Strona 1 z 1

Problem z wolnymi obrotami,problemem chyba jest ssanie

PostNapisane: niedziela, 13 września 2015, 17:47
przez anaruk
Witam . Od jakiegos czas mam problem z wolnymi obrotami ktore sa zbyt wysokie nawet jezeli je przykrece ''czarna sruba od wolnych obrotow ''Na poczatku po prostu przykrecilem ta czarna srube dosc mocno i jako tako pojechalem,podczas jazdy problemu nie ma bo obroty sa wyzsze ale przy ruszaniu nie za bardzo jerdynka chciala sie wbijac , no ale nic - przejechalem i od tego chyba zalalo mi swiece- motocykl nie chcial odpalic. Wyciagnalem przyczyscilem,wypalilem swiece (nie wiem czy slusznie ) ale motocykl odpalil. Zauwazylem ze gdy porusze linka - wkladajac ja ,pchajac w dol wciskajac w dol sytuacji sie stabilizuje , obroty maleja i jest normalnie(na jakis czas ) , natomiast jezeli ja wyciagam w gore obroty rosna.Co to za linka ? chyba od ssania - zaraz wkleje zdjecie o ktora mi chodzi. Prosze kliknac napis Zobacz cala galerie wtedy sie wyswietli zdjecie .(ten nizej )

Obrazek
Zobacz całą galerię | Aukcjoner.pl - darmowe galerie na Allegro

Jakies pomysly , od czego mam zaczac , jak to zrobic w skrocie , wskazowki ? nie jestem doobrym mechanikiem , ale podstawowe rzeczy z pomoca internetu mi sie udaje , wiec moze i to mi sie uda z wasza pomoca , a jezeli nie to moze sie czegos przynajmniej naucze .

Re: Problem z wolnymi obrotami,problemem chyba jest ssanie

PostNapisane: niedziela, 13 września 2015, 17:58
przez anaruk
Sorki ze pisze pod postem ,ale ale z przyczyn mi nie znanych zniknela opcja edytuj (albo slepy jestem ).Zapomnialem napisac waznej ze ostatnio mialem problem z dzwignia ssania tzn zaciela sie i nie dalo sie ''jej wlaczyc ,przesuwala sie tylko kilka milimetrow , ale wkoncu puscila i wydaje mi sie ze chodzi ,tylko nie wiem czy nie zbyt ''lekko ''

Re: Problem z wolnymi obrotami,problemem chyba jest ssanie

PostNapisane: niedziela, 13 września 2015, 18:24
przez Jabol80
Miałem taki sam problem po wyciągnięciu ssania a potem po cofnięciu dzwigni obroty były zbyt wysokie .
Linka zaczęła stawać za owiewką lewą przy gaźnikach jest takie cięgło jak palcem je wcisnąłem to obroty spadały .
Wymontowałem linkę do środka napuściłem WD40 rozruszałem ,na kilka miesięcy pomogło ,później stanęła linka całkiem i pękła dorabiałem nową koszt ok 25zł.

Re: Problem z wolnymi obrotami,problemem chyba jest ssanie

PostNapisane: niedziela, 13 września 2015, 19:42
przez kaamos
Dokładnie. Odkręć, potraktuj WD-40, obruszaj, przesmaruj i do wiosny powinno być ok, ale musisz się liczyć z tym, że linka jest już na straty i to tylko kwestia czasu, kiedy zablokuje się na amen.

Po każdym użyciu ssania, dopchnij manualnie listwę, którą pociąga linka. Jak zajrzysz przez górną dziurę w lewej owiewce, to jest trochę do przodu motocykla i chyba minimalnie w górę. Znajdziesz ją łatwo, bo ma złoty kolor.
Weź jednak pod uwagę, że gdy linka się zablokuje, ruchy kierownicą mogą ją pociągać (bo rusza się cały pancerz, a nie linka w nim) i z powrotem otwierać lekko ssanie.



