Strona 1 z 1

Zapalanie tak jak dziś, minus pięc

PostNapisane: środa, 31 grudnia 2014, 18:54
przez cosinus
Jak wam jajka zapalają tak jak dziś, minus pięć, dwa tygodnie stania. Dłużej ciągnąłem rozrusznikiem, nie reagował dodatnio ani ujemnie na sanie, zapalił.
Czy PRI by mnie leczyło?

Akumulator w dbd stanie (olej, wierzę że świece nowe), o regulacji nie słyszałem, pytam o silnik-gaźniki.
Dopiero jak cylindry dawały w dotyku trochę ciepło, ruchy ssaniem zaczynały się przejawiac znajomo, ssanie wzrost obrotów, cofnięcie spadek.
Biały dym raczej para, zapach w szopie nieciekawy choć nie jakiś chory

Ktos porówna z moją obserwacją? Typowo reagował? Chodzi o odczucie że "ssanie nie działa jak normalnie". W samochodach gaźnikowych czułem efekt ssania właśnie an mrozie najbardziej.

Re: Zapalanie tak jak dziś, minus pięc

PostNapisane: piątek, 2 stycznia 2015, 11:07
przez Miksol
Ja zawsze w mrozie lub po dłuższym postoju stosuje patent z Plakiem...
Zdejmuje kanapę psiukam w dziurę filtra i kręcę... Jak załapie to odpuszczam "szpraja".
Szkoda mi męczyć rozrusznik...

Re: Zapalanie tak jak dziś, minus pięc

PostNapisane: piątek, 2 stycznia 2015, 11:32
przez michalm83
Ja przestawiam kranik na PRI a ssanie ustawiam na wysokości ikonki świateł na przełączniku. Pali od razu i trzyma ok 2000 obrotów.

Re: Zapalanie tak jak dziś, minus pięc

PostNapisane: piątek, 2 stycznia 2015, 11:59
przez Rafior
Ja robię identycznie, sprawdzałem wiele sposobów ale u mnie najlepiej i najszybciej załapuje na pozycji kranika PRI, ssanie otwarte maksymalnie. Po odpaleniu (zależy ile czasu Jajo stoi nieruszane) łapie około 2000 obrótów, potem odejmuję ssanie tak aby te 2 tys obrotów, nie więcej, utrzymywać :)

Re: Zapalanie tak jak dziś, minus pięc

PostNapisane: piątek, 2 stycznia 2015, 19:32
przez cosinus
Aha, skoro moje zagadnienie polegało nie tylko na wystudzeniu, ale i na długim postoju (kiedy gaźniki parują) pomyśle o pozycji "PRI". Pewnie bym krócej ciągnął, miałbym odpowiedni stan paliwa z komorach.

Pełen uznaniania jestem dla sprzedającego, nowe świece i makulatura, to poważnie podejście do sprzedaży.