Strona 1 z 1
Popychacz sprzęgłoa

Napisane:
wtorek, 25 listopada 2014, 11:47
przez michalm83
Cześc wszystkim.
Zabrałem się za grzebanie przy suzi.
Myślałem że mi delikatnie cieknie pod czujnikiem luzu bo go przerabiałem pod wskaźnik.
Jednak sączy się po tym popychaczem od sprzęgła.
Czy to uszczelnienie jest na jakiś uniwersalny oring ??
Widzę że za zębatka jest śruba która należy wykręcić chcąc wymienić to uszczelnienie.Czy ta śruba się wykręci bez demontażu zębatki??
Re: Popychacz sprzęgłoa

Napisane:
wtorek, 25 listopada 2014, 19:19
przez lewmichal
Tam jest coś takiego:

Wymiary masz podane.
Zębatkę musisz zdjąć bo pod nią jest taka blacha montowana bodajże na 2 śruby, która też musi zostać zdemontowana do wymiany uszczelniacza popychacza sprzęgła.
Re: Popychacz sprzęgłoa

Napisane:
wtorek, 25 listopada 2014, 22:18
przez michalm83
To niedobrze że muszę zębatkę zdjąć.
TO uszczelnienie to gdzieś kupie czy trzeba dorabiać.
Re: Popychacz sprzęgłoa

Napisane:
wtorek, 25 listopada 2014, 22:40
przez lewmichal
ASO - jeśli mnie pamięć nie myli, to koło 30zł
Dlaczego niedobrze? Zdjąć zębatkę to 3 min. roboty mając zdjętą osłonę.
Re: Popychacz sprzęgłoa

Napisane:
wtorek, 25 listopada 2014, 22:59
przez michalm83
lewmichal napisał(a):ASO - jeśli mnie pamięć nie myli, to koło 30zł
Dlaczego niedobrze? Zdjąć zębatkę to 3 min. roboty mając zdjętą osłonę.
Jakoś sobie poradzę. Poszukam w lublinie ASO bo będę w piątek to bym kupił.
DZięki za info.
Re: Popychacz sprzęgłoa

Napisane:
środa, 26 listopada 2014, 09:25
przez lewmichal
Re: Popychacz sprzęgłoa

Napisane:
środa, 26 listopada 2014, 10:53
przez michalm83
Dzięki Panie Michale

Uszczelniacz będzie na poniedziałek a jego koszt to 36pln.
Re: Popychacz sprzęgłoa

Napisane:
środa, 26 listopada 2014, 11:58
przez lewmichal
Super
Re: Popychacz sprzęgłoa

Napisane:
piątek, 19 grudnia 2014, 19:23
przez michalm83
Uszczelnienie wymienione, nie ma potrzeby zdejmować zębatkę.
Mam takie pytanko ta sprężyna odciągająca sprzęgło pod pokrywą mi pencła. Warto dać nową czy bez niej moto będzie śmigać ??
Re: Popychacz sprzęgłoa

Napisane:
piątek, 19 grudnia 2014, 23:19
przez requiem5
bez niej sprzęgło nie działa a przynajmniej nie tak jak powinno
Re: Popychacz sprzęgłoa

Napisane:
sobota, 20 grudnia 2014, 20:55
przez lewmichal
michalm83 napisał(a):Uszczelnienie wymienione, nie ma potrzeby zdejmować zębatkę.
To z tą zębatką pomyliło mi się z TL-R. Sory za wprowadzenie w błąd.
Re: Popychacz sprzęgłoa

Napisane:
sobota, 20 grudnia 2014, 21:00
przez michalm83
lewmichal napisał(a):michalm83 napisał(a):Uszczelnienie wymienione, nie ma potrzeby zdejmować zębatkę.
To z tą zębatką pomyliło mi się z TL-R. Sory za wprowadzenie w błąd.
Nic się nie stało .
A podpowiesz coś z tą sprężynka . Bo teraz jej brak mi wstrzymuje składanie moto.
Re: Popychacz sprzęgłoa

Napisane:
sobota, 20 grudnia 2014, 21:18
przez lewmichal
Jeżeli chodzi o sprężynkę to ona jest po to, żeby klamka wracała do końca i dzięki temu daje się ustawić prawidłowy luz na kłamce i wyregulować sprzęgło. Za samo wysprzęglanie odpowiadają sprężyny sprzęgła. Tragedii nie ma, ale taka sprężynka nie kosztuje majątku, więc warto byłoby ją zamówić. Szczególnie, że przerwa zimowa i czas nie nagli z jazdą.
Re: Popychacz sprzęgłoa

Napisane:
sobota, 20 grudnia 2014, 21:23
przez michalm83
Jak wrócę do PL to zadzwonię do tego serwisu w lublinie może będą mieli coś takiego.
Próbowałem coś od kosiarki zaadoptować ale mam za delikatne sprężynki.
Re: Popychacz sprzęgłoa

Napisane:
poniedziałek, 29 grudnia 2014, 17:24
przez michalm83
Owa sprężynka kosztuje 14 pln będzie za tydzień.