Zaś co do edycji posta, to jest możliwa tylko przez określony czas od publikacji.

Re: Problem z wolnymi obrotami,problemem chyba jest ssanie

PostNapisane: poniedziałek, 14 września 2015, 11:09
przez anaruk
Dzieki za konkretne odpowwiedzi , zaraz ide do garazu i bede grzebal , w razie problemow i pytan bede pisal . :)

Re: Problem z wolnymi obrotami,problemem chyba jest ssanie

PostNapisane: poniedziałek, 14 września 2015, 14:27
przez anaruk
Bylem ,popsikalem troche WD40 (bez wyjmowania linki ) i sytuacja wyglada tak ze gdy manualnie ciagne za linke to to zlote ''cos '' :P ladnie odbija aczkolwiek gdy uzyje dzwigni ssania to owszem wciska sie ,ale juz nie cofa - trzeba to zrobic recznie.

Na poczatku woogole sie prawie nie chcialo ruszac ,bylo ciezko ale potem sie rozruszalo i teraz nie stawia oporow tylko tyle ze nie chce wracac przy uzyciu dzwigni ssania...

Pozniej jak pojde do garazu to pooogladam i pomysle nad calkowitym wyciagnieciem linki aczkolwiek nie wiem czy to mnie nie przerasta. Mysle rowniez nad pozostawieniem tego tak i odpalania z pomoca manetki gazu ,chociaz jak wiemy jajko bardzo lubi ssanie do odpalania ..

Re: Problem z wolnymi obrotami,problemem chyba jest ssanie

PostNapisane: poniedziałek, 14 września 2015, 16:08
przez kaamos
Ja osobiście ssania używam tylko, gdy jest to konieczne, czyli gdy nie chce odpalić z gazem. Praktycznie niemal wyłącznie po długim staniu, czasem zimą.
Dlatego nawet nie zaprzątałem sobie głowy wymianą linki. Do kierownicy jest przyczepiona, ale z listwy jest wypięta i leży luźno pod bakiem, żeby nie pociągała przez przypadek. Gdy potrzebuję, to po prostu łapię palcami złotą listwę na ten moment odpalenia.

Re: Problem z wolnymi obrotami,problemem chyba jest ssanie

PostNapisane: poniedziałek, 14 września 2015, 16:35
przez anaruk
Tak , tylko ze nie wiem jak w Twoim egzemplarzu ale w moim po odpaleniu bez ssania praktycznie odrazu gasnie , wiec bede musial go podtrzymywac jaiks czas na gazie , ale sobie poradze hehe

Re: Problem z wolnymi obrotami,problemem chyba jest ssanie

PostNapisane: poniedziałek, 14 września 2015, 18:32
przez kaamos
Nie no, jasne, trzymam kilkanaście sekund na minimalnym gazie (tak ze 2.5k obrotów) i jak obroty nagle wzrosną (bez zmiany gazu), to znaczy, że zagrzał się na tyle, że już będzie pracował stabilnie.

Re: Problem z wolnymi obrotami,problemem chyba jest ssanie

PostNapisane: poniedziałek, 14 września 2015, 18:44
przez Jabol80
Wyjęcie i montaż linki powinien ci zająć do 40 minut. Mi to zajęło ok 20 minut z tym że w moim jajku każdą śrubę od owiewki znajdę z zamkniętymi oczami. Nic trudnego ,mając choć trochę zdolności manualnych dasz sobie rade.

Re: Problem z wolnymi obrotami,problemem chyba jest ssanie

PostNapisane: poniedziałek, 14 września 2015, 19:36
przez kaamos
W sam raz owiewki, to trzeba spuścić tylko z 2 śrub każdą - na górze, przy baku z jednej i pod siedzeniem z drugiej. Tyle styknie, żeby wyciągnąć bak.
No i bak na 2 śrubach pod siedzeniem.