare dalszego odkrecania obroty i predkosc spadaja:( dodam jeszcze ze 4 dni temu szla do odciniki na kazdym biegu:( jakies pomysly co to moze byc i jak to zwalczyc?

Napisane:
piątek, 25 kwietnia 2014, 23:17
przez chicken
dlugi348, brzmi jak jakiś problem z podawaniem paliwa

Napisane:
sobota, 26 kwietnia 2014, 00:52
przez Gof
A jak wygląda filtr powietrza?

Napisane:
sobota, 26 kwietnia 2014, 04:25
przez dlugi348
Musialbym sprawdzic, zauwazylem to wczoraj wieczorem wiec nie bylo juz jak tego sprawdzic
[ Dodano: |26 Kwi 2014|, o 15:10 ]
Jest jeszcze kwestia tego że na luzie też nie chce się wkręcić do końca, podchodzi pod 10 tyś i słabnie, jak odpuszczę i zaraz znów dodam gazu wkręci się tak samo następnie gaśnie jak puszczę gaz